[dyskusja] Bojkot wyborów

Wiktor Turowski: W którą stronę idziemy?- na marginesie wyborów prezydenckich.

Ruch antysystemowy, którego ikoną został Pan Kukiz, ogłosił że swoje sily opiera na urzędnikach samorządowych /bezpartyjnych/ i młodych Wyborcach. Budzi to liczne konfuzje bo przecież nadliczebność tej warstwy społecznej jest jedną z przyczyn patologii w Kraju. Warstwa ta wyplęgła się w skutek twórczości nieżyjącego prof. Kuleszy dla którego wskaźnikiem demokracji była ilość powołanych urzędów w przyjętej reformie administracyjnej Polski. Wtedy to uszyto ubranie znacznie większe nad potrzeby reformowanego  organizmu . To grupa zagospodarowująca pieniądze budżetowe, nic nie wnosząca do rzeczywistego bogactwa kraju. W duzej mierze poświęcająca swój czas urzędowania na przewąchiwaniu czy aby nic nie grozi ich urzędowaniu. Dbająca o siebie, swoją  progeniturę, etaty dla znajomych i dalszych krewnych[1]. To grupa niezadowolona z barier  jakie tworzyły isniejące partie w drodze do sięgania po kierownicze stanowiska. Nepotyzm, mafijnosc, korzyści własne to ich znak rozpoznawczy. Wydawało by się ze jedną z postawowych, doraźnych  potrzeb jest odchudzenie tej grupy społecznej, zaś wskazywanie na tę grupę jako motor dzialań antysystemowych  budzi duże wątpliwości.
Wobec niekorzystnych społecznie wydarzeń, postuluję, szybkie zwołanie grupy inicjatywnej, aby przyjąć podstawy programowe Ruchu Antysystemowego, które uniemożliwią manipulacje przez jakichkolwiek liderów, którzy mogą działać w dobrej woli ale błędnie lub z poduszczenie sił trzecich.

Wiktor Turowski
Ruch Øburzonych

[1]ostatni wpis kol. Ciesielczyka ukazuje powiązania i mechanizmy patologii samorządowej:
Radny Ciesielczyk zwrócił uwagę, że Przewodniczący Rady Miejskiej w Tarnowie (Małopolska) Kazimierz Koprowski (PiS) jest mężem Przewodniczącej Komisji Oświaty Rady Miejskiej Barbary Koprowskiej (też PiS), nieco wcześniej Koprowski był Wiceprezydentem Tarnowa, a kontrolowała go jego żona jako Przewodnicząca Komisji Rewizyjnej.
Teraz radny Józef Gancarz (PiS) jest Przewodniczącym Komisji Ekonomicznej Rady Miejskiej, a jego brat Tadeusz Gancarz (też PiS) jest z kolei Przewodniczącym Komisji Sportu. Poza tym PiS obsadził wyłącznie swoimi ludźmi całe Prezydium Rady Miejskiej, co jest unikatem w skali światowej i stanowiska wszystkich przewodniczących komisji Rady Miejskiej (z wyjątkiem jednego – dla radnego-„wasala”).
Wiceprezydentem Miasta jest Henryk Słomka-Narożański (PO), a Dyrektorem Kancelarii Rady Miejskiej jest jego żona Małgorzata.

PB: Problemem dla ludzi jest niemożliwość sprawnego komunikowania się ze sobą.— Wątpię. Jest pełno przypadków z wielokrotnej korespondencji i dyskusji blogowych, gdzie osoby mimo zapoznania się z kwestią, obstają przy emocjonalnych, nieracjonalnych przesłankach do działań patriotycznych.

Andrzej Szubert: … a kimże Ty jesteś, Szubert?  Od kiedy jesteśmy per “ty” – Sposób? Jestem publicystą, który nie dał się nabrać pewnwmu żulikowi.  Prześmiewczy styl (“prezydęt III Rzydopospolitej nie żondzi”) wyparcowaliśmy wspólnie z Piotrem. Część pomysłów była jego, część moja. Dlaczego więc u niego Sposób to akceptuje, a u mnie jest to dla niego mało oryginalne?

Sposób jest naiwniakiem  i jego odpowiedzią  to potwierdził:  Być może, tylko jak w takim razie okupant, jeśli tak bardzo mu zależy na frekwencji – zrobi ją w drugiej turze, coś tu nie gra.

