Antysemitom polackim

From: Facebook
Sent: Sunday, February 8, 2015 3:17 PM
To: E. Flis

Krzysztof Szczurko
February 8 at 3:17pm

Strona
7
z
16
– Chciałabym coś państwu powiedzieć, co może was
zdenerwuje, ale nie widzę innej możliwości, jak tylko
powiedzenie wam prawdy w oczy. Chciałabym też
odnieść się do pana książek, bo je kupiłam przez
pocztę. Ale wszystko zależy od tego, jak zareagujecie
po tym, co za chwilę usłyszycie. Otóż, żeby nie było
nieporozumienia, chcę na samym początku
powiedzieć, że jestem z krwi i kości Żydówką.
Po sali przeszedł głośny pomruk, a tu i tam ktoś
krzyknął: “Precz z Żydami”. Jakaś pani ze środka sali
wstała i powiedziała do mnie:
– Panie Siwak, zrobiliśmy to spotkanie z panem, a nie
z jakąś Żydówką. Niech pan jej powie, że to dla
Polaków spotkanie, a nie dla Żydów i niech wyjdzie z
sali. Sporo osób nagrodziło tę kobietę oklaskami i
powtarzając: “To dla Polaków spotkanie!” i “proszę
wyjść z sali!” Kobieta [ta Żydówka], stała obok mnie i
patrząc na mnie powiedziała:
– Panie Siwak, mam pana za odważnego i uczciwego
człowieka. Jeżeli pan rzeczywiście taki jest jak pisze,
to proszę pozwól pan mi coś powiedzieć do ludzi.
– Powiedziałem, pozwólmy tej pani powiedzieć to, co
jej zdaniem powinniśmy wiedzieć. Sami tu i teraz
ocenimy jacy są Żydzi. Czasami bolesna prawda jest
jak oczyszczenie potrzebna do życia lub do tego aby
przejrzeć na oczy. Proszę, niech pani mówi,
zwróciłem się do kobiety.
Stanęła obok mnie i powiedziała:
– Jestem, jak już mówiłam, Żydówką. Ale jestem
sercem i rozumem Polką.
Ubolewam nad sytuacją jaka jest w Polsce. Ponoszę
za swą polskość większe konsekwencje niż wy. Bo
Strona
8
z
16
rozstałam się z synem którego codziennie widujecie w
telewizji. Stoczyłam z nim wojnę właśnie o Polskę.
Wyrzuciłam go ze swego domu i serca. Za fakt, że
ochrzciłam córkę bardzo boleśnie odczułam
zachowanie się męża, iż ledwo przeżyłam. Nawet kary
za to nie poniósł, bo tacy jak on byli poza prawem. A
po wojnie w latach 1946-55, jak byłam młodą
dziewczyną i żyli jeszcze moi rodzice, to regularnie
co tydzień u nas w domu omawiali sytuację w Polsce
najważniejsi Żydzi. Później, jak wydali mnie za mąż,
to te zebrania najważniejszych Żydów były również w
moim domu. To ja podawałam kawę i herbatę, ciastka
lub obiady dla całej dużej grupy. I to ja nasłuchałam
się jak was otumaniają i żerują na waszej naiwności.
W latach już 1980-tych, też u mnie w mieszkaniu,
panie Siwak, była ta rozmowa, którą pan opisuje na
temat powojennej granicy Polski na wschodzie. Do
Mazowieckiego [pełniącego wtedy, funkcję premiera
(89 i 90 md) ] zwrócił się marszałek Wiktor Kulikow,
by Polska wniosła na forum międzynarodowe sprawę
tzw. linii Curzona. Marszałek mówił, że robi to na
polecenie Gorbaczowa. Rozpadł się Związek
Radziecki, odłączyły się kraje takie, jak: Litwa,
Łotwa, Estonia, Białoruś i Ukraina. A Rosji zależało na
tym by Ukraina nie była zbyt duża i mocna.
Kulikow twierdził, wtedy w rozmowie z premierem
Mazowieckim, że konferencja światowa jaka miała
miejsce na temat tej sprawy opowiedziała się
jednoznacznie za tym, iż Lwów był od 600 lat Polski, i
państwa uczestniczące w tej konferencji wyznaczyły
linię Curzona na wschód od Lwowa, a nie na zachód.
Ale premier Wielkiej Brytanii dogadał się ze Stalinem
Strona
9
z
16
że załatwi tak sprawę, że ten kaleka na wózku
[prezydent USA, Roosevelt] zgodzi się na tę granicę. I
rzeczywiście załatwił.
