Zestrzelony Boeing – kombinacja z trupami [PL]

PB: Z pochopnymi teoriami wokół spisków bądźmy ostrożni. Nt. katastrofy Boeinga na Ukrainie teorie spiskowe sie wala zestawione jedna z druga, np.
– po co trupy w Boeingu, skoro celem mialby byc samolot Putina
– czemu samolot izraelski na samolot Putina, skoro bezpieczniej (lustrowanie nieba przez system obrony p-lot Rosji) mogl to zrobic ukrainski z pilotem z Zach. Ukrainy, Chorwacji, nawet Izraela (maja emigrantow z Rosji, w tym wojskowych)…

Co do ponizszego, zawiera trafne obserwace jak i bzdety, np.:

– rzeczy osobiste: pozbierano z okolicy, podobie jak trupy, a samolot rozsypal sie na przestrzeni co najmniej 15 km dlg. (strefa wylaczona z walk dla przeprowadzenia dochodzenia, proponowana przez republike Donieck = 20 km, ostatnio uzgodniona na 40 km)
– rzeczy nieosmalone, niespalone = bez wzgl. na typ zniszczenia (wybuch na pokladzie, rakieta), nawet przy wybuchu paliwa w skrzydlach, jakas czesc jesli nie wiekszosc fragmentow i zawartosci samolotu nie podlega ogniowi; to co sie spalilo/osmalilo na ziemi to wynik wybuchu paliwa w zbiorniku nieuszkodzonym w powietrzu (albo zapalenie sie materialu podlozonego w samolocie w tym celu
– bylo sporo zdjec domniemanych rodzin ale — podejrzane — na lotnisku! Boeing spadl ok. 3 godz. po wylocie z Amsterdamu — co robily rodziny jeszcze na lotnisku! w przypadku czekajacych na przybyciw do Kuala Lumpur — kto przychodzi czekac caly dzien na lotnisku? dlg. lotu ok. 12,5 godz.
poza tym nie podano kiedy, gdzie i kto jest na zdjeciach, wiec mogly to byc fotki z in. zdarzen
– wymaganie niepokazywac zwlok bliskich jest normalne i powinno byc poszanowane – motloch slini sie na taki widok == najwiecej wejsc na blogach mam na tego typu info
– paszporty w torbie plastykowej (ci co zbierali z poczatku trupy najbardziej dostepne, powyjmowali z kieszeni paszporty i wlozyli w torbe = nic w tym dziwnego
– nieprzypominam sobie paszportow przebitych – czy widzial ktos w wideo-doniesieniach?

………………………….

Jest o czym porozmyślać. Zestrzelony Boeing – kombinacja z trupami

19.7.2014 r., 09:24

1. Z dużym prawdopodobieństwem, zestrzelony w dniu 17 lipca nad terytorium Ukrainy samolot jest zaginionym 8 marca “Boeingiem” Malazyjskich Linii Lotniczych. Jeszcze wtedy wielu rosyjskich polityków i zwykłych użytkowników Internetu wypowiadało przypuszczenie, że zaginiony “Boeing” zostanie w jakiś sposób wykorzystany w prowokacji przeciwko Rosji w imię rozpętania III wojny światowej;

 

Boczny numer lotu MH370 zaginionego w marcu – 9M-MRO. Boczny numer lotu MH17, który «spadł” na Donbasie – 9M-MRD. Po prostu taki zbieg okoliczności. Ale znów, tamta katastrofa wciąż nie została rozwiązana. Samolotu nie odnaleziono. Nie znaleziono ani jednego jego fragmentu, co w ogóle jest całkowitym nonsensem.

 

2. Według słów ludzi, którzy jako pierwsi przybyli na miejsce katastrofy, nad szczątkami samolotu unosił się nie do zniesienia trupi zapach, co świadczy o tym, że “pasażerowie” byli uśmierceni na dużo wcześniej przed lotem, ponieważ na pojawienie się takiego zapachu z rozkładu zwłok potrzeba czasu. Również na miejscu katastrofy nie było ani jednej kropli krwi, z wyjątkiem kokpitu – i jest to zrozumiałe, ponieważ samolot pilotowali żywi ludzie. A trupy, według słów świadków, były całkowicie pozbawione krwi, jak gdyby krew w nich zakrzepła;