Przed I turą dla okupanta ważna była frekwencja I tury. Ponadto Sposób nie dostrzega, że pisowskie me(n)dia już podgrzewają atmosferę, aby poprawić frekwencję w II turze.

https://opolczykpl.wordpress.com/2015/05/19/uwaga-na-pisowska-operacje-naglasniania-afery-z-podpalen&#8230

Sposób zwierdzi, że  Kukiz jednym swoim startem w kampanii prezydenckiej więcej uczynił dla edukacji Narodu, niż Szubert swoim pieprzeniem na blogach internetowych.

W czym wyedukował Polaków? Hasłami o JOW-ach? Gdyby I tura farsy była wyborami do knessejmu i zakończyła się identycznymi wynikami, Kukiz mimo 21 % poparcia miałby ZERO miejsc w knessejmie. Bo tak działają JOW-y. Tylko pierwszy wygrywa. Reszta odpada. I takiej oczywistości Kukiz, Sposób i dwa miliony jego bydełka wyborczego nie dostrzegają.

A może wyedukował Polaków śpiewaniem na majdanie ku czci bandyckiej junty i gierojom Ukrainy?

Co do systemu edukacyjnego – farsa belwederska niczego tu nie zmieni. W III Rzydopospolitej prezydęt nie ma do tego kompetencji. Nawet wojskiem nie kieruje, mimo że jest konstytucyjnym zwierzchnikiem sił zbrojnych. Na codzień wojsko podlega pod MON, na wypadek wojny pod NATO. A prezydęt jest figurantem. Po co więc bitwa o Belweder?

bo ponad dwa miliony Polaków uwierzyło w ideę Kukiza, wyrażaną w hasłach —  Sposób nie dostrzega tego, że wiara zaczyna się tam, gdzie kończy się wiedza. Mnie przeraża to, że aż 2 miliony głosowało na tego żulika, który miał ZERO programu, kilka hasełek i promujące go systemowe żydo-media

“Polsko potrafisz” “Polsko powstań z kolan” “Idziemy odzyskać Polskę” —  I co Sposób – odzyskaliście Polskę?

Sposób nie dostrzega, że głosowanie na żulika Kukiza to jeszcze głębszy letarg niż bojkot tej farsy. Bo tylko zahipnotyzowani bezmózgowcy widzieli coś pozytywnego w Kukizie. Zostali oszukani hasełkami bez pokrycia. Kukiz prowadzi ich na manowce.

Niech Pan zacznie straszyć Polaków żydo-globalizmem i żydo-kapitalizmem”. Żałosne!” —  Co w tym żałosnego? Jest przerażające, że ogromna większość Polaków tego największego zagrożenia nie dostrzega. A żulik Kukiz wmawia im, że JOW-y wszystko zmienią. I 2 miliony tępaków dało się na to nabrać.

Być może Sposób trzęsie się jak osikowy liść. I przez to pomija wiele “niebezpiecznych tematów”. Tego o mnie trudno jest raczej powiedzieć. Sam tchórz, trzęsie portkami, chowa się w tlumie 2 milionów a mi zarzuca tchórzostwo.

Sposób pisze – kończą się czasy kultu jednostki ale to on uprawia kult żulika Kukiza.

Poczekajmy co z tego  RUCHU OBYWATELSKIEGO wyniknie. I co on osiągnie. Jednak w mojej ocenie ludzie zahipnotyzowani hasełkami i Kukizem jeśli coś zmienią to na gorsze. Zobaczymy za rok, co z tego “ruchu” pozostanie. I dokąd zawędrują z Kukizem i za Kukizem.

Jan Sposob: Panie Andrzeju,  Po słowach “Jan Sposób to naiwniak. Kukiz to żulik polityczny i tyle. ” można by Pana “olać”, bo to od razu ustawia poziom dyskusji i jej finał, bo Pan już wszystko wie i najlepiej. No i to odkrywcze stwierdzenie “prezydęt III Rzydopospolitej nie żondzi”, a właściwie ten styl pisania; ja rozumiem, że tak pisze Piotr Bein, ale to akceptuje, traktując to swoisty styl prześmiewczy tego, o czym pisze. Ale w Pana wykonaniu, to już jest mało oryginalne.

Niech Sposób mi odpowieJak to jest, że systemowe żydo-media będące w rękach okupanta promowały gorliwie “antysystemowego” żulika”? — Co prawda Szubert sam poniżej odpowiedział na to pytanie, że okupantowi chodziło o frekwencję i takie tam… Być może, tylko jak w takim razie okupant, jeśli tak bardzo mu zależy na frekwencji – zrobi ją w drugiej turze, coś tu nie gra.

