Trzeba się dogadać w kwestii stosowania form biernego oporu

Andrzej Dziąba: Dzień dobry! Jakiś czas temu Pan Jerzy Truchlewski napisał bardzo wartościowy tekst, w którym wymienił trzy elementy/formy/etapy (zależy od podejścia) procesu zmiany władzy: kształtowanie świadomości społecznej, bierny opór oraz czynny opór. Pomimo nie raz znacznej różnicy poglądów jak w przypadku Grzegorza Niedźwieckiego i jego adwersarzy następuje intensywny rozwój świadomości społecznej. Ale to za mało, aby coś istotnie zmienić. Bierny opór w postaci nie płacenia podatków, składek ZUS, lichwy bankowej czy bojkot wyborów to kolejny etap do odzyskiwania suwerenności. Czynny opór w postaci odbierania władzy uzurpatorom na drodze rewolucyjne to oczywiście ostateczność.

Trzeba zacząć stosować elementy biernego oporu, gdyż to dopiero może uświadomić władzy, że skoro nie chce sama się zmienić, to my musimy ją zmienić. Nie bez znaczenia jest zastosowanie instrumentu finansowego, czyli nie płacenie na pasożytniczą władzę. Trzeba się dogadać w kwestii stosowania form biernego oporu. 

Józef Kamycki: …Zmienić władzę, zmienić ustrój i zmienić zarządzanie….
takie rady to może dawać nawet średnio inteligenty szympans. Tylko JAK??? kuźwa – JAK???

Grzegorz Niedźwiecki: Pierdolenie kotka za pomocą młotka z pustosłowiem demokracja przedstawicielska.
Szanowni Państwo,
mamy źle w Polsce, generalnie wszyscy się z tym zgadzamy. Należy zadać sobie pytanie dlaczego mamy źle w Polsce? Co powoduje tą złą sytuację? Odpowiedź jest prosta. Zła władza, zły ustrój, złe zarządzanie.
Władza to ponoć partyjniacy, okupanci, Żydzi. Polska jest republiką parlamentarną. Zarządzają nią libertyńscy banksterzy i prywaciarze.
Co trzeba zrobić żeby ze złego zrobić dobre? Zmienić władzę, zmienić ustrój i zmienić zarządzanie. Nie było jeszcze demokracji bezpośredniej, więc oszustwem jest stawianie jaj na jednej wadze z D’Hondta. Tak postępują manipulatorzy. Obrońcy zła.
Czerpać trzeba z postępu a nie z walki o ogień.
Nikt nie podaje recepty jak naprawić to zło? Jak bojkotem można wyrzucić „okupantów”? Ja pokazuję jak można tego dokonać. Wziąć sprawy w swoje ręce.
Głosuję na Pawła Kukiza [6 linków do identycznego tekstu – pb]

Andrzej Dziąba: http://www.blog-n-roll.pl/pl/paweł-kukiz-kandydat-oburzonych-lemingów#.VUXiXUhBzn8

Józef Kamycki: Liczę na to, że Kukiz doszczętnie skompromituje koncepcję JOW. Robi to dość skutecznie.

Polska ze swoja wielkością jest skazana na przewagę form demokracji przedstawicielskiej. Owszem, w samorządach jest miejsce na formy demokracji bezpośredniej.
Dlatego musimy czerpać z naszej historii.

1. Na wzór artykułow henrykowskich, konstytucja powinna gwarantować prawo wypowiedzenia posłuszeństwa władzy przy braku realizacji “warunków uzgodnionych”
2. Kampanie wyborcze powinny przypominać sejmy konwokacyjne na których to przyjmowano pacta conventa.
3. Wybory, to sejm elekcyjny na którym to kończy się demokracja a zaczyna jednoosobowe kierownictwo realizujace przyjęte pacta conventa.

Kodeks wyborczy powinien zawierać obligatoryjność kontraktów wyborczych w wyborach do sejmu i senatu oraz solidarną odpowiedzialnosć każdego posłą za ralizację oferowanego programu przez jego ugrupowanie wyborcze.

Koniec z łajdactwem obietnic wyborczych!!!

Uwaga:  Proszę mi nie przysyłać materiałow reklamujacych JOW. Dorowadzają mnie one do palpitacji serca.

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/