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=GDI5DUDzOwA?feature=player_embedded&w=640&h=360]

3. Ci sami naoczni świadkowie oświadczają, że w większości ciała były nagie, a na ubranych trupach była jednakowa odzież z “Hugo Boss”;

 

4. Idealnie nowe, błyszczące, czyste, zupełnie nie uszkodzone paszporty obywateli Holandii, Malezji i innych państw. W żaden sposób nie pasujący to do ogólnego zniszczenia i zwęglenia idealny stan tych paszportów nasuwa myśli o tym, że zaraz po katastrofie ktoś podbiegł i podrzucił wcześniej przygotowane fałszywe paszporty, nie zadając sobie nawet trudu, aby je wyjąć z plastikowej torebki, w której je znaleźli nasi korespondenci telewizyjni, i porozrzucać je po całym miejscu katastrofy. Niektóre paszporty były przebite, co jest absolutnie nieprawdopodobne, ponieważ na żaden lot nie zostanie przepuszczona osoba z przeterminowanym, nieważnym paszportem;

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=je0EVpxEwvY?feature=player_embedded&w=640&h=360]

paszpboeing

5. Gdy reporterzy pokazali paszporty po ich otwarciu, to były na nich wyraźnie widoczne dane pasażerów. Użytkownicy zagranicznych forów nie byli leniwi i przeprowadzili swoje własne mini-dochodzenie, w trakcie którego okazało się, że osoby, których paszporty zostały pokazane przez dziennikarzy, “rzeczywiście istnieją” – mają swoje profile w “Facebooku”. Ale – uwaga! – Profile tych, wydawało by się absolutnie niezależnych od siebie osób, zostały zarejestrowane w jednym czasie: 21-kwietnia 2013 roku. Wszystkie te profile są podobne w tym, że niczego, oprócz fotografii, umieszczonych w dniu rejestracji, na tych stronach nie ma. Również u tych użytkowników nie ma ani przyjaciół, ani żadnych publikacji lub uwag o ulubionych stronach – absolutnie nic! Strony są puste.

 

Według naszej wersji, osoby te nie istnieją, imiona wymyślono, zdjęcia wzięto nie wiadomo skąd, a “Facebook” dla jakichś niecnych celów tworzy całą bazę takich profili.

 

6. Drobna uwaga: książki i torby leżały oddzielnie, nie tknięte płomieniem, jak gdyby prosto ze sklepu. Z tego wynika, że książki, podobnie jak i paszporty, zostały podrzucone na miejsce już po katastrofie;

 

7. Przy każdej katastrofie lotniczej, pierwszą rzeczą, którą widzimy na ekranach naszych telewizorów – to nie jest miejsce katastrofy, a krewni ofiar, z których wielu jeszcze nie zdołało opuścić lotniska po odprowadzeniu. Przez całą dobę, w ciągu kilku dni, widz ogląda reportaże o tym, jak z krewnymi ofiar pracują psychologowie, jak przeprowadza się wywiady z psychologami i krewnymi ofiar.

 

Co natomiast widzimy w tym przypadku? Od chwili tragedii minęła praktycznie doba, ale ani jeden kanał telewizyjny świata nie pokazał nam krewnych ofiar katastrofy. Na żadnym portalu w Internecie nie znajdziecie zdjęć tych krewnych; również nie znajdziecie ani jednego wywiadu z krewnymi. Nigdzie w Internecie nie znajdziecie histerii z powodu tej tragedii, co byłoby naturalne w podobnej sytuacji. Na stronach holenderskich cisza i spokój, oraz Łaska Boża – do materiałów o katastrofie bardzo mała ilość komentarzy, charakteryzujących się całkowitym chłodem i obojętnością.

 

Dziś rano nadchodzi dziwna wiadomość o tym, że krewni tych, którzy zginęli w katastrofie samolotu malezyjskiego proszą dziennikarzy nie publikować zdjęć z miejsca katastrofy, zwłaszcza takich, na których wyraźnie są widoczne ofiary tragedii. Czy pamiętacie Państwo podobne prośby z ogromnej listy poprzednich katastrof ludzkości?

 

Jest o czym pomyśleć.

 

 

Tłumaczył Janusz Sielicki

21.7.2014 r.

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/