MUS ZNAC Jak “ruska razwiedka” ustawiła cenę gazu dla Polin

Wyciąg z https://piotrbein.net/2015/04/21/dyskusja-jakie-kondominium-rosyjsko-niemieckie-dla-kogo-pracujesz-panie-braun/

świadczyłby, że agenci wpływu Michalkiewicz i Braun kryją (świadomie?) agenturę żydłacką, zwalając jej uczynki na “ruską razwiedkę”! Podobnie zrobili srule na Ukrainie, nazywając swoją grupę zbrodniczą “mafią ruską” w ogłupianiu narodu ukraińskiego:

https://piotrbein.net/2015/04/21/video-pl-ugrupowanie-ukraina/

………………………………….

Andrzej Szubert: Panie Romku, Mówimy o dwóch różnych sprawach. Gdy Kulczyk robił ceny – było to jeszcze na długo przed prezydentem Putinem. On pertraktował wtedy z żydowskimi oligarchami, którzy w Rosji rozgrabili za grosze gaz i ropę. No i wtedy chodziło o to, aby oskubać durnych Polaków i nabić żydowskim oligarchom w Rosji kieszenie.
Ja mówię natomiast o “pertraktacjach” PiS i PO w latach po 2005 roku.Wtedy też “negocjatorzy” okupanta robili co mogli, aby i tak już wysokie ceny jeszcze wywindować do góry. Po to, aby był “agrument” na eksploatację łupków.

Roman Kafel: Panie Andrzeju… moj drug horoszij..nie mowil mi kto decydowal , mowil mi co widzial i wiedzial , kto tam byl, kto za tym chodzil..i to ze najbardziej byli zdziwieni propozycja cenowa.
Oczywiscie nie byly to negocjacje, ale ustawka obrywow ,kto i ile ile moga uszczknac Rosjanie, zeby nie dociekali, kto skubie Polakow.
Pierwsze rozmowy odywaly sie w czasie gdy wszyscy znali sie jak lyse konie, dzieci trzymali sobie do chrztu nawzajem znali sie z RWPG…i wypili morze wodki razem…
Potem zaczelo to wygladc zupelnie fachowo. garniturowo i burdelowo…jak mawial moj drug… obyknawienno nie slawianskij ensambl pojawilsia po polskoj storonie:-)))

Andrzej Szubert: Panie Romku, Kulczyk to wtyka Rothschilda. Ale to nie on negocjował ceny. Po PiS i PO/PSL wywindowały cenę tak wysoko. Rosjanie byli faktycznie zaskoczeni. Bo “polska” strona zamiast walczyć o niższą cenę walczyła o wyższą.  A fraking to katastrofa ekologiczna – spalona ziemia, zatruta woda…

Roman Kafel: Panie Zbigniewie… ustawka cen na gaz..jesli wierzyc mojemu staremu drugu, ktory mnie nigdy nie zawiodl, byla ustawiona przez Polska Strone i Kulczyka… Wywalalo to zdziwienie u Rosjan..ale skoro cena byla dla nich lepsza niz sie spodziewali zgodzili sie bez pytan, wlaczne z wlaczeniem skomplikowanych rozliczen przez Cypr, spolki posrednicze etc.
Co do lupkow..po rozwierceniu calego Dallas- Fort Worth i przejsciu na Azalea w Oklahoma….po trzech latach zaczelo nami trzasc. Mieszkam 3-5 mile od miejsca, gdzie zburzono stary stadion Dallas Cowboys i tam zrobili punkt wstrzykiwania brudnej wody po frakingowej… zatrzeslo nami i trzesie prawie 3-4 razy w tygodniu…Po wrzasku i protestach..przestalo juz miesiac nie trzesie widac nie zatlaczaja..wstrzasy byly najpierw male,  ale potem juz w sile 3,6..tak ze siedzac przy compie poczulem jaby mnie ktos ciezkim butem w siedzenie kopnal..chalupty nam popekaly, porobily sie szczeliny i nie ma komu placic…Teraz naukowcy z SMU udowodnili ze to wina frackingu…
Polska ma doskonale polozenie na import gazu z Rosji,,bezpiecznego i taniego…jak zaczan placic odszkodowania,a juz zbieramy sie na class action , do naprawy chalup..stanie sie bardzo drogi….gaz lupkowy.
Przypominam ze Texas ma idealne warunki geologiczne..poziome warstwy wapieni , usdzczelnione…wody etc..POlska ma skomplikowana budowe bardzo niebezpieczna…
Broncie sie przed tym rekami i nogami

Andrzej Szubert: Dość tych bredni o Gazpromie i kondominium… Oczywiście że Gazprom jest gigantem. Niemcy też są od niego w dostawach gazu całkowicie uzależnione. A nikt nie mówi o rosyjskim dominium nad Niemcami. Białoruś także jest od Gazpromu zależna. A jednak Łukaszenka nie jest pionkiem Putina i prowadzi własną niezależną politykę. A nawet czasami stawia się Rosji i ją ostro krytykuje. Proszę więc nie bredzić o gospodarczej zależności od Rosji w sytuacji gdy prawie 100 % gospodarki polskiej (poza gazem) jest w żydowskich łapach.