Jestem rzekomo zielony i naiwny, ale Szubert od tej zmiany barw stał chyba szary i spleśniały i podobnie jak tzw. “klasa polityczna” uważa siebie za jedyną wyrocznię i politycznego eksperta. Z jednym sie wszakże zgodzę z Szubertem, że “Ratowanie Polski należy zacząć od edukacji Polaków.”

Niech to zatem czyni, jak potrafi. Może wpłynie na programy nauczania i poziom studiów, na dobór kadr nauczycielskich i profesorskich, na treść przekazu medialnego.

Bo Paweł Kukiz jednym swoim startem w kampanii prezydenckiej więcej uczynił dla edukacji Narodu, niż Szubert swoim pieprzeniem na blogach internetowych.

Dlaczego? – bo ponad dwa miliony Polaków uwierzyło w ideę Kukiza, wyrażaną w hasłach:

“Polsko potrafisz”, “Polsko powstań z kolan”, “Idziemy odzyskać Polskę”

Ilu z tych niewyedukowanych Polaków słyszało o Andrzeju Szubercie? I o jego naukach? Czy dla budzącego sie z letargu Narodu, ważniejsze są powyższe hasła, czy może nawoływanie Szuberta “Niech Pan zacznie straszyć Polaków żydo-globalizmem i żydo-kapitalizmem”. Żałosne!

Polacy doskonale znają sprawę JFK, seryjnego samobójcy, o zbrodniach żydo-(bolszewi, komuny, hitleryzmu), i wbrew temu, co sobie Szubert wyobraża, nie trzęsą się z tego powodu jak osikowe liście. Problemem dla ludzi jest niemożliwość sprawnego komunikowania się ze sobą.

I tu cyt: systemowe żydo-media będące w rękach okupanta promowały gorliwie “antysystemowego” żulika — I bardzo dobrze, tyle że tu nie chodzi o jednego “żulika”, ale o ideę, która dotarła do milionów. Głównie do ludzi młodych, którzy chcą normalnie żyć w tym kraju; głos oddany na Kukiza, nie był skutkiem manipulacji “żydo-mediów”, ale głosem nadziei. Bo “żadna siła nie zatrzyma idei, kiedy nadejdzie jej czas”.

Może Pan Szubert zechce otworzyć swój skostniały umysł i spróbuje zrozumieć że:

kończą się czasy kultu jednostki, żaden “żulik”  nie odmieni losów świata,

zrobią to ludzie świadomi swojej siły i skoncentrowani na wspólnym celu.

Kukiz staje się znakiem rozpoznawczym, marką dla rodzącego się RUCHU OBYWATELSKIEGO

“I Sposobowi taka solidna edukacja jest niezbędnie potrzebna. Może wtedy zrozumie, co jest grane. Bo na razie buja w obłokach i wyimaginowanej, nierealnej rzeczywistości”.

… a kimże Ty jesteś, Szubert? Może odrobina szacunku do wiedzy innych, może mały remont we własnych przekonaniach o realnej rzeczywistości?

Stanisław Litwiński: O ile w pierwszej turze wyborów miałem na kogo głosować, liczyłem też
na inne wyniki ( niestety albo to manipulacja przy liczeniu, albo czarny lud jest tak dobrze sprany ) , do drugiej tury wejdzie Kowalski i Kukiz.
Stało tak jak się stało i naród ( albo liczący głosy ) zadecydowali że w drugiej turze spotkają się dwa typy – Komorowski i Duda. Ani jeden, ani drugi nie są w moim typie, to tak jakby mi kazano wybierać między dżumą a cholerą !
Jedno i drugie jest zjadliwe i ciężko się z tego wyleczyć.
Dlaczego nie oddam głosu na Komorowskiego ?
– jego nominacja odbyła się tylko dlatego że dotychczasowy prezydent w wyniku zaplanowanego morderstwa ( nie wypadku ) pożegnał się z tym łez padołem.
– powiązania z WSI, zniszczenie życia dziennikarzowi śledczemu (Wojciech Sumliński ) za to że chciał dojść do prawdy o powiązaniach byłego marszałka ( później pożal się Boże prezydenta )
– brak znajomości realiów życia ( ostatni wyskok w czasie udzielania porady młodemu człowiekowi )

Dlaczego nie oddam głosu na Dudę ?
– powód jest prosty, ten gościu zaakceptował zaproszenie na wyjazdowe posiedzenie Knesetu jakie w 2014 roku w styczniu odbyło się w mojej ojczyźnie. Od kiedy to Polak patryjota chodzi na takie szemrane spotkania ? To i tylko to podowiaduje że mojego głosu gość nie dostanie, bo kto da mi pewność że lobby ickowe po wybraniu typa na pierwszy stołek RP nie będzie nim manipulowało ?

