SUPER-ALARM: Mosiadziaki zasiały morgellony współpracownikowi Grypy666 w USraelu

SUPER-ALARM: Mosiadziaki zasiały morgellony współpracownikowi Grypy666 w USraelu

Poczta od niego:

Namierzone Osoby w Ameryce są nękane i torturowane (np. morgellonami) tak dalece, że trudno to opisać. Moje pliki na laptopie i portalu, wszystkie najlepsze wykresy i obrazki…wszystko pokasowali. Jak chcę użyć kompa gdziekolwiek, to najbardziej intersujące mie rzeczy pokazują się jako puste strony bez zdjęć.
Wczoraj upłynęło w obecności 4 glinarzy. Przyjeżdżają, gdzie mieszkam, parkują i jedzą obserwując mnie i inyych w sąsiednich mieszkaniach. Wczoraj, najepszego przyjaciela nękali tylko dla zastraszenia. Czasem jest to drogówka (bez broni), innym razem policja uzbrojona albo z psami .
Czasem jest to dzielnicowa straż obywatelska. Idę na spacer, a tu na każdej ulicy, którą idę, pokazuję się pani z pieskiem, dwu facetów w bmw itd. Na ulicach, gdzie mnie nie ma — pustki, a na tych, gdzie się pokażę (uprzednio puste), jest nagle auto, śledzi mnie  jadąc metr za mną, nawet po skręceniu, zmianie pasa itp. Gdy fotografuję ich czy parkuję przy krawężniku kłopocze ich strasznie. Powiedziano im, że jestem strasznie złą osobą. Oddzielono ich od prawdy, niewiedzą, żem bezkompromisowym autorem…
[…] Dobra w thym wszystkim jest myśł, że Ameryka jak imperium dochodzi do punktu upadku –– niecieszę się na to, ale dokladnie ten autorytatyzm powala całe imperium. Mam nadzieję być świadkiem, jak się rozpadnie, gospodarczo i we wszystkich innych domenach. Czeka ich ruina, nie z mej winy… Pozdrawiam gorąco

[…] Morgellony podłożyli na szkle, gdzie płaciłem gotówką za beznynę. Izraelczycy, którzy jechali za mną do stacji benzynowej (20-25 osób w 10-12 autach), położyli to na okno. Dwa tygodnie później “poprosiłem o wybaczenie” podczas gdy mnie śledzili; facet kierujący odpowiedział “ok” jakieś parę minut po mej dwukrotnej prośbie. Nierozumiem, że morgellony wydaje się odchodzą. Lekarz potwierdził udszkodzenie nerwu/neuropatię w mym lewym ramieniu (miałem tam przedtem uszkodenie nerwu, a morgellony to pogorszyły). Zdumiewa mnie wiele rzeczy, ale oni potrafią to cofnąć. Inaczej sami by się pozarażali!
Gdy odjeżdżałem, jeden próbował dać mi Biblę w lewą dłoń. Zewn. strona dłoni otworzyła się raną, ale zagoiła się bardzo powoli. Mam od tego blizny na dłoniach i łydkach… 3-4 lekarzy widziało jak to się działo na zewn. stronach moich dłoni i na obu łydkach… Jestem zdumiony, co to właściciwe jest. Włókno jak szklane? Hybryda pleśni?

[…] Izraelski doktor w szpitalu Harbor Uniwwersytetu Kaliforni dałmi szklankę lemoniady o smaku chemicznym z pianką medykamentów na wierzchu. Myślę, że morgellony mi przeszły od tego. Ja to przeżyłem, czytelnik może niezrozumieć… Przez  3-4 dni śledzili mnie Izraelczycy, jeden z nich odpowiada po prostu “ok” na moje “wybaczcie mi” powiedziane pół-zdaniem, pół pytaniem. Dwa dni potem ten lekarz daje mi “lemoniadę” w szpitalu. Morgellonu ustąpiły, ale gojenie zabrało 4-5 tygodni. Zostało jednak uczucie mrówek szybko gryzących łydki i dłonie.

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/