Syjonizm nie ma przyjaciół

Syjonizm nie ma przyjaciół

Judy Andreas 
29.11.2011, przekład i dodatkowe linki Piotr Bein

Niektórzy z największych ludzi w USA, na polu handlu i wytwórczości, boją się czegoś. Wiedzą, że istnieje gdzieś władza tak zorganizowana, wyrafinowana, baczna, spleciona, kompletna i rozpowszechniona, że lepiej nie mówić głośno, gdy ją potępiają. — Woodrow Wilson, The New Freedom, 1913

O jakiej władzy pisał Wilson? Dlaczego mówiło się o niej po cichu, za zamnkniętymi drzwiami? Publika jest od dawna nabierana. Proces ten zaczyna się wcześnie – w domu i szkole, w prasie, radio i TV — i jest nieubłagany. W końcu człowiek nabiera odruchu Pawłowa i przestaje myśleć krytycznie, staje się maszyną. Brałam w tym udział zbyt długo. Teraz potrafię widzieć poza zasłoną, choćby tylko częściowo. Niczego nie pragnę bardziej niż ostrzec ludzi o grze na ich szkodę.
Żydzi grają ważną rolę w tym dramacie ogłupiani, a mimo to przeciętny Żyd nie orientuje się, bo wyprali mu mózg wrzaskiem o antysemityzmie i obrazkami z Holokaustu. Przeciętny Żyd żyje w stanie lęku i trwogi, czuje się członkiem klasy ofiar. Bez względu na to, jak dużo władzy mają Żydzi, przeciętny z nich czuje się o krok od wymarcia. Ciągle wisi nad nim jakieś zagrożenie: następna swastyka na synagodze, jeszcze jeden „samobójca-bomba” przekrada się przez labirynt izraelskich punktów kontroli (wydaje się to niewiarygodne dla znających te kontrole)… Strategicznie dawkowane wydarzenia utrzymują przeciętnego Żyda w szponach tej „władzy” — SYJONIZMU.

Syjonizm to ruch polityczny powstały pod koniec XVIII w. Początkowo oznaczał wysiłki  niektórych Żydów ku utworzeniu narodu żydowskiego w Palestynie. Ale z czasem pojęcie nabrało nowego znaczenia. Dziś oznacza tych, którzy chcą rozszerzać granice już wyznaczone. Tych, którzy stawiają własne interesy ponad interesy jaiegokolwiek narodu, wśród którego mieszkają. — Dr Albert D. Pastore, Stranger Than Fiction

Niestety są tacy, co myślą, że wszyscy Żydzi popierają syjonizm. Tymczasem coraz więcej Żydów występuje przeciw temu niebezpiecznemu ruchowi geopolitycznemu, m.in. John Sack, Alfred Lilienthal, Benjamin Freedman, Israel Shamir, Israel Shahack, Norman Finkelstein, Henry Makow, Ralph Schoenman, Lenni Brenner, Victor Ostrovsky, Henry Klein, Jack Bernstein i Gilad Atzmon. Dla wielu Żydów oznaczało to ryzyko utraty rodziny, przyjaciół, pracy. Ucierpieli zajadłe ataki przez grupy jak Liga Przeciw Zniesławieniu (Anti-Defamation League, ADL), która pomimo swej nazwy specjalizuje się w zniesławianiu i oszczerstwach.
Dr Pastore cytuje Jacka Bernsteina:

Moi bracia syjoniści, dobrze znam WASZĄ taktykę, jaką stosujecie do wyciszania każdego, kto spróbuje zdemaskować jakiekolwiek wasze działanie wywrotowe. Nie-Żydowi krzyczycie – antysemita! To jest niczym innym jak zasłoną dymną do ukrycia waszych własnych zachowań. Jeśli demaskuje was Żyd, najpierw ignorujecie oskarżenia, w nadziei, że nie rozpowszechnią się. A gdy dotrą do zbyt wielu ludzi, kpicie z informacji i oskarżyciela. Jeśli to nie poskutkuje, atakujecie ad hominem. Jesteście ekspertami w wymyślaniu skandali, jeśli atakowana osoba nie była w żaden uwikłana. A jeśli i to nie poskutkuje, znani jesteście z ataków fizycznych. Ale NIGDY nie próbujecie oskarżeń zdementować.