Andrzej Szubert: A o czym tu dyskutować – farsę okupanta olewa się i tyle.
Jan Sposób to naiwniak. Kukiz to żulik polityczny i tyle. Jego sukces jest sukcesem żydomediów. To one go wypromowały jako “antysystemowego”. Ten żulik wielokrotnie brylował w tvp1, tvp2, tvp info, tvn i gdzie tylko. I co najważniejsze okupacyjne żydo-media były wobec niego niezwykle łaskawe i robiły mu klakę. Zamiast przedstawiać go jako niepoważnego oszołoma.
Niech Sposób mi odpowie – jak to jest, że systemowe żydo-media będące w rękach okupanta promowały gorliwie “antysystemowego” żulika jako dobrego i mądrego patriotę?

To teraz ja powiem co było grane z tym żulikiem – okupant z własnego rozpoznania wiedział, że grozi mu kompromitacja –  katastrofalnie niska frekwencja wyborczego spędu. Liczył tylko na “twardy elektorat” bandy czworga. I na “okruchy” u agentów Brauna i Goldberga. Widział też duże wzburzenie w niszach. No i wypromował medialnie żulika Kukiza na “antysystemowego”. I żulik Kukiz uratował okupantowi frekwencję.
A Sposób się cieszy z tego, jakby już Polskę uratował.

Sposób niech zajmie się czymkolwiek, byle nie polityką. Bo jest zielony i naiwny.

A już całkiem na marginesie przypominam – prezydęt III Rzydopospolitej nie żondzi. To figurant od przyjmowanie gości i wręczania orderów. Tak więc obsada Belwederu praktycznie nie ma znaczenia. Owszem, prezydęt może zablokować okupacyjną ustawę knessejmu. Ale jak będzie za dużo fikał to skończy jak JFK. Bandyci na oczach całego świata zamordowali Kennedy’ego, przy lecących kamerach. Sprzątnięcie fikającego prezydęta polskiego jewrobaraku to dla nich pestka.
Ratowanie Polski należy zacząć od edukacji Polaków. Bo z durnym narodem okupant zrobi co chce. I Sposobowi taka solidna edukacja jest niezbędnie potrzebna. Może wtedy zrozumie, co jest grane. Bo na razie buja w obłokach i wyimaginowanej, nierealnej rzeczywistości.

Jeszcze słówki do dra Skonki

Niech Pan zdobędzie się wreszcie na odwagę i zamiast pisać o “stalinizmie” nazwie po imieniu żydo-bolszewię i żydo-komunę.
Ponadto o tych zbrodniach od 25 lat mówi się wiele. O wiele więcej niż o zbrodniach żydo-hitleryzmu. Może więc i taki pomnik Pan postawi we Wrocławiu? Ciekawe jak “sojusznicy” zza Odry by zareagowali?

A jeszcze lepiej byłoby postawić pomnik ofiar grasującego seryjnego samobójcy. Przecież on ma na sumieniu już setki ofiar – z Lepperem, Ratajczakiem i Falzmanem na czele. Łatwo jest od 1989 roku stawiać pomniki ofiar stalinizmu. I przy okazji ku uciesze okupanta straszyć Polaków złą komuną. Oczywiście – okres 1944-56 należy potępiać jako zbrodniczy. Ale potem za Gomułki czy Gierka było już inaczej. Nigdy wcześniej i nigdy później zwykły szary Polak nie miał takiego bezpieczeństwa socjalnego jak w wtedy. Straszenie komuną, przypominanie zbrodni żydo-komuny z pominięciem POZYTYWNYCH rzeczy w PRL po 1956 jest na rękę okupantowi i jego grabieżczemu żydo-kapitalizmowi. Który ograbił i rozszabrował Polskę. Niech Pan zacznie straszyć Polaków żydo-globalizmem i żydo-kapitalizmem, a stalinizm niech Pan odłoży ad acta. Przecież jest to już prawie “prehistoria”.