Zbig: Drodzy czytelnicy, Jak wspomniałem, nie będę wysyłał za granicę ludzi, ich powiązań i układów, byście to mogli obejrzeć, wprost przeciwnie, sami się tu musici pofatygować i pobyć, posłuchać pooglądać, pogadać. To zrozumiecie i może do Was dotrze natura kondominium.
Plus dla Piotra za sięgnięcie do słownika i wyjaśnienie w końcu, co znaczy kondominium 🙂
Obydwaj macie trochę pecha, zeście wybyli przed 89 r., więc nie widzieliście, co się tutaj działo w czasach intensywnych “przekształceń”.

Przy czym jeszcze jedna sprawa tu wymaga doprecyzowania, mianowicie “współpanowanie” może być niemiecko – rosyjskie (i głównie takie jest, a jak wspomnielismy, inna kwestia to kto panuje nad Niemcami i Rosja), ale tym się różni od okupacji, ze jest i jeszcze jakaś część polskiego, wyrażająca się w tym, że nie przychodzą jeszcze gotowe obwieszczenia do realizacji, ale wciaz jest sejm i senat, który teoretycznie może te ich nakazay/sugestie zatwierdzać lub odrzucać, no i są wladze wykonawcze z podobnymi prerogatywami, w końcu są i obywatele, ktorzy mogą się stosować lub nie, a za okupacji “nie było gadania”. No i to ich panowanie jest ukryte zgodnie ze starm rosyjskim przysłowiem “tisze budiesz, dalsze jediosz”… Główna przykrywka to kapitalizm, globalizm i wolny rynek, w ramach którego Niemcy np. wykupili prawie całą prasę polską i wprowadzają nowe tytuły, mające wykończyć te, które nie poddają się wykupowi.

Poniższe zdanie “Absurdalność i oszustwo domniemanego kondominium to nie tylko sprawa domniemanych wpływów rosyjskich. ” świadczy o kompletnym odrealnieniu i nieliczeniu się z elementarnymi faktami, a już ewidentnym dowodem kondominacji jest najwyższa cena gazu w Europie, jaką płaci Polska ze wszystkich gazobiorców – znaczy się, ze choć Rosja jako dostawca gazu jest dominująca w Europie, to jednak nad Polską całkowicie panuje, a gaz z Rosji pokrywa co najmniej 50% zapotrzebowania polskiego – dokładne dane tu:

“W 2011 r. całkowite zużycie gazu ziemnego w Polsce wyniosło, według danych pozyskanych w toku przeprowadzonych cyklicznych badań monitorujących, 14 380,99 mln m³. Dostawy gazu z zagranicy w ilości 10 915,28 mln m³, uzupełniane były gazem pochodzącym ze źródeł krajowych w ilości 4 329,42 mln m³, co stanowiło blisko 30% całkowitego zaopatrzenia kraju w gaz ziemny. Całkowite dostawy gazu z zagranicy w 2011 r. obejmowały import z kierunku wschodniego oraz dostawy wewnątrzwspólnotowe z Niemiec i Czech, przy czym istotną ich część stanowił import z kierunku wschodniego, realizowany w ramach długoterminowego kontraktu zawartego w 1996 r. pomiędzy Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem SA (PGNiG SA) a OOO „Gazprom eksport”. Na podstawie tego kontraktu zakupiono 9 335,54 mln m³ gazu ziemnego, co stanowiło ok. 85% całkowitego importu tego surowca na terytorium Polski. Import ten uzupełniany był dostawami z Niemiec i Czech. Wielkość sumaryczna tych dostaw, realizowanych w ramach umów wyniosła 1 579,74 mln m³, co stanowiło ok. 14% całkowitego przywozu gazu na terytorium Polski.”
http://www.ure.gov.pl/pl/liberalizacja-rynku-ga/4589,Przedstawiamy-charakterystyke-polskiego-rynku-gazu.html

Będąc w tami stopniu uzaleznieni od importu gazu z Rosji twierdzenie o gospodarczym kondominium jest całkowicie uzasadnione, co potwierdza fakt wymuszenia na nas takiej najwyższej ceny. I już mi się nie chce szukać danych o ropie i rurociagu “przyjaźń”, ale pewnie jest podobnie. Dość powiedzieć za ogromna cześć przemysłu “wisi na gazie’, a ostatnio nawet zaczęto tu wpychać nawet węgiel z Rosji i chyba Australii (!!), żeby chyba rozwalić nasze kopalnie, korzystając z nieskiej ceny rubla.`

Andrzej Szubert: Absurdalność i oszustwo domniemanego kondominium to nie tylko sprawa domniemanych wpływów rosyjskich. Wystarczy popatrzeć, jak bratnie kibuce PO i PiS wspólnie szczują na Rosję i wspierają banderowską swołocz. I jaka jest nagonka na “rosyjskich trollli” i domniemanych “szpiegów”. Wystarczy podejrzenie o szpiegostwo na rzecz Rosji i człowiek idzie do więzienia. http://www.tvp.info/17277388/podejrzani-o-szpiegostwo-aresztowani-na-trzy-miesiace-mieli-szpiegowac-dla-rosji A agenci Mossadu, CIA i NSA robią w Polsce co chcą.

Także domniemane “niemieckie wpływy” to zwykła żydowska zmyła mająca odwracać uwagę od rzeczywistego okupanta.

