Epidemia radiologicznych odczytów podobno błędnych

Epidemia radiologicznych odczytów podobno błędnych

1.4.2011 – Po oskarżeniu kompów TEPCO o fantastycznie wysokie skażenie Daiiczi z topniejących reaktorów wypełnionych plutonem, uranem i setkami in. niezwykle niebezpiecznych izotopów, które właśnie wdychasz i dajesz dziecom w mleku (podobnie z basenów ze śmieciem A, zniszczonym eksplozjami, wysuszeniem  i posousiwaniem), ministerstwo chorób Japonii oznajmia, że nieco ponad (2%) normę cezu odczyt z wołowinki jest błędem, bo drugi test nie wykazał przekroczenia i nie ma tego w padlinie z in. bydła. Ministerstwo poszuka winnego pomyłki w laboratorium rządowym, które wykonało test.

PB: Ale się dałem nabrać, że Japonia jeden z najbardziej technicznie zaawansowanych krajów! Pojęcia nie mają o katastrofach siłowni, siusiają na ślepo nie wiedząc co reaktor a co basen z jeszcze większą zawartością plutonu, nie dają ratownikom podstawowego wyposażenia, nie umiom odczytać poprawnie aparatu, spieprzyli oprogramowanie, w laboratoriach zatrudniają Głogoczowskich, Jaworowskich i Brody – cud że tego kraju dzikusów Stuxnet w wozduch nie wysadził!

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/