O prawdziwym antysemityzmie: Jaka jest SOWA-Frankfurt?

O prawdziwym antysemityzmie: Jaka jest SOWA-Frankfurt?

Krzysztof: Uważam, że SOWA to portal który chce wspomagać Polskę. Jest zapotrzebowanie na info które przekazuje i dlatego istnieje. Więc nie przeszkadzam i biorę udział w info SOWY. Ale. Uważam, że czyni wiele złego, czym jednocześnie szkodzi Polsce.  Aby nie szkodził to informuję aby więcej pomagał, czynił lepiej.

1. Jest anty kościelny, antysemicki, wulgarny, nie tylko w słowach ale również w czynach do których zaliczam sposób rozsyłania wiadomości, tak, że otrzymuje info od tych którzy chcą być wykreśleni z SOWY i są oburzeni chyba nie słusznie na mnie. Nie wiem za co mają pretensje za jaką informacje. Sposób działania i ten ostatni jak i inne wymienione mogą wywoływać antypatie jeszcze inne i może o to anty… czyli wywoływanie nienawiści i obrzydzanie Internetu chodzi. Zauważyłem, że SOWA używa nazwisk Żydów ale tylko złych!!

Gdy podałem przykład dobrego Żyda to zostało wycięte i info poszło bez nazwiska, ale jeszcze z prośbą do mnie abym nie podawał nazwisk dobrych Żydów, bo będzie wycięte i uważa to za słuszne, bo dobrych Żydów nie ma. To świadczy, że SOWIE należy sie krytyka również. PS: Co uważacie internauci , klienci SOWY i sama SOWA. Proszę o argumenty nie inwektywy. Jestem z Wami od kilku dni na SOWIE.

Piotr Bein: Zgadzam się z Krzysztofem. SOWA robi kardynalne błędy. Nachalne wciąganie na e-listę bez zgody delikwenta, a potem ociągane wypisywania to jedno. Najważniejszą wadą jest czysty antysemityzm opisany przez Krzysztofa. Jak w każdej nacji czy grupie są tacy i inni (spójrzmy na siebie, Rodacy!). Wrzucanie wszystkich do jednego wora jest niesprawiedliwe, kołtuńskie, idiotyczne, przyćmiewa oczy i umysł, degraduje i zniechęca dobrych w krytykowanej grupie. Większość Żydów jest ofiarą rabinizmu talmudycznego i jego syjonizmu (piszą o tym np. Izrael Szahak. Gilad Atzmon, Roy Tov…). Marzenie wielu anty-jotowców: odprać ich z rasistowskiej ideologii, kompleks jot od razu traci poparcie swych mas…. Jest wielu dysydentów w Izraelu i diasporze, oburzeni polityką likudników, nienawidzą lubawiczerów i in. rabinów talmudycznych. Spójrz SOWO, np. na pejsatą brać rabinacką z Neturei Karta! Dałem nie raz niezaprzeczalne przykłady ludzkich Żydów czy ludzi takiego pochodzenia, nieraz narażających życie dla walki z draństwem kompleksu. Poza Finkelsteinem spotkałem mniej znanych Żydów, lubiących Polaków za wytrzymanie z nimi tyle wieków w Polin, ratujących z narażeniem życia podczas II wojny światowej… Rasizm jak u SOWY idzie na rękę hasbarze, która ma na celu utrzymywać ślepą nienawiść do Żydów. Kompleks wykorzystuje to do trzymania w szachu żydostwa (patrzcie, a nie mówiliśmy – tak was nienawidzaą, musimy bronić Izraela przed Arabami i in. wrogami globalnie, słusznie nielubimy gojów, bo przygotowują nam nowe Auchwitz itd.)

 

Marek Kobylarski: Szanowni Państwo, otrzymuje od Was pocztę i jako jeden z nielicznych zapewne bardzo za nią podziękuję. Choć czasem jej treść jest nieskładna i nie ma polskich znaków jednak informacje, które przesyłacie pobudzają do myślenia a co najważniejsze są pisane z serca. To dla mnie zaszczyt je otrzymywać. W prawdzie na każde patrze z przymrużeniem oka, jednak ufam i wierze, że bez nich moja poczta byłaby “pusta”, niestety. Żyuczę wszystkiego dobrego Waszemu magazynowi, oraz wszystkim “radiosłuchazom”. Proszę o kontakt, jeżeli ktoś jest zainteresowany informacjami oraz możliwościami, które ja posiadam. Jestem jednym z liderów partii i Ruchu społecznego, ale jako jeden z nielicznych mam w sercu wyryte, że Być pierwszym to znaczy służyć innym  – ewangelia. Łącze wyrazy szacunku i uznania. Pozdrawiam serdecznie, Kapral Marek Kobylarski, Sekretarz Generalny Europy Wolnych Ojczyzn – Partii Polskiej, Jeden z liderów Pomarańczowej ALternatywy 🙂 tel. 792 868 612

Maciej Krzystek: Kochani, ja dołączam się do podziekowań pana Marka Kobylarskiego kierowanych do SOWY. Jakkolwiek sądzę, że takich wdzięcznych “cichych” czytelników jest zdecydowana większość. Niezadowolonymi “krzykaczami” nie należy się przejmować w imię znanego kolokwializmu Jeszcze się taki nie narodził, co by każdemu Polakowi dogodził. Redaktorom i współpracownikom Magazynu SOWA należy się szacunek i wdzięczność za ich patriotyczny trud walki o polskość i polską Polskę. Tą so ci nieliczni (już na wymarciu), którym jeszcze na polskiej wspólnocie ZALEŻY. Piszę to pomimo tego, iż moja wizja Polski różni się od wizji SOWY: zdecydowanie nie jest katolicka, nie jest watykańska. Moja Polska, to Polska słowiańska, wolna od każdej obcej agentury, w tym “sukienkowej” agentury watykańskiej. Ta wizja wolnej niezależnej słowiańskiej Polski niestety nie jest wśród rodaków popularna. SOWA jest mi nawet niechętna za mój artykułowany antykatolicyzm.

Jednakże przyznać muszę, iż lepsza jest Polska katolicka niż syjonistyczna (obecnie żywiołowo implementowana). Jeśli już miałaby być ona koniecznie mistyczna, czy religijna, to wolałby ją już bardziej jako protestancką, kalwińską, luterańską, purytańską, ale nigdy katolicką na usługach sukienkowych z Watykanu. Toż to istna zdrada stanu!

Jakkolwiek wspieram katolicką aktywność SOWY, gdyż lepsza taka aktywność niż zupełny brak aktywności, ta powszechnie obserwowalna bierność i pasywność zakorzeniona pośród większości Polaków.

Więcej znajdziecie państwo na stronach Biologiczno-historycznej Socjologii Krytycznej:

Pozdrawiam czytelników SOWY, Maciej Krzystek, Niezależny socjolog bio-histo, Sydnej, 29.04.2011

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/