Akurat w Niemczech mieszkam od grudnia 1987 i napatrzyłem się na ten jewrounijny barak skolko ugodno. Niemcy są jak Polska pod żydowską okupacją. Politycznie i militarnie są wasalem USraela i Izraela.

Czym jest USrael – najlepiej wyjaśnia Carlin: https://www.youtube.com/watch?v=CyrEOFossqU

A tutaj jest o Merkel (i o Kohlu): https://www.youtube.com/watch?v=kbIA9oRuEeI

Zainteresowanych odsyłam do cykli artykułów o tym, jak Rothschildzi rozgrabili Niemcy po wojnie

Wielokrotnie słyszałem z ust kancleży i prezydętów Niemiec powtarzane jak mantrę stwierdzenie, że bezpieczeństwo Izraela jest racją stanu Niemiec.

Markel jest agentką grupy Bildergberga i realizuje jej wytyczne:

  • 1982 waren Kohl und Lambsdorff auf dem Bilderbergtreffen und nachfolgend wurde mit dem so genannten Lambsdorff-Papier als Auslöser die sozial-liberale Koalition beendet und von einer schwarz-gelben Koalition mit Kohl als Kanzler abgelöst.
  • 2005 waren Schröder und Merkel auf dem Bilderberg-Treffen (Schröder war offiziell nicht eingeladen und stand auch nicht auf der Teilnehmerliste). Unmittelbar nach dem Treffen verkündet Schröder, dass er über ein Misstrauensvotum gegen sich den Bundestag auflösen und Neuwahlen einleiten will. In der Folge wurde Merkel Bundeskanzlerin

http://www.flegel-g.de/bilderberger-deutsche-01.html

O tym jaką marionetką był Kohl świadczy fakt, że będąc kancleżem nie miał nawet pojęcia o tym, że w Niemczech istniały tajne armie NATO.

http://www.spiegel.de/spiegel/print/d-13501822.html

Po ujawnieniu ich istnienia przez Andreottiego Kohl zaprzeczał zdecydowanie istnieniu Gladio w Niemczech. Następnie ówczesny minister kancelarii H. Kohla stwierdził, że magazyny broni organizacji Gladio zostały w Niemczech zlikwidowane już w 1972 roku (o magazynach broni „samobójcy” Lembkego z roku 1981 minister gabinetu Kohla widocznie zapomniał).

http://de.wikipedia.org/wiki/Heinz_Lembke

A w grudniu 1990 tzw. rząd Helmuta Kohla podał do publicznej wiadomości, że organizacja Gladio staraniem rządu Bundesrepubliki Niemiec zostanie rozwiązana do kwietnia 1991. Tak więc tzw. rząd obiecał społeczeństwu zlikwidowanie organizacji, której istnienie wcześniej zdecydowanie zaprzeczał.

Jako ciekawostkę podam jeszcze jak było naprawdę z terroryzmem RAF – była zbrojona przez agenta niemieckojęzycznego urzędu ochrony konstytucji (przybudówki Mossadu i CIA) Petera Urbacha.

http://de.wikipedia.org/wiki/Peter_Urbach

Udowodniono mu zbrojenie “lewicowych” terrorystów, dostarczanie im nawet materiałów wybuchowych. Nie ukarano go – znalazł schronienie w USraelu. Terror RAF propagandowo zwalano oczywiście na KGB. W rzeczywistości stała za nim CIA.

Niemcy są wasalem Izraela i USraela, są pod żydowską okupacją, Media, banki, finanse, kluczowe gałęzie gospodarki, scena polityczna – wszystko to jest w Niemczech w żydowskich łapskach. Nie ma “niemieckiej polityki” – jest polityka żydowskiego okupanta Niemiec.

Brednie o niemieckich wpływach w Polsce od Michalkiewicza i powtarzającego za nim jaj papuga Brauna może kupić tylko yntelektualista z KUL-u – Zbig – i jemu podobni – podobnie zaczadzeni i ogłupieni.

…………………………………

Andrzej Szubert: Panie Romku, Mówimy o dwóch różnych sprawach. Gdy Kulczyk robił ceny – było to jeszcze na długo przed prezydentem Putinem. On pertraktował wtedy z żydowskimi oligarchami, którzy w Rosji rozgrabili za grosze gaz i ropę. No i wtedy chodziło o to, aby oskubać durnych Polaków i nabić żydowskim oligarchom w Rosji kieszenie.
Ja mówię natomiast o “pertraktacjach” PiS i PO w latach po 2005 roku.Wtedy też “negocjatorzy” okupanta robili co mogli, aby i tak już wysokie ceny jeszcze wywindować do góry. Po to, aby był “agrument” na eksploatację łupków.

