Sikorsky pcha Polin w żydo-wojny w Afryce

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=p6tD00Xc6-M&w=640&h=360]

……………….

Iwiński pyta o operację wojskową w Republice Środkowoafrykańskiej

dodano dzisiaj 03.01.2014 o 13:00 w kategorii: Kraj
Kilka tygodni temu Francja, ONZ i Unia Afrykańska podjęły decyzję o wysłaniu ok. 4 tys. żołnierzy do Republiki Środkowoafrykańskiej. Polskie władze, według wiarygodnych informacji, rozważają użycie naszych sił w Republice Środkowoafrykańskiej. Ministra Spraw Zagranicznych pyta o nie poseł Tadeusz Iwiński.
Zapytanie poselskie w sprawie użycia polskich żołnierzy w operacji wojskowej w Republice Środkowoafrykańskiej
Szanowny Panie Ministrze! Kilka tygodni temu Francja, ONZ i Unia Afrykańska podjęły decyzję o wysłaniu ok. 4 tys. żołnierzy do Republiki Środkowoafrykańskiej, po tym jak szef dyplomacji francuskiej Laurent Fabius określił sytuację w tym kraju jako będącą „na krawędzi ludobójstwa”. RŚA (dawna posiadłość francuska Ubangi-Szari), dwukrotnie większa od Polski, z ludnością mniejszą niż 5 mln, to od początku swej formalnej niepodległości w 1960 r. państwo niezwykle niestabilne, a być może nawet – według politologicznej klasyfikacji – „upadłe”, którego obszar od dawna jest terenem działania różnorodnych grup zbrojnych. Francja, popierająca (m.in. czynnie w 2006 r.) utrzymujący się przez 10 lat wojskowy rząd prezydenta François Bozie, który został obalony w marciu b.r. przez (w większości muzułmańskich) rebeliantów z koalicji Seleka, rozlokowała już tam ok. 1,6 tys. żołnierzy, prowadząc operację „Sangaris”.
Polskie władze, według wiarygodnych informacji, rozważają użycie naszych sił w Republice Środkowoafrykańskiej. Pragnę zapytać Pana Ministra, czy ewentualna decyzja w tej sprawie będzie odnosić się wyłącznie do wsparcia logistycznego? Także o to, jakie są przesłanki przygotowywanych działań, biorąc pod uwagę fakt, iż mamy do czynienia z INNĄ jakościowo sytuację niż niedawno w Mali, a także Czadzie oraz właśnie w Republice Środkowoafrykańskiej, gdzie polski kontyngent wojskowy (w ramach operacji Unii Europejskiej, z upoważnienia Narodów Zjednoczonych) prowadził akcję humanitarną na rzecz uchodźców z Darfuru w latach 2008-2009? Według analiz argument o groźbie „ludobójstwa” jest w tym przypadku nadużywany. Jakie inne państwa UE bądź NATO wezmą udział we wspomnianej operacji i jakie są polskie doświadczenia z przewołanej misji?
Na koniec – czy nie warto byłoby przeprowadzić dyskusji w Sejmie w tej materii?
Z wyrazami poważania
/-/ Tadeusz Iwiński
……………………
PB: A polactfo dumne, że Polska jak zawsze za wolność waszą i nasią…
afryk

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/