Bernstein wezwał ADL do otwartej debaty w TV. Nic dziwnego, że odmówili. Grupa ortodoksyjnych Żydów w Jerozolimie, którzy nie uznają państwa Izrael, Neturei Karta pisze:

Syjonistyczni propagandyści zawsze zastraszają i cenzurują. Pomocna w tej kwestii jest lektura książki b. kongresmena Findleya pt. “They Dared to Speak Out”, smutnego świadectwa ogromnych środków, zainwestowanych przez lobby syjonistów w niszczenie karier tych polityków w całym USA, którzy wyrazili jakieś skargi na poddanie naszego narodu Izraelowi.

Przeciwni syjonizmowi Żydzi wszelkich orientacji politycznych i religijnych od dawna doświadczają bicza syjonizmu. W 1924 r. zamordowano uczonego Żyda holenderskiego, dr Jacoba Israela de Hahn, który był sekretarzem naczelnego rabina Jerozolimy, Yosefa Chaima Sonnenfelda (1849 – 1932) (niech będzie błogosławiona pamięć o nich). De Hahn wracał z wieczornych modlitw na zewnątrz szpitala Szaarui Zedek w Jerozolimie. Naraził sie syjonistom tym, że brał udział w dyskusjach z przywódcami arabskimi, które dawały alternatywę do hegemonii syjonistów. Mordercy byli z Hagany, syjonistycznej „organizacji obronnej”. Faktycznie, de Hahn był pierwszą ofiarą syjonistycznej przemocy na Ziemi Świętej. Mimo to, poza ograniczonym kołem Żydów antysyjonistycznych, to tchórzowskie morderstwo z zimną krwią pozostaje nieznane.
Nasze podręczniki historii pełne są białych plam. Media rzeczywiście tuszują najbardziej brzemienne wydarzenia, jakie doprowadziły do niemożliwej do utrzymania sytuacji w dzisiejszym świecie. Pod konie XIX w. syjoniści planowali przejąć Palestynę. Większość ludzi nie wie, że Żydzi nie panowali tam od czasów imperium rzymskiego i że grupka Żydow arabskich w Palestynie żyła w zgodzie z muzułmańskimi gospodarzami. Nigdy nie wyrazili żadnej chęci obalenia władzy otomańskiej w Palestynie. Ruch taki wyszedł natomiast wyłącznie z wpływowych syjonistów europejskich.
W 1914 r. Niemcy, Autro-Węgry i tureckie cesarstwo otomańskie walczyły z Anglią, Francją i Rosją. Już w 1916 r. wydawało się, że wygrywają wojnę. Niemcy dały Brytanii korzystną ofertę, lecz Brytyjczycy i syjoniści międzynarodowi mieli inne plany. Pod przywództwem Chiama Weizmanna, wpłynęli na USA, by włączyło się do wojny po stronie Brytyjczyków, za co syjoniści mieli dostać Palestynę po pokonanym imperium tureckim, a Żydzi Europy mieli być „zachęceni” imigracji do Palestyny znajdującej się pod kontrolą brytyjską.
Syjoniści jak Bernard Baruch, Louis Brandeis, Paul Warburg, Jacob Schiff i inni wpłynęli na prezydenta Wilsona. Dr Pastore:

Prasa namalowała cesarza niemieckiego i jego naród jako krwiopijczych Hunów. Wykorzystując swą władzę i wpływy w Niemczech, syjoniści podminowali kraj od wewnątrz. W rezultacie imperia niemieckie, austriackie i tureckie przegrały, a ich mapy zmienił Traktat Wersalski w 1918 r.