Roman Kafel: Panie Andrzeju… moj drug horoszij..nie mowil mi kto decydowal , mowil mi co widzial i wiedzial , kto tam byl, kto za tym chodzil..i to ze najbardziej byli zdziwieni propozycja cenowa.
Oczywiscie nie byly to negocjacje, ale ustawka obrywow ,kto i ile ile moga uszczknac Rosjanie, zeby nie dociekali, kto skubie Polakow.
Pierwsze rozmowy odywaly sie w czasie gdy wszyscy znali sie jak lyse konie, dzieci trzymali sobie do chrztu nawzajem znali sie z RWPG…i wypili morze wodki razem…
Potem zaczelo to wygladc zupelnie fachowo. garniturowo i burdelowo…jak mawial moj drug… obyknawienno nie slawianskij ensambl pojawilsia po polskoj storonie:-)))

Andrzej Szubert: Panie Romku, Kulczyk to wtyka Rothschilda. Ale to nie on negocjował ceny. Po PiS i PO/PSL wywindowały cenę tak wysoko. Rosjanie byli faktycznie zaskoczeni. Bo “polska” strona zamiast walczyć o niższą cenę walczyła o wyższą.  A fraking to katastrofa ekologiczna – spalona ziemia, zatruta woda…

Roman Kafel: Panie Zbigniewie… ustawka cen na gaz..jesli wierzyc mojemu staremu drugu, ktory mnie nigdy nie zawiodl, byla ustawiona przez Polska Strone i Kulczyka… Wywalalo to zdziwienie u Rosjan..ale skoro cena byla dla nich lepsza niz sie spodziewali zgodzili sie bez pytan, wlaczne z wlaczeniem skomplikowanych rozliczen przez Cypr, spolki posrednicze etc.
Co do lupkow..po rozwierceniu calego Dallas- Fort Worth i przejsciu na Azalea w Oklahoma….po trzech latach zaczelo nami trzasc. Mieszkam 3-5 mile od miejsca, gdzie zburzono stary stadion Dallas Cowboys i tam zrobili punkt wstrzykiwania brudnej wody po frakingowej… zatrzeslo nami i trzesie prawie 3-4 razy w tygodniu…Po wrzasku i protestach..przestalo juz miesiac nie trzesie widac nie zatlaczaja..wstrzasy byly najpierw male,  ale potem juz w sile 3,6..tak ze siedzac przy compie poczulem jaby mnie ktos ciezkim butem w siedzenie kopnal..chalupty nam popekaly, porobily sie szczeliny i nie ma komu placic…Teraz naukowcy z SMU udowodnili ze to wina frackingu…
Polska ma doskonale polozenie na import gazu z Rosji,,bezpiecznego i taniego…jak zaczan placic odszkodowania,a juz zbieramy sie na class action , do naprawy chalup..stanie sie bardzo drogi….gaz lupkowy.
Przypominam ze Texas ma idealne warunki geologiczne..poziome warstwy wapieni , usdzczelnione…wody etc..POlska ma skomplikowana budowe bardzo niebezpieczna…
Broncie sie przed tym rekami i nogami

Andrzej Szubert: Dość tych bredni o Gazpromie i kondominium… Oczywiście że Gazprom jest gigantem. Niemcy też są od niego w dostawach gazu całkowicie uzależnione. A nikt nie mówi o rosyjskim dominium nad Niemcami. Białoruś także jest od Gazpromu zależna. A jednak Łukaszenka nie jest pionkiem Putina i prowadzi własną niezależną politykę. A nawet czasami stawia się Rosji i ją ostro krytykuje. Proszę więc nie bredzić o gospodarczej zależności od Rosji w sytuacji gdy prawie 100 % gospodarki polskiej (poza gazem) jest w żydowskich łapach.

Zbig: Drodzy czytelnicy, Jak wspomniałem, nie będę wysyłał za granicę ludzi, ich powiązań i układów, byście to mogli obejrzeć, wprost przeciwnie, sami się tu musici pofatygować i pobyć, posłuchać pooglądać, pogadać. To zrozumiecie i może do Was dotrze natura kondominium.
Plus dla Piotra za sięgnięcie do słownika i wyjaśnienie w końcu, co znaczy kondominium 🙂
Obydwaj macie trochę pecha, zeście wybyli przed 89 r., więc nie widzieliście, co się tutaj działo w czasach intensywnych “przekształceń”.

Przy czym jeszcze jedna sprawa tu wymaga doprecyzowania, mianowicie “współpanowanie” może być niemiecko – rosyjskie (i głównie takie jest, a jak wspomnielismy, inna kwestia to kto panuje nad Niemcami i Rosja), ale tym się różni od okupacji, ze jest i jeszcze jakaś część polskiego, wyrażająca się w tym, że nie przychodzą jeszcze gotowe obwieszczenia do realizacji, ale wciaz jest sejm i senat, który teoretycznie może te ich nakazay/sugestie zatwierdzać lub odrzucać, no i są wladze wykonawcze z podobnymi prerogatywami, w końcu są i obywatele, ktorzy mogą się stosować lub nie, a za okupacji “nie było gadania”. No i to ich panowanie jest ukryte zgodnie ze starm rosyjskim przysłowiem “tisze budiesz, dalsze jediosz”… Główna przykrywka to kapitalizm, globalizm i wolny rynek, w ramach którego Niemcy np. wykupili prawie całą prasę polską i wprowadzają nowe tytuły, mające wykończyć te, które nie poddają się wykupowi.