I niech Pan przestanie chwalić się opozycyjnością. Ja też byłem w opozycji. Piotr wie o tym. A dzisiaj się tego wstydzę. Bo to przez setki tysięcy takich użytecznych idiotów jak my Polska jest dzisiaj pod żydowską okupacją. Nie podobał się nam PRL – walczyliśmy z nim – i mamy co mamy. A przede wszystkim niech się Pan nie chwali tym kwitem z żydowskiego IPN. Bolek też ma taki. Ja o to gówno nawet nie występowałem.

W. Turowski – Ruch Øburzonych http://oburzeni.org.pl/e107_plugins/forum/forum_viewtopic.php?667    : Dlaczego nie powinnismy swoja obecnoscia w II-ej  turze wyborów prezydenckich  legitymizować  przedstawicieli partii betonu:

1.    żaden z kandydatów nie ma  widocznego zamiaru dokonać wspólnego trudu przywrócenia Polski Polakom.
2.    żaden nie deklaruje zmian/odrzucenia  fatalnego systemu państwa.
3.    żaden nie  deklaruje istotnych, repolonizacyjnych zmian w  gospodarce
4.    żaden nie odpowiada na pytanie o zwrot zagrabionego mienia.
5.    każdy swoją osobą gwarantuje przeprowadzenie programu/ PO albo PiS/ ,programów zmieniających co się tylko da, aby  było dalej tak,  jak jest do teraz.

Należy również zwrócić  uwagę na to, że znacznie ważniejsze w chwili obecnej są potrzeby ustawienia programu wspólnego dla ruchu antysystemowego. Inaczej ponownie będziemy manipulowani przez hordę blagierów dążących do przejęcia mandatów  poselskich i senatorskich.

PB: Otwieram dyskusję nt. II tury farsy wybiurczej. Zabierz w niej głos mejlem lub na formularzu kontaktowym:
http://grypa666.wordpress.com/8071-2/
…………………………..

From: jan.sposob <jan.sposob@o2.pl>
Date: May 18, 2015 11:12:58 AM PDT (CA)
To: Piotr Bein
Subject: Re: Obaj kandydaci są niegodni Urządu Prezydenta RP. Zachowajmy się uczciwie i zbojkotujmy to głosowanie

Bojkot wyborów

Szanowni Rodacy

Mając na względzie, że polska demokracja osiągnęła kompletne dno, czego wyrazem są kolejne manipulacje wyborcze w wykonaniu głównych partii politycznych, poddaję pod rozwagę bojkot II tury wyborów prezydenckich.

Uzasadnienie

Wbrew częstym opiniom, że bojkot wyborów jest aktem braku odpowiedzialności za państwo, bo oddaje go w ręce nieodpowiedzialnych osób, którzy wybiorą się we własnych środowiskach, bojkot wyborów jest właśnie przejawem troski o państwo, Naród i Ojczyznę.
Musimy – jako Naród –sami sobie uświadomić i dać partyjnym klanom, z których wywodzi się wszelka władza w kraju,
że nie akceptujemy takiego stanu rzeczy i posiadając na mocy konstytucji władzę zwierzchnią – nie dajemy żadnej partii legitymacji do dalszego sprawowania władzy.

Źródłem dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazła się Polska, jest niewłaściwa ordynacja wyborcza, dająca partiom możliwość nieograniczonej manipulacji wyborcami i fałszowania wyborów. Kulisy tej patologii ujawniły ostatnie wybory samorządowe. Dla uczciwego rządu sytuacja taka powinna być powodem kompletnej wymiany wszystkich ludzi odpowiedzialnych za wybory – od członków PKW do urzędów gmin i wymiany wszystkich ludzi w obwodowych komisjach wyborczych.
Tak więc nadal wybory są obsługiwane przez te same osoby, a społeczny Komitet Kontroli Wyborów powołany przez PiS,
to kolejna obłuda i manipulacja wyborcami, by zyskał na tym Duda. Jako Ruch Oburzonych protestowaliśmy przeciwko fałszowaniu wyborów do europarlamentu, pomimo niepodważalnych dowodów nie zareagował na to nikt – ani PKW, ani organy ścigania, ani prasa, a ostatnio nasz członek, który osobiście – mając prywatne dowody manipulacji na dużą skalę
– złożył protest do Komisji Europejskiej, pozew został oddalony bez rozpatrywania.