Deklaracja Balfoura, która dała Żydom Palestynę, wyszła w 1917 r. rok przed kapitulacją Niemiec.
Czytelnika, który odrzuci moje wywody,  proszę o zwrócenie uwagi na prace Benjamina Freedmana, amerykańskiego milionera, który zerwał wselkie więzi z syjonistami kilk alat po wojnie i zaczął głosić prawdę o obu wojnach światowych i działalności syjonistów. Jego przemowa jest na necie.
Proszę nie zamykajcie pochopnie umysłu. Wiem, jakie to deprymujące. Przeszłam to wychowując się jako Żydówka. Czułam boleść i niedowierzałam, kiedy mi się zaczęły otwierać oczy. Obrażono mnie i nawet zagrożono mi za moje poglądy. Straciłam przyjaciół, bo nazwano mnie niebezpieczną. Nie wolno jednak dać stanąć lękowi na drodze do prawdy. Musimy zacząć pisać prawdziwą historię w miejsce białych plam w podręcznikach.
Deklaracja Balfoura, tj. list z października 1917 r. brytyjskiego sekretarza spraw zagranicznych, Arthura Jamesa Balfoura, wyraził akceptację syjonizmu przez rząd brytyjski, jak i ustanowienie w Palestynie ojczyzny dla narodu żydowskiego. Tak powstał Izrael jako niepodległe państwo w 1948 r. na wyznaczonym obszarze.
Naród niemiecki oburzył się na rolę syjonistów w I wś., Traktat Wersalski i brutalne reparacje wojenne. Gospodarka Niemiec legła w gruzach, a naród wybrał Hitlera w 1932 r. Partia nazistowska szybko przejęła kontrolę od syjonistów, (którzy mieli pod sobą media, banki i uniwersytety Niemiec). Syjoniści wezwali do akcji przeciw Niemcom i W. Brytania i USA wprowadziły sankcje. Angielski Daily Express pisał (24.3.1933): Judea wypowiada wojnę Niemcom. Żydzi całego świata łączą się w akcji.
Niemcy i Polska zaczęły w 1939 r. wojnę o tereny sporne. W. Brytania i Francja wypowiedziały wojnę Niemcom pod pretekstem obrony Polski, ale zignorowały to, że ZSRR Stalina też najechało na Polskę. Wiosną 1940 r. zaczęła się wojna w Zach. Europie, kiedy Niemcy zapobiegawczo najechały na Norwegię, Holandię i Belgię. W USA syjoniści wywarli nacisli na Franklina Delano Roosevelta, by do wojny włączyły się Stany Zjednoczone.
Reszta jest historią. Wejście USA do wojny spowodowało następną sromotną porażkę Niemiec. Parę lat po zakończeniu II wś. ziścił się plan ustanowienia państwa Izrael w Palestynie. Nastąpiły syjonistyczne akty terroru. Najbardziej notoryczną grupą terrorystyczną był Irgun pod przywództwem Menachema Begina, który ironicznie został później premierem Izraela i laureatem Nagrody Pokojowej Nobla. Dziwne, no nie?
Dr Pastore pisze:

22.7.1946 r. terroryści Irgunu przebrani za Arabów weszli do Hotelu  Kind David w Jerozolimie i podłożyli 225 kg materiałów wybuchowych. W hotelu znajdował się sekretariat rządu Palestyny i kwatera główna sił brytyjskich w Palestynie. Większość ofiar wybuchu stanowili Brytyjczycy, ale zginęło też 15 niewinnych Żydów. Wypełniając swą misję, radykalni syjoniści bez trudu zabijali swych żydowskich braci.

Terrorystyczny gang Irgunu atakował też cywili arabskich, żeby ich wystraszyć do ucieczki ze swych domów i ziemi. Jedną z takich akcji była masakra w Deir Jassin (9.4. 1948). Bandyci wyciągnęli z domów ponad 254 chrześcijańskich Arabów, w tym wielu starców, kobiet i dzieci, ustawili ich w rzędach i zastrzelili. 

W. Brytania, USA i ONZ uznały w 1948 r. naród izraelski. Jedno z pierwszych pociągnięć, „prawo powrotu” dało Żydom świata prawo przeprowadzki do Izraela i nabycia obywatekstwa.