Poniższe zdanie “Absurdalność i oszustwo domniemanego kondominium to nie tylko sprawa domniemanych wpływów rosyjskich. ” świadczy o kompletnym odrealnieniu i nieliczeniu się z elementarnymi faktami, a już ewidentnym dowodem kondominacji jest najwyższa cena gazu w Europie, jaką płaci Polska ze wszystkich gazobiorców – znaczy się, ze choć Rosja jako dostawca gazu jest dominująca w Europie, to jednak nad Polską całkowicie panuje, a gaz z Rosji pokrywa co najmniej 50% zapotrzebowania polskiego – dokładne dane tu:

“W 2011 r. całkowite zużycie gazu ziemnego w Polsce wyniosło, według danych pozyskanych w toku przeprowadzonych cyklicznych badań monitorujących, 14 380,99 mln m³. Dostawy gazu z zagranicy w ilości 10 915,28 mln m³, uzupełniane były gazem pochodzącym ze źródeł krajowych w ilości 4 329,42 mln m³, co stanowiło blisko 30% całkowitego zaopatrzenia kraju w gaz ziemny. Całkowite dostawy gazu z zagranicy w 2011 r. obejmowały import z kierunku wschodniego oraz dostawy wewnątrzwspólnotowe z Niemiec i Czech, przy czym istotną ich część stanowił import z kierunku wschodniego, realizowany w ramach długoterminowego kontraktu zawartego w 1996 r. pomiędzy Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem SA (PGNiG SA) a OOO „Gazprom eksport”. Na podstawie tego kontraktu zakupiono 9 335,54 mln m³ gazu ziemnego, co stanowiło ok. 85% całkowitego importu tego surowca na terytorium Polski. Import ten uzupełniany był dostawami z Niemiec i Czech. Wielkość sumaryczna tych dostaw, realizowanych w ramach umów wyniosła 1 579,74 mln m³, co stanowiło ok. 14% całkowitego przywozu gazu na terytorium Polski.”
http://www.ure.gov.pl/pl/liberalizacja-rynku-ga/4589,Przedstawiamy-charakterystyke-polskiego-rynku-gazu.html

Będąc w tami stopniu uzaleznieni od importu gazu z Rosji twierdzenie o gospodarczym kondominium jest całkowicie uzasadnione, co potwierdza fakt wymuszenia na nas takiej najwyższej ceny. I już mi się nie chce szukać danych o ropie i rurociagu “przyjaźń”, ale pewnie jest podobnie. Dość powiedzieć za ogromna cześć przemysłu “wisi na gazie’, a ostatnio nawet zaczęto tu wpychać nawet węgiel z Rosji i chyba Australii (!!), żeby chyba rozwalić nasze kopalnie, korzystając z nieskiej ceny rubla.`

Andrzej Szubert: Absurdalność i oszustwo domniemanego kondominium to nie tylko sprawa domniemanych wpływów rosyjskich. Wystarczy popatrzeć, jak bratnie kibuce PO i PiS wspólnie szczują na Rosję i wspierają banderowską swołocz. I jaka jest nagonka na “rosyjskich trollli” i domniemanych “szpiegów”. Wystarczy podejrzenie o szpiegostwo na rzecz Rosji i człowiek idzie do więzienia. http://www.tvp.info/17277388/podejrzani-o-szpiegostwo-aresztowani-na-trzy-miesiace-mieli-szpiegowac-dla-rosji A agenci Mossadu, CIA i NSA robią w Polsce co chcą.

Także domniemane “niemieckie wpływy” to zwykła żydowska zmyła mająca odwracać uwagę od rzeczywistego okupanta.

Akurat w Niemczech mieszkam od grudnia 1987 i napatrzyłem się na ten jewrounijny barak skolko ugodno. Niemcy są jak Polska pod żydowską okupacją. Politycznie i militarnie są wasalem USraela i Izraela.

Czym jest USrael – najlepiej wyjaśnia Carlin: https://www.youtube.com/watch?v=CyrEOFossqU

A tutaj jest o Merkel (i o Kohlu): https://www.youtube.com/watch?v=kbIA9oRuEeI

Zainteresowanych odsyłam do cykli artykułów o tym, jak Rothschildzi rozgrabili Niemcy po wojnie

Wielokrotnie słyszałem z ust kancleży i prezydętów Niemiec powtarzane jak mantrę stwierdzenie, że bezpieczeństwo Izraela jest racją stanu Niemiec.

Markel jest agentką grupy Bildergberga i realizuje jej wytyczne:

  • 1982 waren Kohl und Lambsdorff auf dem Bilderbergtreffen und nachfolgend wurde mit dem so genannten Lambsdorff-Papier als Auslöser die sozial-liberale Koalition beendet und von einer schwarz-gelben Koalition mit Kohl als Kanzler abgelöst.
  • 2005 waren Schröder und Merkel auf dem Bilderberg-Treffen (Schröder war offiziell nicht eingeladen und stand auch nicht auf der Teilnehmerliste). Unmittelbar nach dem Treffen verkündet Schröder, dass er über ein Misstrauensvotum gegen sich den Bundestag auflösen und Neuwahlen einleiten will. In der Folge wurde Merkel Bundeskanzlerin

http://www.flegel-g.de/bilderberger-deutsche-01.html

O tym jaką marionetką był Kohl świadczy fakt, że będąc kancleżem nie miał nawet pojęcia o tym, że w Niemczech istniały tajne armie NATO.