Szanowni Polacy, chyba wszyscy rozumiemy, że wybory powinny być świętem demokracji, obywatelską powinnością, którą czyni się z radością w przekonaniu, że będzie z tego dzieła dobry owoc. Jak to się zatem dzieje, że mamy tylko zepsute owoce? Dziś przyszło nam wybierać mniejsze zło: pomiędzy kłamcą i manipulatorem a nieokrzesanym prymitywem.

Narodzie niegdyś wielki i dumny, poprzez pamięć swoich wspaniałych, mężnych i mądrych Polaków – zacznijmy wreszcie wybierać najlepszych z dobrych.

Bojkotujmy te wybory, bo od początku zostały zmanipulowane. Nie stworzono chociaż cienia równych szans dla wszystkich kandydatów. To tak, jakby najważniejszy w państwie przetarg wygrywała ustawiona z góry firma. Spośród 11 zarejestrowanych kandydatów, do drugiej tury pozostało dwóch: urzędujący prezydent za którym stoi rządząca mafia i jej klan oraz „konkurent” namaszczony przez szefa partii, z założeniem – szefa przyszłego rządu, następnej mafii.
To dla nich były te wymalowane autobusy, z armatkami wodnymi na dachu i kordonem ludzi dla bezpieczeństwa. Dla tych dwóch kandydatów nieograniczony (do znudzenia) czas antenowy w polskojęzycznych stacjach telewizyjnych i szpalty w koszernych gazetach. To dla potrzeb prania mózgów bydełka wyborczego – odpowiednie zasoby pieniędzy, pochodzące, a jakże – z naszych podatków. I wszystko to po to, byśmy stanęli przed dylematem wyboru mniejszego zła?

Dla nas wybory się rozstrzygnęły w I rundzie. Wygrał je Paweł Kukiz. Niezależnie od tego, na ile uczciwe były wyniki liczenia głosów, Kukiz jest jedynym wygranym. Zrobił to jeżdżąc sam po kraju na spotkania z wyborcami, własnym autkiem,
wspierany przez woluntariuszy i przysłowiowy „wdowi grosz” od zwolenników. Wygrał dlatego, że On ucieleśnia nadzieje i dążenia Polaków do normalności, do uczciwego rządzenia, do odpowiedzialności przed Narodem -za podejmowane decyzje.

W świadomości wielu wyborców, którzy nie poszli na wybory, lub tradycyjnie głosowali na „mniejsze zło” lub przeciwko tej czy innej partii, Paweł Kukiz zaistniał dopiero w chwili ogłoszenia wyników i niespodziewanego sukcesu Pawła.W wielu domach pojawiła się konsternacja – dlaczego nie głosowaliśmy na Kukiza. A no dlatego, że tak ustawione są każde wybory, a co gorsze – na to się godzimy. Dlatego dajmy wyraz braku naszego przyzwolenia na dalsze manipulacje i na funkcjonowanie procederu zawłaszczania sobie państwa przez partyjne mafie – właśnie poprzez bojkot II rundy wyborów prezydenckich.

Niezależnie od tego, jak będziemy głosowali i czy w ogóle pójdziemy na wybory, któregoś z tych panów wybiorą. Dla nas wyborców, Polaków którzy jeszcze zamierzają w kraju pozostać, nie będzie miało to żadnego znaczenia. Obaj są siebie warci, podobnie jak ich rodzime partie, których są zakładnikami, co potwierdziła niedzielna debata. Obaj będą realizować w Polsce interesy Izraela, NATO i Unii Europejskiej, oraz popychać Polskę do wojny z Rosją, a wraz z amerykańskim agresorem – wysyłać naszych żołnierzy do wprowadzania na świecie „demokracji”, w wyniku których fala uchodźców afrykańskich zalewa Europę.
Zobaczcie – nagle w ferworze walki o stołek prezydenta – ucichły odgłosy wojenne, nie ma zagrożenia ze strony Putina?
A może nigdy nie było, tylko z Polaków trzeba było zrobić przestraszone cielęta?