Mazowiecki w tych właśnie dniach jak zwykle brał
udział w zebraniu u nas i o tym do zebranych mówił. A
byli tam tacy ludzie jak Kuroń, Michnik, Lityński,
Osiatyński, Suchocka i paru jeszcze innych znanych
polityków Żydów. I wtedy to Michnik powiedział:
“Powiedz marszałkowi Kulikowowi, że nie jesteś tym
zainteresowany. To by naraziło naszą koncepcję
polityczną co do rozwoju spraw w Polsce”. I tak
rzeczywiście Mazowiecki odpowiedział marszałkowi. I
to powiedział premier Polski: “Nie jestem tym
zainteresowany”. Byłam świadkiem tej rozmowy, a
było to u mnie w domu, jak też wielu innych rozmów.
Czyli potwierdza się to, co Pan napisał w poprzedniej
książce, że Kulikow powiedział panu prawdę, panie
Siwak. Podczas jednej z rozmów u mnie w domu,
słuchając wielu politycznych decyzji i tego jak będą
je wcielać w życie spytałam: “A co na to Polacy?”
Usłyszałam: “To będą decyzje polskich polityków,
będących przy władzy. Oni będą wcielali w życie
nasze koncepcje i propozycje”.
Już dawno temu w Wałbrzychu powiedział Jakub
Berman, stryj Borowskiego Marka: “Należy zajmować
stanowiska tuż za premierem i prezydentem. Nie
wysuwać się na czoło, a być z tyłu, ale decydować
tymi przed sobą. Powiedział również, że wychowamy
tak młodzież, by swym rodzicom nie wierzyła a tylko
nam. To my ustalamy co mają wiedzieć ze szkoły i
studiów, a co nie”. I dziś macie właśnie taką
młodzież, która w ogóle prawdziwej historii swego
Strona
10
z
16
kraju nie zna. I co z tego, że grupa polskich
profesorów patriotów na uniwersytecie Jagiellońskim
protestuje głodówką, widząc co zrobiono z
podręcznikami do historii. Nic nie osiągną, a najwyżej
wyrzucą ich z pracy, może właśnie o to chodzi.
Przecież ja żyję na co dzień między ludźmi i słyszę
jak złorzeczą Żydom. Ale będąc z wami szczera
powiem tak: A kto temu winien że tylu Żydów jest u
władzy? Czy czasami nie wy sami? Bo na przykład
wystawia się jako kandydatów na prezydenta
Warszawy dwie osoby. Oboje to Żydzi, tak Bielecki
jak i Gronkiewicz-Waltz. I co? Sami oni się wybrali?
Nie. To Polacy poszli do urn i oddali na nich swe
głosy. A później krytykują, że żydówka jest
prezydentem. Gdybyście zbojkotowali te wybory,
mówiąc, że nie ma kandydatów Polaków i nie poszli
głosować na ich wybór – to by nie zostali wybrani.
Ja znałam oboje rodziców pani prezydentowej
Komorowskiej. Byli to Żydzi, że Polaków utopiliby w
łyżce wody. Pan Komorowski, który prawdopodobnie
jest Polakiem, ale chodzi na smyczy swej żony
Żydówki a za doradców swych, proszę zauważyć,
wziął samych Żydów. A że ci doradcy decydowali i
decydują, np. komu ma kapituła żydowska przyznać
najwyższe odznaczenie w Polsce, czyli Orła Białego, i
dano go samym Żydom, takim jak Michnik.
A popatrzcie jak znieważono i zbrukano święte
miejsce na Wawelu. Zaczynając od tego że Piłsudski
tam leży, a nie powinien, bo to wróg Polaków, to
jeszcze Miłosz, a następnie nie-Polak – pan prezydent
Kaczyński. Przecież pani Jadwiga [matka Lecha i
Jarosława Kaczyńskich] to moja koleżanka z lat
Strona
11
z
16
młodości i nie mam żadnej wątpliwości, że rodzice jej
byli oboje Żydami. A prawo żydowskie mówi, że ten
kto z matki Żydówki się narodził to jest Żydem.
I tak sprytnie się gra na uczuciach goi, jak o Polakach
mówią. Tak dajecie się oszukiwać i manipulować. Was
już nie trzeba prowadzić na sznurku do rzeźni jak
barany. Wy już i sami przyjdziecie, wierząc, że tam
czeka was lepszy świat. W ogromnej części temu
faktowi, że Żydzi w każdej dziedzinie życia zajmują
najważniejsze stanowiska, wy Polacy jesteście winni.
Duży procent Polaków służy swą pracą nie Polsce, a
Żydom. Wiedzą o tym doskonale. Ale ich szefowie też
wiedzą, że Jeśli dadzą dobre płace, to pracownicy
będą służyć im wiernie i lojalnie.
Tak macie we wszystkich telewizjach, tak samo z
prasą. Nawet o. Rydzyk – ostatnie źródło wiedzy o tym
co się dzieje – też już się poddał i wpuścił tak do
radia, jak do telewizji ludzi, którzy nie tylko nie
kochają ojczyzny, ale pracują tak, by ją stracić na
rzecz innych.