http://www.spiegel.de/spiegel/print/d-13501822.html

Po ujawnieniu ich istnienia przez Andreottiego Kohl zaprzeczał zdecydowanie istnieniu Gladio w Niemczech. Następnie ówczesny minister kancelarii H. Kohla stwierdził, że magazyny broni organizacji Gladio zostały w Niemczech zlikwidowane już w 1972 roku (o magazynach broni „samobójcy” Lembkego z roku 1981 minister gabinetu Kohla widocznie zapomniał).

http://de.wikipedia.org/wiki/Heinz_Lembke

A w grudniu 1990 tzw. rząd Helmuta Kohla podał do publicznej wiadomości, że organizacja Gladio staraniem rządu Bundesrepubliki Niemiec zostanie rozwiązana do kwietnia 1991. Tak więc tzw. rząd obiecał społeczeństwu zlikwidowanie organizacji, której istnienie wcześniej zdecydowanie zaprzeczał.

Jako ciekawostkę podam jeszcze jak było naprawdę z terroryzmem RAF – była zbrojona przez agenta niemieckojęzycznego urzędu ochrony konstytucji (przybudówki Mossadu i CIA) Petera Urbacha.

http://de.wikipedia.org/wiki/Peter_Urbach

Udowodniono mu zbrojenie “lewicowych” terrorystów, dostarczanie im nawet materiałów wybuchowych. Nie ukarano go – znalazł schronienie w USraelu. Terror RAF propagandowo zwalano oczywiście na KGB. W rzeczywistości stała za nim CIA.

Niemcy są wasalem Izraela i USraela, są pod żydowską okupacją, Media, banki, finanse, kluczowe gałęzie gospodarki, scena polityczna – wszystko to jest w Niemczech w żydowskich łapskach. Nie ma “niemieckiej polityki” – jest polityka żydowskiego okupanta Niemiec.

Brednie o niemieckich wpływach w Polsce od Michalkiewicza i powtarzającego za nim jaj papuga Brauna może kupić tylko yntelektualista z KUL-u – Zbig – i jemu podobni – podobnie zaczadzeni i ogłupieni.

………………………………

Andrzej Szubert: Panie Romku, Mówimy o dwóch różnych sprawach. Gdy Kulczyk robił ceny – było to jeszcze na długo przed prezydentem Putinem. On pertraktował wtedy z żydowskimi oligarchami, którzy w Rosji rozgrabili za grosze gaz i ropę. No i wtedy chodziło o to, aby oskubać durnych Polaków i nabić żydowskim oligarchom w Rosji kieszenie.
Ja mówię natomiast o “pertraktacjach” PiS i PO w latach po 2005 roku.Wtedy też “negocjatorzy” okupanta robili co mogli, aby i tak już wysokie ceny jeszcze wywindować do góry. Po to, aby był “agrument” na eksploatację łupków.

Roman Kafel: Panie Andrzeju… moj drug horoszij..nie mowil mi kto decydowal , mowil mi co widzial i wiedzial , kto tam byl, kto za tym chodzil..i to ze najbardziej byli zdziwieni propozycja cenowa.
Oczywiscie nie byly to negocjacje, ale ustawka obrywow ,kto i ile ile moga uszczknac Rosjanie, zeby nie dociekali, kto skubie Polakow.
Pierwsze rozmowy odywaly sie w czasie gdy wszyscy znali sie jak lyse konie, dzieci trzymali sobie do chrztu nawzajem znali sie z RWPG…i wypili morze wodki razem…
Potem zaczelo to wygladc zupelnie fachowo. garniturowo i burdelowo…jak mawial moj drug… obyknawienno nie slawianskij ensambl pojawilsia po polskoj storonie:-)))

Andrzej Szubert: Panie Romku, Kulczyk to wtyka Rothschilda. Ale to nie on negocjował ceny. Po PiS i PO/PSL wywindowały cenę tak wysoko. Rosjanie byli faktycznie zaskoczeni. Bo “polska” strona zamiast walczyć o niższą cenę walczyła o wyższą.  A fraking to katastrofa ekologiczna – spalona ziemia, zatruta woda…

Roman Kafel: Panie Zbigniewie… ustawka cen na gaz..jesli wierzyc mojemu staremu drugu, ktory mnie nigdy nie zawiodl, byla ustawiona przez Polska Strone i Kulczyka… Wywalalo to zdziwienie u Rosjan..ale skoro cena byla dla nich lepsza niz sie spodziewali zgodzili sie bez pytan, wlaczne z wlaczeniem skomplikowanych rozliczen przez Cypr, spolki posrednicze etc.
Co do lupkow..po rozwierceniu calego Dallas- Fort Worth i przejsciu na Azalea w Oklahoma….po trzech latach zaczelo nami trzasc. Mieszkam 3-5 mile od miejsca, gdzie zburzono stary stadion Dallas Cowboys i tam zrobili punkt wstrzykiwania brudnej wody po frakingowej… zatrzeslo nami i trzesie prawie 3-4 razy w tygodniu…Po wrzasku i protestach..przestalo juz miesiac nie trzesie widac nie zatlaczaja..wstrzasy byly najpierw male,  ale potem juz w sile 3,6..tak ze siedzac przy compie poczulem jaby mnie ktos ciezkim butem w siedzenie kopnal..chalupty nam popekaly, porobily sie szczeliny i nie ma komu placic…Teraz naukowcy z SMU udowodnili ze to wina frackingu…
Polska ma doskonale polozenie na import gazu z Rosji,,bezpiecznego i taniego…jak zaczan placic odszkodowania,a juz zbieramy sie na class action , do naprawy chalup..stanie sie bardzo drogi….gaz lupkowy.
Przypominam ze Texas ma idealne warunki geologiczne..poziome warstwy wapieni , usdzczelnione…wody etc..POlska ma skomplikowana budowe bardzo niebezpieczna…
Broncie sie przed tym rekami i nogami