Tak więc kraj zwany Izraelem ukradziono Arabom w brutalny sposób i brutalność ta trwa. W następnych latach było wiele operacji fałszywej flagi:
1.  W 1955 r. przyłapano agentów Izraela, udających terrorystów arabskich, na serii zamachów bombowych na obiekty USA w Egipcie. Skandal stał się głośny pod nazwą afera Lavona.
2. Podczas wojny z Arabami w 1967 r., izraelskie kanonierki i myśliwce zaatakowały nieuzbrojony statek USA, USS Liberty, zabijając 35 marynarzy USA i raniąc 170. Podobno Izraelczycy pomylili statek z egipskim, lecz ci, co przeżyli atak zaprzeczają tej wymówce.
3. W l. 1980-ych Izrael znów wrobił Arabów, by rozeźlić Amerykanów. B. oficer prowadzący Mosadu, Victor Ostrovsky zbiegł ze służb i próbował ostrzec USA o złym, morderczym charakterze Mosadu. Opisał, jak Izraelczycy wrobili Libię w zbombardowanie niemieckiego klubu nocnego, przez co prezydent Reagan zarządził naloty na Libię w 1986 r., zabijając 4-letnią córeczkę Kadafiego. Książka Ostrovsky’ego z 1990 r. By Way of Deception ujawnia, jak Mosad rekrutuje Arabów na agentów do wypełniania swych misji. Pisze też: Agenci izraelscy są wyszkoleni w udawaniu Arabów.
Trzeba podkreślić, że syjonizm nie ma przyjaciół. Żydzi muszą pojąć, że ich też zdradzili syjoniści, wykorzystując judaizm jako zasłonę. Faktycznie, jeśli zbadać dokładnie wszystkie szczegóły, okazuje się boleśnie, że to SYJONIZM dosłownie posłał Żydów Europy w otchłań Holokaustu.
Woalka niedowierzania zasłania oczy wielu Żydom, gdyż skutecznie ukryto podłą historię syjonizmu. Nadmiar filmów o Holokauście i straszenie antysemityzmem wpędziły  Żydów w lęk i drżenie. Ilu z nich wie, że syjoniści kolaborowali z hitlerowcami?
1.  Wg książki Lenni Brennera Zionism in the Age of Dictators (rozdział 7), partia syjonistów jako jedyna poza nazistowską cieszyła się w III Rzeszy jakąś wolnością i mogła wydawać swą gazetę, bo obie partie miały wspólny cel: skłonienie Żydów niemieckich do wyjazdu do Palestyny.
2. Jeśli wiedziałbym, że możliwe byłoby ocalenie wszystkich dzieci w Niemczech przez wywóz do Anglii i tylko połowę z nich przez wywóz na Ziemię Izraela, to wybrałbym tę drugą opcję. — David Ben Gurion na spotkaniu syjonistów-lejberzystów w W. Brytanii 1938 r. (Brenner s.149)
3.  W październiku 1942 r. żydowski aktywista w Słowacji, rabin Michael Dov-Ber Weismandel zwrócił się do przrdstawiciela Adoldfa Eichmanna, Dietera Wisliceny: Ile pieniędzy potrzeba byłoby, żeby ocalić wszystkich Żydów europejskich? Wisliceny pojechał do Berlina i wrócił z odpowiedzią: za jedyne 2 mln dolarów można było ocalić wszystkich Żydów w Europie Zach. i na Bałkanach. Weismandel posłał kuriera do Światowej Organizacji Syjonistów (WZO) w Szwajcarii, a ta odrzuciła jego żądanie. Przedtawiciel WZO, Nathan Schwalb posłał tylko dość pieniędzy na uratowanie Weismandela i jego kadr, pisząc:

Co do wołań nadchodzących z Pana kraju, powinniśmy wiedzieć, że wszystkie narody  Aliantów przelewają duże swej krwi i jeśli my nie poświęcimy żadnej krwi, to jakim prawem uzasadnimy zasiąść do negocjacji, kiedy będą dzielić narody i zniemie na koniec wojny? …bo tylko krwią możemy zdobyć ziemie. (Brenner s. 237)

