Zaczynamy szkolenie batalionu OUN

Szef SG WP gen. Mieczysław Gocuł: wkrótce zaczynamy szkolenie batalionu OUN

Wczoraj odbyło się spotkanie wicepremiera Tomasza Siemoniaka z szefem Sztabu Generalnego WP generałem Mieczysławem Gocułem i Dowódcą Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych gen. broni pil. Lechom Majewskim podczas którego były omówione kwestia szkolenia w Polsce ok. 60 ukraińskich instruktorów.

Po spotkaniu szef SG WP gen. Mieczysław Gocuł oświadczył, że dostał polecenia od Pana wicepremiera Tomasza Siemoniaka zorganizować szkolenie ukraińskich dowódców batalionów ochotniczych „Azow”, „Przykarpacie”, „Charków”, „Ajdar” i batalionu OUN.
Pierwsze szkolenie rozpocznie się 29 czerwca. Weźmie w nim udział ok. 10 ukraińskich dowódców, którzy zapoznają się z polskim systemem szkolenia podoficerów z różnych rodzajów sił zbrojnych. Będą oni przebywali w kilku jednostkach wojskowych na terenie kraju.
We wrześniu na miesięczne szkolenie przyjedzie kolejnych ok. 20 żołnierzy, oni przygotują już ramy zmian, w zasadach szkolenia podoficerów, które być może będą mogły być w przyszłości wprowadzone w ukraińskiej armii.
W październiku na miesięczne szkolenie przyjedzie do Polski ok. 30 instruktorów, którzy nauczą się jak szkolić żołnierzy w oparciu o natowskie standardy.
Szkolenia będą odbywały się w ramach natowskiego programu DEEP – Ukraine (Defence Education Enhancement Program). Polska bierze w nim udział wspólnie z kilkoma innymi krajami Sojuszu. Jego celem jest dostosowanie szkolnictwa wojskowego Ukrainy do standardów NATO.
Marcin Szymański
Opublikowano: wtorek, 02, czerwiec 2015 07:41

http://dziennik-polityczny.com/index.php/bezpieczenstwo/2281-szef-sg-wp-gen-mieczyslaw-gocul-wkrotce-zaczynamy-szkolenie-batalionu-oun

+++++++++++++++

Skandal! Tomasz Siemoniak szkoli banderowców z OUN!
3 czerwiec 2015, 09:17

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski duchowny katolicki obrządków ormiańskiego i łacińskiego, publicysta, opozycjonista

Czy wicepremier Tomasz Siemoniak w zakresie wiedzy o historii Wojska Polskiego jest kompletnym ignorantem? Czy też w cyniczny i wyrachowany sposób realizuje plan wciągnięcia Polski w działania zbrojne na Wschodzie, nie oglądając się przy tym ani na doświadczenia historyczne, ani na godność polskiego munduru? Tak czy owak, wydając decyzję o szkoleniu dowódców batalionu o nazwie OUN, uderzył on w polskie tradycje wojskowe oraz znieważył pamięć pomordowanych przez OUN i UPA. W takie sytuacji, jeżeli jest człowiekiem honoru, powinien podać się do dymisji.
Wicepremier i minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, wydał decyzję, aby za pieniądze polskiego podatnika szkolić dowódców ukraińskich oddziałów ochotniczych, w tym batalionów “Azow” i “Ajdar”, zdominowanych przez banderowców, oraz batalionu noszącego nazwę Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Poinformował o tym na konferencji prasowej gen. Mieczysław Gocuł, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Jest to niebywały skandal, bo OUN była organizacją terrorystyczną, która w okresie międzywojennym atakowała struktury państwa polskiego. Jej członkowie, zwłaszcza z frakcji kierowanej przez Stepana Banderę, dokonali wielu zbrodni, w tym zabójstwa ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego i posła Tadeusza Hołówki. Nawiasem mówiąc, obaj zamordowani byli piłsudczykami i zwolennikami ugody z Ukraińcami. Banderowcy zgładzili także w skrytobójczych zamachach wielu uczciwych Ukraińców, w tym Iwana Babija, dyrektora ukraińskiego gimnazjum we Lwowie i szefa Akcji Katolickiej. Z kolei we wrześniu 1939 r., współpracując, ściśle z niemieckim wywiadem Abwehrą, spełniali rolę V Kolumny, organizując i przeprowadzając dywersję na tyłach walczących z Niemcami polskich dywizji. W ramach tej dywersji niejednokrotnie strzelali w plecy wycofującym się do Rumunii i na Węgry polskim żołnierzom. Mordowali ludność cywilną. Przykładem jest zgładzenie bezbronnych mieszkańców osady Kołodne k. Monasterzysk, w tym kobiet i dzieci, co miało miejsce w nocy z 18 na 19 września.  W następnych latach na bazie struktur OUN powstała Ukraińska Powstańcza Armia, która dokonała ludobójstwa na Polakach, Żydach o Ormianach oraz obywatelach polskich innych narodowości.
Czy wicepremier Tomasz Siemoniak w zakresie wiedzy o historii Wojska Polskiego jest kompletnym ignorantem? Czy też w cyniczny i wyrachowany sposób realizuje plan wciągnięcia Polski w działania zbrojne na Wschodzie, nie oglądając się przy tym ani na doświadczenia historyczne, ani na godność polskiego munduru? Tak czy owak, wydając decyzję o szkoleniu dowódców batalionu o nazwie OUN, uderzył on w polskie tradycje wojskowe oraz znieważył pamięć pomordowanych przez OUN i UPA. W takie sytuacji, jeżeli jest człowiekiem honoru, powinien podać się do dymisji.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/skandal-tomasz-siemoniak-szkoli-banderowcow-z-oun/s16wys?utm_source=fb&utm_medium=fb_detal&utm_campaign=podziel_sie

 

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/