Andrzej Szubert: Dość tych bredni o Gazpromie i kondominium… Oczywiście że Gazprom jest gigantem. Niemcy też są od niego w dostawach gazu całkowicie uzależnione. A nikt nie mówi o rosyjskim dominium nad Niemcami. Białoruś także jest od Gazpromu zależna. A jednak Łukaszenka nie jest pionkiem Putina i prowadzi własną niezależną politykę. A nawet czasami stawia się Rosji i ją ostro krytykuje. Proszę więc nie bredzić o gospodarczej zależności od Rosji w sytuacji gdy prawie 100 % gospodarki polskiej (poza gazem) jest w żydowskich łapach.

Zbig: Drodzy czytelnicy, Jak wspomniałem, nie będę wysyłał za granicę ludzi, ich powiązań i układów, byście to mogli obejrzeć, wprost przeciwnie, sami się tu musici pofatygować i pobyć, posłuchać pooglądać, pogadać. To zrozumiecie i może do Was dotrze natura kondominium.
Plus dla Piotra za sięgnięcie do słownika i wyjaśnienie w końcu, co znaczy kondominium 🙂
Obydwaj macie trochę pecha, zeście wybyli przed 89 r., więc nie widzieliście, co się tutaj działo w czasach intensywnych “przekształceń”.

Przy czym jeszcze jedna sprawa tu wymaga doprecyzowania, mianowicie “współpanowanie” może być niemiecko – rosyjskie (i głównie takie jest, a jak wspomnielismy, inna kwestia to kto panuje nad Niemcami i Rosja), ale tym się różni od okupacji, ze jest i jeszcze jakaś część polskiego, wyrażająca się w tym, że nie przychodzą jeszcze gotowe obwieszczenia do realizacji, ale wciaz jest sejm i senat, który teoretycznie może te ich nakazay/sugestie zatwierdzać lub odrzucać, no i są wladze wykonawcze z podobnymi prerogatywami, w końcu są i obywatele, ktorzy mogą się stosować lub nie, a za okupacji “nie było gadania”. No i to ich panowanie jest ukryte zgodnie ze starm rosyjskim przysłowiem “tisze budiesz, dalsze jediosz”… Główna przykrywka to kapitalizm, globalizm i wolny rynek, w ramach którego Niemcy np. wykupili prawie całą prasę polską i wprowadzają nowe tytuły, mające wykończyć te, które nie poddają się wykupowi.

Poniższe zdanie “Absurdalność i oszustwo domniemanego kondominium to nie tylko sprawa domniemanych wpływów rosyjskich. ” świadczy o kompletnym odrealnieniu i nieliczeniu się z elementarnymi faktami, a już ewidentnym dowodem kondominacji jest najwyższa cena gazu w Europie, jaką płaci Polska ze wszystkich gazobiorców – znaczy się, ze choć Rosja jako dostawca gazu jest dominująca w Europie, to jednak nad Polską całkowicie panuje, a gaz z Rosji pokrywa co najmniej 50% zapotrzebowania polskiego – dokładne dane tu:

“W 2011 r. całkowite zużycie gazu ziemnego w Polsce wyniosło, według danych pozyskanych w toku przeprowadzonych cyklicznych badań monitorujących, 14 380,99 mln m³. Dostawy gazu z zagranicy w ilości 10 915,28 mln m³, uzupełniane były gazem pochodzącym ze źródeł krajowych w ilości 4 329,42 mln m³, co stanowiło blisko 30% całkowitego zaopatrzenia kraju w gaz ziemny. Całkowite dostawy gazu z zagranicy w 2011 r. obejmowały import z kierunku wschodniego oraz dostawy wewnątrzwspólnotowe z Niemiec i Czech, przy czym istotną ich część stanowił import z kierunku wschodniego, realizowany w ramach długoterminowego kontraktu zawartego w 1996 r. pomiędzy Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem SA (PGNiG SA) a OOO „Gazprom eksport”. Na podstawie tego kontraktu zakupiono 9 335,54 mln m³ gazu ziemnego, co stanowiło ok. 85% całkowitego importu tego surowca na terytorium Polski. Import ten uzupełniany był dostawami z Niemiec i Czech. Wielkość sumaryczna tych dostaw, realizowanych w ramach umów wyniosła 1 579,74 mln m³, co stanowiło ok. 14% całkowitego przywozu gazu na terytorium Polski.”
http://www.ure.gov.pl/pl/liberalizacja-rynku-ga/4589,Przedstawiamy-charakterystyke-polskiego-rynku-gazu.html