Może zapytasz, po co przywództwo syjonistów zdradziłoby Żydów europejskich. Przecie uzasadnienie państwa Izrael oparło się na potrzebie ostoji dla prześladowanych Żydów. A jednak, dla syjonistów każda próba ocalenia Żydów w Europie nie była wypełnieniem celu politycznego, tylko zagrożeniem dla całego ruchu. Uratowani Żydzi europejscy chcieliby emigrować gdzie indziej i cała operacja ratowania ni emiałaby nic wspólnego z syjonistycznym planem podboju Palestyny. Obsesja kolonizacją Palestyny i pokonaniem Arabów doprowadziła syjonistów do sprzeciwu jakiemukolwiek ratowaniu zagrożonych Żydów, bo wtedy trudno byłoby skierować wybraną siłę roboczą do Palestyny.
W l. 1933 – 1935, WZO odrzuciło 2/3 wszystkich Żydów z Niemiec, którzy starali się o imigrację. Dopiero w 1943 r., kiedy niezliczone rzesze Żydow ginęły w Europie, Kongres USA zaproponował ustanowić komisję do zbadania problemu. Rabin Stephen Wise, naczelny rzecznik syjonizmu w USA, przybył do Waszyngtonu, by świadczyć przeciw ustawie o ratowaniu Żydów, ponieważ odwróciłaby uwagę od kolonizacji Palestyny.
Można byłoby spodziewać się od syjonistów zrozumienia upokorzenia i bólu wiecznego wygnania. Ale zamiast współczucia, syjoniści celebrowali prześladowanie innych, zdradzając Żydów i następnie spadlając ich. Wybrali ich na swe ofiary, by zastosować na nich plan podboju. Ustawili ocalałych Żydów do nowego ludobójstwa, na Palestyńczykach, zasłaniając się, z okrutną ironią, zbiorowym całunem Holokaustu.
4. Mrożąca krew opowieść o zbrodniach syjonistów na swych braciach znana jest pt. Dzieci Grzybiczne. W 1951 r. dyrektor naczelny ministerstwa zdrowia Izraela, dr Chaim Sheba poleciał do USA po 7 aparatów rentgenowskich od armii amerykańskiej. Miały posłużyć w masowym eksperymencie nuklearnym na całym pokoleniu młodzieży sefardyjskiej w roli królików doświadczalnych. Każde dziecko sefardyjskie miało otrzymać w głowę dawkę 35 tys. razy wyższą  od maksymalnie dopuszczalnej. Rząd USA wypłacił za to Izraelowi 300 tys. lirów rocznie. Dla porównania, budżet zdrowia Izraela wynosił wtedy 60 tys. lirów. Wg dzisiejszej wartości, suma wypłacona przez USA wynosi miliardy dolarów.
Dla zmylenia rodziców, dzieci wywieziono na wycieczki szkolne, a rodzicom powiedziano potem, że rentgena użyto do leczenia grzybicy woszczynowej. Sześć tys. dzieci zmarło niedługo po otrzymaniu dawki, a wiele z pozostałych dostało raka, który zabija je do dziś. Ofiary doznały epilepsji, amnezji, alzheimera, przewlekłych bólów głowy i psychozy.
Zrobiono o tym film dokumentalny. Zupełnie co innego widzieć ofiary na ekranie. Np. sefardyjka z Maroka  opisuje, co znaczy dostać dawkę 35 tys. razy wyższą od dopuszczalnej: Krzyczałam, żeby ból głowy ustąpił. Ale nigdy nie ustąpił. Brodaty mężczyzna idzie zgarbiony ulicą: Mam ponad 50 lat i wszyscy myślą, że mam 70-kę. Muszę się zginać, gdy idę, żeby nie upaść. Zabrali mi młodość tym rentgenem. Staruszka opowiada, jak aplikowała dawki tysiącom dzieci: Przyprowadzali je szeregami. Najpierw golili im głowy i smarowali piekącym żelem. Dawali im piłkę między nogi, żeby się nie ruszały. Nie miały żadnej ochrony na pozostałej powierzchni ciała, żadnych kamizelek ołowiowych. Powiedziano mi, że robię dobrze, pomagając zwalczać grzybicę. Jeśli wiedziałabym o zagrożeniu dla tych dzieci, nigdy nie współpracowałabym. Nigdy!
Ponieważ na rentgena wystawione było całe ciało, często zmienił się ustrój genetyczny dzieci, wpływając na przyszłe pokolenia. Kobieta ze zniekształconą twarzą: Cała trójka moich dzieci ma tego samego raka, co moja rodzina. Nie mówcie mi, że to przypadek. 