Nam dziś, na rzeczywiście trudne czasy, trzeba Prezydenta – prawdziwego Polaka, a nie partyjną marionetkę. Prezydent przed objęciem swojej funkcji powinien przed Narodem podpisać pakt, w którym się zobowiąże do:

– podjęcia działań w celu zapewnienia Polsce bezpieczeństwa zewnętrznego, nie uwikła kraju w żadną wojnę, będzie natomiast rozwijał dobrosąsiedzkie stosunki
– zapewnienia Polsce suwerenności w zakresie stanowionego przez Parlament prawa, niezależnego od unijnych dyrektyw czy nieformalnego lobbingu na rzecz wrogich krajowi instytucji i grup nacisku;
– przywrócenia Polsce suwerenności w kreowaniu i emisji pieniądza, co powinno stać się właściwością rządu, a nie jak obecnie – prywatnych banków w rekach obcego kapitału; co spowoduje szybki rozwój kraju, likwidacje bezrobocia i nędzy w społeczeństwie;
– przywrócenia Narodowi jako suwerenowi jego zwierzchniej władzy w kraju, a więc zmiany w trybie pilnym ordynacji wyborczej, eliminując z życia politycznego dominujący obecnie wpływ partii politycznej na rzecz JOW-ów, czyli wyborów reprezentacji w sposób większościowy.
– stać na straży Konstytucji i jej bezwzględnego przestrzegania; obecnie dla wielu sędziów „Konstytucja jest beletrystyką”, a przez kraj przelewa się fali krzywd i niesprawiedliwości w wykonaniu restrykcyjnej władzy.

Żaden z kandydatów problemów tych, w moim przekonaniu fundamentalnych – w swojej kampanii nawet nie zamarkował.
To w takim razie – pytanie zasadnicze: Jakim prezydentami chcą być? I czy takich prezydentów nam potrzeba.

Głosowanie na jednego z nich to pogłębienie podziału Narodu na zwolenników PiS-u lub PO.
Gdzie tu jest troska o przyszłość Polski. Pozostaje zbojkotować te wybory!

Mój bojkot to przesłanie do ludzi, by się w końcu opamiętali i nie akceptowali w kolejnych wyborach “mniejszego zła”,
bo kiedy po wyborach kończy się presja wyborców, zło rozkwita i nikt nad tym nie ma kontroli.
Jesteśmy manipulowani i na tę manipulację się godzimy.

Bojkot wyborów to sygnał, że Naród nie daje legitymacji takiej władzy, zatem władza staje się uzurpatorska.

Niezależnie, czy sytuację taka zdefiniujemy czy nie, na II rundę pójdzie jeszcze mniej wyborców niż na pierwszą. Prezydent (ten czy tamten) zostanie wybrany głosami ok. 20% wyborców. Dla klakierów będzie to sukces, bo wygrał. Dla Narodu to porażka, bo czterech na pięciu uprawnionych do wyborów – nie udzielił mu swego mandatu.I taki smutny fakt trzeba uświadomić sobie samym, jak również dać władzy do zrozumienia, czyli klikom partyjnym, którzy zawłaszczają sobie nas, wolnych ludzi. Pora powiedzieć dość a nie utrwalać patologię.

Bojkot wyborów, który faktycznie i tak jest, choć formalnie nie nazwany, kiedy wyborcy sami nie mając wyboru nie biorą udziału w tej farsie, będzie skutkował nie udzieleniem przez naród legitymacji do pełnienia funkcji, w rezultacie będzie to uzurpatorstwo.
Taka postawa wyborców powinna zmusić przyszłego prezydenta do głębokiego namysłu, zanim podejmie jakąkolwiek,
fatalną w skutkach decyzję lub zawetuje dobrą ustawę przyszłego Parlamentu.
W rezultacie Naród jako suweren oczekuje rezygnacji z tak uzyskanego poparcia dla pełnienia tej funkcji i rozpisania nowych, uczciwych wyborów głowy Państwa, wyborów które wyeliminują opisane nieprawidłowości.

Kiedy wolny i suwerenny Naród wybiera człowieka na głowę swego Państwa, to wybór powinien być dokonywany pomiędzy większymi wartościami, pomiędzy mężami stanu o interesujących wizjach, osobowościach i cechach, a nie pomiędzy mniejszym a większym złem.
A powinniśmy wybrać większe dobro na następne 5 lat, tych niespokojnych czasów.
Czy na jesieni do Parlamentu dalej będziemy wybierać mniejsze zło pomiędzy PO, Pis-em, PSL-elem czy inną podobną formacją?
Czy zamiast rozwiązywać problemy, przed którymi stanął dziś nasz Naród, będziemy nadal się zwalczać jako stronnicy skompromitowanych partii.

Niech ten bojkot będzie powodem do namysłu, jak dalej, my jako Naród, mamy postępować w sprawach wyborów organów przedstawicielskich.