Będąc w tami stopniu uzaleznieni od importu gazu z Rosji twierdzenie o gospodarczym kondominium jest całkowicie uzasadnione, co potwierdza fakt wymuszenia na nas takiej najwyższej ceny. I już mi się nie chce szukać danych o ropie i rurociagu “przyjaźń”, ale pewnie jest podobnie. Dość powiedzieć za ogromna cześć przemysłu “wisi na gazie’, a ostatnio nawet zaczęto tu wpychać nawet węgiel z Rosji i chyba Australii (!!), żeby chyba rozwalić nasze kopalnie, korzystając z nieskiej ceny rubla.`

Andrzej Szubert: Absurdalność i oszustwo domniemanego kondominium to nie tylko sprawa domniemanych wpływów rosyjskich. Wystarczy popatrzeć, jak bratnie kibuce PO i PiS wspólnie szczują na Rosję i wspierają banderowską swołocz. I jaka jest nagonka na “rosyjskich trollli” i domniemanych “szpiegów”. Wystarczy podejrzenie o szpiegostwo na rzecz Rosji i człowiek idzie do więzienia. http://www.tvp.info/17277388/podejrzani-o-szpiegostwo-aresztowani-na-trzy-miesiace-mieli-szpiegowac-dla-rosji A agenci Mossadu, CIA i NSA robią w Polsce co chcą.

Także domniemane “niemieckie wpływy” to zwykła żydowska zmyła mająca odwracać uwagę od rzeczywistego okupanta.

Akurat w Niemczech mieszkam od grudnia 1987 i napatrzyłem się na ten jewrounijny barak skolko ugodno. Niemcy są jak Polska pod żydowską okupacją. Politycznie i militarnie są wasalem USraela i Izraela.

Czym jest USrael – najlepiej wyjaśnia Carlin: https://www.youtube.com/watch?v=CyrEOFossqU

A tutaj jest o Merkel (i o Kohlu): https://www.youtube.com/watch?v=kbIA9oRuEeI

Zainteresowanych odsyłam do cykli artykułów o tym, jak Rothschildzi rozgrabili Niemcy po wojnie

Wielokrotnie słyszałem z ust kancleży i prezydętów Niemiec powtarzane jak mantrę stwierdzenie, że bezpieczeństwo Izraela jest racją stanu Niemiec.

Markel jest agentką grupy Bildergberga i realizuje jej wytyczne:

  • 1982 waren Kohl und Lambsdorff auf dem Bilderbergtreffen und nachfolgend wurde mit dem so genannten Lambsdorff-Papier als Auslöser die sozial-liberale Koalition beendet und von einer schwarz-gelben Koalition mit Kohl als Kanzler abgelöst.
  • 2005 waren Schröder und Merkel auf dem Bilderberg-Treffen (Schröder war offiziell nicht eingeladen und stand auch nicht auf der Teilnehmerliste). Unmittelbar nach dem Treffen verkündet Schröder, dass er über ein Misstrauensvotum gegen sich den Bundestag auflösen und Neuwahlen einleiten will. In der Folge wurde Merkel Bundeskanzlerin

http://www.flegel-g.de/bilderberger-deutsche-01.html

O tym jaką marionetką był Kohl świadczy fakt, że będąc kancleżem nie miał nawet pojęcia o tym, że w Niemczech istniały tajne armie NATO.

http://www.spiegel.de/spiegel/print/d-13501822.html

Po ujawnieniu ich istnienia przez Andreottiego Kohl zaprzeczał zdecydowanie istnieniu Gladio w Niemczech. Następnie ówczesny minister kancelarii H. Kohla stwierdził, że magazyny broni organizacji Gladio zostały w Niemczech zlikwidowane już w 1972 roku (o magazynach broni „samobójcy” Lembkego z roku 1981 minister gabinetu Kohla widocznie zapomniał).

http://de.wikipedia.org/wiki/Heinz_Lembke

A w grudniu 1990 tzw. rząd Helmuta Kohla podał do publicznej wiadomości, że organizacja Gladio staraniem rządu Bundesrepubliki Niemiec zostanie rozwiązana do kwietnia 1991. Tak więc tzw. rząd obiecał społeczeństwu zlikwidowanie organizacji, której istnienie wcześniej zdecydowanie zaprzeczał.

Jako ciekawostkę podam jeszcze jak było naprawdę z terroryzmem RAF – była zbrojona przez agenta niemieckojęzycznego urzędu ochrony konstytucji (przybudówki Mossadu i CIA) Petera Urbacha.

http://de.wikipedia.org/wiki/Peter_Urbach

Udowodniono mu zbrojenie “lewicowych” terrorystów, dostarczanie im nawet materiałów wybuchowych. Nie ukarano go – znalazł schronienie w USraelu. Terror RAF propagandowo zwalano oczywiście na KGB. W rzeczywistości stała za nim CIA.

Niemcy są wasalem Izraela i USraela, są pod żydowską okupacją, Media, banki, finanse, kluczowe gałęzie gospodarki, scena polityczna – wszystko to jest w Niemczech w żydowskich łapskach. Nie ma “niemieckiej polityki” – jest polityka żydowskiego okupanta Niemiec.

Brednie o niemieckich wpływach w Polsce od Michalkiewicza i powtarzającego za nim jaj papuga Brauna może kupić tylko yntelektualista z KUL-u – Zbig – i jemu podobni – podobnie zaczadzeni i ogłupieni.

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/