Jest oczywiste, że sefardyjki obecnie lat ok. 50-ciu często mają rzadkie włosy w kępkach, co próbują ukryć henną. Większość z nas zakładała, że to wrodzone u kobiet sefardyjskich. Na filmie kobieta w czapce bejsbolowej wyciąga przed kamerą zdjęcie uroczego małolata z bujnymi czarnymi włosami: To ja przed napromienowaniem. A dziś… Zdejmuje czapkę. Nawet czerwona henna nie jest w stanie przykryć strasznych łysych miejsc pokrytych bliznami.
Większość ofiar to Marokańczycy, najliczniejsi imigranci sefardyjscy. Napromieniowane pokolenie zostało wieczną biedotą i klasą przestępczą Izraela. To bez sensu. Marokańczycy, którzy uciekli do Francji zostali zamożnymi i wysoce wykształconymi. Powszechnie tłumaczy się to wyjazdem bogatych i sprytnych do Francji. Naprawdę, żadnemu marokańskiemu dziecku we Francji nie smażono mózgu promieniami gamma.
Film nie pozostawia wątpliwości, że kampania antygrzybowa nie była pomyłką. Zagrożenie od promieni rentgenowskich znane jest od ponad 40 lat. Oto oficjalne wytyczne bezpieczeństwa RTG z 1952 r.
5. Termonuklearny szantaż Ameryki przez syjonistyczny Izrael, co ujawnia zdumiewający referat Lotnictwa USA. Innym celem broni atomowej Izraela, rzadko wspominanym, jest jej „użycie” na USA. Ameryka nie chce podnieść profilu niklearnego Izraela. W przeszłości, istnienie swej broni atomowej Izrael wykorzystał do presji na Amerykę, żeby nie opuściła Izraela pod zwiększonym embargiem arabskim na ropę i żeby popierała Izrael dyplomatycznie przeciw ZSRR. Izrael wykorzystał istnienie swej broni A  do zagwarantowania sobie nieprzerwanych dostaw konwencjonalnej broni amerykańskiej, co prawdopodobnie będzie kontynuowane.
Seria referatów nt. przeciwdziałaniu terroryzmowi z Lotnictwa USA (Counterproliferation Papers Series) zawiera informacje i analizy dla decydentów USA nt. bezpieczeństwa narodowego i dla oficerów Lotnictwa USA, pomocne w zapobieganiu zagrożeń od wrogów wyposażonych w broń masowej zagłady. Kopie referatów można otrzymać z: USAF Counterproliferation Center, 325 Chennault Circle, Maxwell AFB AL 36112-6427, fax (334) 953-7538; telefon (334) 953-7538.
Czy wystarczy? Mnie tak. Zmęczona jestem tą manipulacją i oglądaniem skłóconych ludzi, którzy powinni się jednoczyć dla wspólnego dobra. Zmęczona jestem oglądać Żydów i nie-Żydów wykorzystywanych do  nikczemnych korzyści skrajnie czarnej siły, oglądać ataki na muzułmanów i ich eksterminację. Zmęczona jestem widzieć znikanie naszych praw, podczas gdy ludzie zasypiają przed telewizorami. Jestem zmęczona nienawiścią i sprzeciwami, bezsilnością i beznadzieją, sparaliżowaną ludnością. Zmęczona jestem widokiem ludzi popadających w rozpacz.
Są samotne głosy. Czy nikt ich nie słyszy? Nawołuję każdego  człowieka z sumieniem do protestu. Nie bój się. Nas jest większość, ich jest garstka. Dodaj swój głos, aż szepty przemienią się w ryk.
Wątpisz w to, co piszę? Nie wierz mi, zbadaj sam. Jest to bolesne odkrywanie, ale naprawdę sądzę, że równowaga Planety zależy od otwarcia oczu Żydom. Jest wielu Żydów o dobrym sercu, nabieranych wraz z nie-Żydami. Ilu Żydów załapało się jednak na swój „wybrany status” i ma legitymacje syjonistow?
Duża część świata otwiera oczy na manipulacje przez nielicznych i Żydzi muszą do nich dołączyć. Co dzień Ruch Okupuj rośnie i ludzie wskazują na rolę syjonistycznych banksterów i dewastację gospodarki przez nich. Ludzie są zdumieni władzą firmy  Goldman Sachs, której naczelny dyrektor wykonawczy Lloyd Blankfein zarabia ćwierć mln dolarów na dzień, podczas gdy firma oszukała ludzi na 78 mld dolarów z podatków i jest odpowiedzialna za kryzys w Grecji.
Nie ma czasu do stracenia. Informacji jest mnóstwo. Żydzi nie mogą uciec do Izraela. Drodzy czytelnicy, syjonizm was nie ochroni, tylko ukrzyżuje na krwawym krzyżu  chciwości. Tylko poprzez zjednoczenie Żydów, chrześcijan i muzułmanów będziemy w stanie odbić Planetę.

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/