Jan Sposób, Stowarzyszenie Ruch Oburzonych

………………….
From: “Skonka leszek” <skonka.leszek@gmail.com>
Date: May 18, 2015 9:56:18 AM PDT (CA)
Subject: Obaj kandydaci są niegodni Urządu Prezydenta RP. Zachowajmy się uczciwie i zbojkotujmy to głosowanie

Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu

Na którego przestępcę głosować – Na  Dudę czy Komorowskiego?

Polacy nie mają wyboru. Bo od 1989 roku decydują o wyborze prezydentów, parlamentu, lokalnych samorządów  przestępcze  kliki, koterie, bandy polityczne sterowane i nadzorowane przez ośrodki zagraniczne, kapitalistyczne. w USA, Brukseli, Izraelu,  a w kraju przez Kościół,  wspierający     głupotę i niewiedzę  ,polską ciemnotę. Polacy nie mają żadnego wpływu na życie i losy  kraju. Od sierpnia 1980 roku, tzn.. od zakończenia strajków i podpisaniem korzystnych dla społeczeństwa umów z Rządem PRL, a następnie  opanowanie kierownictwa związków  zawodowych, zwłaszcza NSZZ, i przekształcenia ich w partię polityczną ( ruch społeczny) pod nazwą Solidarność,  Polacy utracili jakikolwiek wpływ na losy kraju i nie odzyskali go do dziś. Znany polityk  Janusz Korwin Mikke słusznie twierdził , że Polską rządzą bandyci, a obecni posłowie  powinni siedzieć  w więzieniu a nie w łamach poselskich. Zdrady kraju dokonali  m.in.  takie lumpy społeczne jak, Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Władysław Frasyniuk , Lech i Jarasław Kaczyński , Karol Modzelewski, Adam Michnik…  To oni i ich koledzy z podobnych klik zniszczyli ,na polecenie obcych, wrogich Polsce sił, nasz kraj, naszą gospodarkę, ekonomie, kulturę, a większość społeczeństwa  wpędzili w nędze lub wypędzili z kraju za chlebem.

Przedstawicielami zrujnowanego kraju i pozbawienie społeczeństwa wszelkiej nadziei są właśnie

Bronisław Komorowski i  Andrzej Duda.

MĄDRZY, UCZCIWI POLACY, PRZYZWOICI LUDZIE NIE POWINNI NA NICH GŁOSOWAĆ I POWONNI W TYM DNIU POZOSTAĆ W DUMU !!!

W pierwszej turze   nie wzięło udziału PONAD 15 MILIONÓW  uprawnionych do głosowania .

Dr Leszek Skonka – Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu ,Wrocław 18 maja 2015

Dr Leszek Skonka – Współorganizator i współkierujący strajkiem w sierpniu 1980 roku we Wrocławiu. Członek Prezydium w pierwszym składzie  Zarządu Regionu  Dolnośląskiego NSZZ. Organizator i prowadzący pierwsze kursy ( jeszcze w czasie strajku)   na temat organizowania i działania związkowego, a następnie  w MKZ po zakończeniu strajku, dla działaczy i  organizatorów nowych związków.  Inicjator  i organizator  Wolnych Związków Zawodowych  (WZZ) na Dolnym Śląsku  przed sierpniem 1980.

Sprzeciwiał się wprowadzaniu KOR-u i upolitycznieniu Związku, zrywaniu Umowy Gdańskiej, awanturnictwu politycznemu. Chciał by Związek nie wychodził poza  swój Statut. Za swą postawę pomówiony  został przez kierownictwo „Solidarności” publicznie bez jakichkolwiek podstaw o rzekome sprzyjanie PZPR, działanie na szkodę Związku, współpracę z SB. Usunięty ze  wszystkich funkcji, również ze Związku, którego był współtwórcą, spotwarzony publicznie, bez prawa do obrony, skazany na karę śmierci cywilnej przez „Solidarność” kierowaną przez Karola Modzelewskiego i Władysława Frasyniuka. Solidarność wydała zakaz zatrudnienia go na jakimkolwiek stanowiska w kraju, nawet na stanowisku robotnika fizycznego.

Założyciel i przewodniczący  istniejącego od 1988 roku Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce oraz Instytutu Badań Stalinizmu i Patologii Władzy, zbudował  w 1989 roku pierwszy w Polsce i na świecie Pomnik Ofiar Stalinizmu  stojący od ponad 25 lat  w centrum Wrocławia.

Leszek Skonka

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/