A mnie za moje poglądy i fakt ochrzczenia córki mąż
porzucił i wyjechał do Izraela. Synowi powiedziałam,
podczas jednego z zebrań u nas w domu: “Swymi
planami i faktem że fizycznie jesteście u władzy
sprowadzicie na resztę tych Żydów co ocaleli po
wojnie [i tych co obecnie ściągacie do Polski na siłę] –
nowy, straszny holocaust. Tak żyć się nie da. Polacy
się obudzą z tego letargu i nie darują Żydom. Są długo
cierpliwi i łatwowierni. Są naiwni jak małe dzieci, i
dają się za judaszowe pieniądze wam przekupić. Ale
to runie lada dzień – ta wasza konstrukcja globalnego
świata. Są narody, które przejrzały na oczy, jak
Strona
12
z
16
Islandia. Zemsta może być straszna, bo Polacy tacy
właśnie są: długo naiwni i głupi ale jak miara się
przeleje to są straszni i nieobliczalni. A wy do tego
prowadzicie?”
Więc syn się bardzo obraził na mnie i wyprowadził się
z domu. I nie uznaje mnie za swą matkę.
– A jak on się nazywa? – padły z sali pytania.
– Tego ja nie mogę wam powiedzieć, a to z obawy
przed zemstą. Ponieważ moi rodacy mszcząc się nie
przebierają w środkach. Łagodna zemsta polega na
tym, że z człowieka zrobią wariata. Ale to jest
rzadkość. Żydzi za zdradę zapłacą śmiercią każdemu,
nawet swemu najbliższemu. I tego nie żądajcie ode
mnie. Ja osobiście nie boję się śmierci, ale mam
córkę i troje wnuków, katolików. Mogą właśnie
uderzyć we mnie, robiąc krzywdę moim ukochanym.
Tak to robią.
Przerwała na chwilę i ta sala, ci ludzie, którzy nie
chcieli jej słuchać, a niektórzy żądali by wyszła, teraz
nagrodzili ją długimi, mocnymi oklaskami.
Gdy ludzie nadal pytali kobietę o nazwisko ona
uparcie odmawiała podania go i prosiła o
wyrozumiałość. Ale dla mnie było jasne kto jest jej
synem. Otóż dwa lub trzy razy powiedziała “ten
cholerny śliniak” o swym synu. A w czasie PRL-u
wszyscy w opozycji mieli pseudonimy, które, albo
sami wymyślali, albo koledzy im nadawali. W czasie
tych pięciu lat, gdy byłem członkiem biura
politycznego i codziennie otrzymywaliśmy raporty
MSW z działalności opozycji, obok nazwisk były
pseudonimy. A takie pseudo, miał Michał Boni, obecny
minister i prawa ręka Tuska. Ten od sprawy ACTA, za
Strona
13
z
16
którą premier musiał naród przepraszać. W każdym
szanującym się państwie za takie podprowadzenie
premiera minister wyleciałby z hukiem. Ale nie w
Polsce. Tu premier wykonuje “ich” polecenia, a nie
rady ministrów czy sejmu. A dlaczego śliniak go
nazywali? Bo ci którzy znają go z wystąpień w TV czy
na żywo, mogli się napatrzeć jak Boni ciągle się ślinił i
oblizywał. – A co pani może powiedzieć o aferach w
Polsce? – padło pytanie z sali.
– Proszę pana o jakie afery konkretnie pan się pyta?
Bo chyba sam pan wie, że tak zmodyfikowano prawo
by złodziej nie był karany. Uczynił to, oczywiście syn
Żyda, pan Kwaśniewski, pisząc nowe prawo
zasadnicze, czyli nową konstytucję [tzn. on tylko
afirmował swoim podpisem, a pisali ją “specjaliści” –
admin]. Co sprawia, że żadna afera nie została ani
wyjaśniona ani ukarana, ale te afery o które pan się
pyta to “mały pikuś”, jak mówią.
Największą aferą, za którą powinni wisieć ci, co ją w
życie wprowadzili, to sprawa, która przerasta
kopalnie, zagarnięte huty czy fabryki. Chodzi o
przemysł alkoholowy. Wpływy z tego przemysłu do
Skarbu Państwa, czyli do budżetu, do 1989 r.
stanowiły 50% wszystkich wpływów. Pozbycie się
przez państwo polskie wyłączności na produkcję i zbyt
alkoholu, nastąpiło w wyniku tajnej uchwały tzw.
Sejmu Kontraktowego w 1989 r. To był początek tzw.
wolnej Polski i III RP. Średni zysk roczny obecnych
prywatnych właścicieli branży alkoholowej wynosi 9,5
miliarda dolarów rocznie. Czyli połowa budżetu
wypływa za granicę a powinna zasilać budżet
państwa. Ale ktoś musiał się nachapać i dał też innym
Strona
14
z
16
fortuny za fakt przyzwolenia na tę ustawę.
Przypomnę – jeszcze za czasów Księstwa
Warszawskiego a także przed wojną było to 50%
budżetu państwa. Tak też było za PRL. Była to połowa
budżetu i mimo obciążeń na zbrojenie półmilionowej
polskiej armii i złej gospodarki, państwo mogło
egzystować.
I tu ciekawe zjawisko, bo w 1980 r. wpływ do budżetu
państwa w przeliczeniu na dolary był większy od
całego budżetu państwa netto III RP w 2000 roku. I tu
widzicie jak na dłoni czego pozbawili naród polski
żydowscy kombinatorzy, tacy jak obecny doradca
Tuska, a kiedyś premier – Jan Krzysztof Bielecki. A
polscy posłowie uchwalali pod dyktando Żydów
wszystkie ustawy, które naród polski pozbawiały
dochodu. Był taki minister skarbu w III RP [Emil
Wąsacz], który powiedział: “Ta ustawa zrobi z
Polaków dziadów, będą grzebać w śmietnikach żeby
przeżyć”. I nie mylił się proszę państwa. Nie byłoby
dziś potrzeby podwyższania wieku emerytalnego i
straszenia Polaków, że nie będzie komu na nich
pracować i nie będzie emerytury. Zabrano narodowi
największy dochód jaki państwo osiągało. Przeszło to
w ręce cwaniaków, którzy w dodatku podkreślają –
jak ciężko dla Polski pracują, a wy ich co kadencję
wybieracie!
Więc ja nie bez powodu powiedziałam: “czy aby tylko
Żydzi są winni obecnej sytuacji?” A powiem więcej.
Czas rozkradania polskiej gospodarki już się skończył.
Chyba, że przeforsują ustawę o prywatyzacji lasów
państwowych. Bo to ich jeszcze boli że nie jest w ich
rękach. Ale wątpię, bo Polacy budzą się pomału ze
Strona
15
z
16
snu. Zaczął się natomiast jeszcze gorszy czas niż
rozkradanie polskiego majątku. Zaczął się czas
usuwania ze swej drogi ludzi, którzy w jakikolwiek
sposób są przeszkodą, by całkowicie mieć władzę w
swym żydowskim ręku. Jeśli by im się to udało to
pozwolą wtedy żyć tylko tym z których będą mieć
pożytek dla własnych interesów.
– Co w tej sytuacji robić? – spytał ktoś z głębi sali.
– Co robić? – powtórzyła. – Polacy to bardzo dziwny
naród. Polakom to trzeba ‘do boląca’ dokuczyć. Tak
by to bardzo boleśnie odczuli. Inne narody rozumieją
zagrożenie szybciej, bez tych bolesnych doświadczeń.
Wy jesteście inni. Ulegacie byle komu i wierzycie byle
komu. Oddajecie władzę też byle komu, chociaż
wiecie ile zła już wam wyrządzili ci co obdarzacie ich
władzą i zaufaniem. U nas musi popłynąć morze krwi i
zginąć wielu ludzi, żeby Polacy przejrzeli na oczy.
Pytacie co zrobić w tej sytuacji. A jeśli powiem co
zrobić to wiem, że tego na razie nie zrobicie, bo nie
umiecie kalkulować i myśleć.
Taka Islandia potrafiła zrzucić jarzmo
międzynarodowych mafijnych karteli bankowych i
pociągnęła do odpowiedzialności polityków, za zdradę
narodu islandzkiego i państwa islandzkiego. Na czele z
premierem tego kraju Geir Haarde. I był to
rzeczywiście, pierwszy premier na świecie postawiony
przed sądem za przyzwolenie na obrabowanie swego
narodu i państwa przez międzynarodowe mafijne
koncerny bankowe, co doprowadziło Islandczyków i
Islandię na skraj bankructwa. I nie tylko premiera,
posadzili na ławie oskarżonych ale i szefów banków
takich jak Lehman Brothers i Goldman Sachs.

Naród islandzki powiedział: “Ci co doprowadzili
Islandię do takiego kryzysu, muszą spłacić sami te
długi, bo nie naród je zrobił, a oni”. A u nas? U nas do
tego na razie nie dojdzie, bo naród śpi snem błogim.
Ale jak się obudzi to zemści się na tych co nie uciekną
z Polski. W Polsce jest inna sytuacja niż w Islandii.
Tam mało było Żydów. A tu co krok to niby-Polak ale
wcześniej czy później wyjdzie z niego żyd.
Albin Siwak – “Chciałbym dożyć takich dni” .
Ze strony Mirosława Dakowskiego skopiowal i do “ZM”
nadesłał Kazimierz Bąk

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/