[dyskusja] Dariusz Komorowski rzuca Kaczyńskiemu wyzwanie z Anglii

Andrzej Dziąba: No właśnie. Pani Danuta bardzo się tym przejęła. Odbyliśmy długą polemikę, z której raczej wynika, że ona jest w porządku. Nie sprawia wrażenia osoby, która by się tłumaczyła jako winna. Jest szansa, aby ją pozyskać dla naszej sprawy. Jest prawnikiem.

PB: raczej nieprawdopodobne, ale sprawdzam u nadawcy – moze mu sie wlamali do skrzynki a on nie wie

Andrzej Dziąba [do PB]: Panie Piotrze! Tekst n.t. Danuty Radwańskiej Vollus mógł być fałszywką? Kto go Panu przysłał?

Danuta Radwańska Vollus: Panie Andrzeju [Dziąba]. Dziś zadaje mi Pan pytania, a czy zapomniał Pan o tym że od roku należy do mojej grupy ” Sprawiedliwa Ojczyzna-walka z bezprawiem Sądów i Prokuratur”  . Przecież to ja Pana zaakceptowałam jako administrator  i dalej Pan pyta kim jestem. Czy to jest na miejscu ? Proszę mi to wyjaśnić.

PB: czemu pani konfabuluje — wscieklosc? nie wpisalem pani adresu na żadną z moich list i nigdy nie prosilem pani o pozwolenie w tym wydziale; pierwszy mejl od pani do mnie przyszedl po rozsylce mejla Andrzeja Dziąby do jego listy, z czym nie mam nic wspolnego
jesli tej prostej rzeczy nie potrafi pani ocenic i przedstawic zgodnie z prawdą, to jak mam traktowac inne pani wyjasnienia?

za duzo sobie pani pozwala jadac na mnie = opublikowalem info z dosc wiarygodnego dla mnie zrodla i chcialem sprawdzic u pani i innych;
pomylki zdarzaja sie, ludzie myla sie w swych ocenach, agentura rozsiewa prowokacyjne klamstwa dla sklocania Polakow
gdybym chcial pania bez ogrodek ponizyc, nie publikowalbym glosow broniacych pania…
ja nie nazwalem pani zydowka, bo nie mam na to zadnych dowodow i jest to dla mnie najmniej istotne = oceniam ludzi po owocach
przereagowuje pani… pomowienia sie zdarzaja zbyt czesto, za to rzadko kto zadaje sobie trud prostowania niesprawiedliwych ponizen, a zawodowych opluwaczy, durnych uzytecznych i pojebow jest wsrod Polakow dosc
nie wiem, czy jest w Polin bardziej “ożydzony” przez Polakow niz Bein = bol w dupie zydlactwu;
zaden Zyd/zyd nie okradl mnie bezposrednio ani nie dal osobiscie po mordzie, ale niejeden Polak okradl mnie i wielu chialoby mnie sprac

Chołdę znam, ufam mu, podobnie jak osobie, która jest źródłem info o pani
wiem rowniez, ze nikt nie jest nieomylny, lacznie z moim zrodlem

w dalszym ciagu nie rozumiem i nie wytlumaczyla pani, czemu ponizajaco zaatakowala aresatow poczatkowego swego meja, takich jak Andrzej Dziąba i Dr. Kękuś

nie odpowiedziala pani na moje zarzuty co do braku precyzji w ogolnych pani opiniach o Polakach, ani jaki to nurt bylby odpowiedzia na istniejacy uklad

Danuta Radwańska Vollus: Powiedziałabym tak . Panie Piotrze i Panie Andrzeju > Zanim Pan wpisał kogokolwiek na listę  , należało oddzielić ” ziarno od plew ” . Należało sprawdzić, kto kim jest . Odpowiem teraz pytaniem . Kto jak nie Radwańska chodził do więzienia do Chołdy ? Kto jak nie Radwańska uwolnił go z tego więzienia . Jeżeli chcecie znać prawdę, proszę bardzo . Na facebooku jest Pan Marek Filipek, który Wam wszystko powie, bo także i on podwoził mnie do tego więzienia . Ten Pan jest w mojej grupie    ” Sprawiedliwa Ojczyzna – walka z bezprawiem Sądów i Prokuratur ” . Kto pisał pisma do Sądu Chołdzie ,  duch święty  Może tak sam Chołda  zechce się tutaj wypowiedzieć. Kto teraz wszczął postępowanie karne pomagając Panu Bólowi Piotrowi    ( sprawa na biegu).  Zapytać Pana Bóla Piotra . Ja nie jestem Jachnikiem który jak kokoszka  oznajmia wszem i wobec , ile to on nie zrobił, a tak naprawdę to nic nie zrobił, poza obrażaniem ludzi jak Panią Górzyńską  Sprawdzić . Dlaczego ludzie garną się od trzech lat do mojej grupy i łącznie z profilem mam ponad 9 tysięcy osób . Te kwestie powinien Pan sprawdzić , a nie wciągać do grupy ludzi zazdrosnych , niezrównoważonych , niesprawdzonych , reszty epitetów tutaj już  nie wymienię, ani też nie wskażę osób , gdyż od dawna noszę się z zamiarem pozwania Podleckiego i Jachnika  o czym uprzedzam  oficjalnie .

O ile pamiętam, prosiliście mnie Panowie obaj, abym przystąpiła do Waszej grupy i co powiedziałam  NIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dopóki nie oczyści Pan ” ziarna z plew ”  , dopóty mogę być tylko wolnym obserwatorem.  Szanuję Pana Niedźwieckiego, Maraska , Andraszewicza  , Sidorczuka, Marka Filipka , Panią Krystynę Górzyńską  i innych  , a ludźmi pokroju autora tej kalumni, wcale się nie przejmuję . Przejmuję się jedynie Waszym losem , bo daliście się wciągnąć  w ” maliny” . Radziłabym więc porozmawiać z ludźmi  których tutaj wymieniłam i jak powiedziałam  wcześniej, wystarczy mi że moja wierna od lat grupa jest ze mną .

Uodporniłam się na cwaniaków , kretów , nikt i nic mnie z równowagi nie wyprowadzi . Fakt że ktoś jest z Anglii , nie przeszkadza mi by tam móc  go ścigać, gdyż cała moja rodzina , zamieszkuje właśnie w  Anglii , a jeżeli chcecie jeszcze więcej o mnie wiedzieć, to jestem najbliższą krewną odznaczonego krzyżem Virtuti Militari Księdza Rektora na Anglię i Walię , sprawdzić . Nazywa się Ksiądz , prałat  – Kukla Tadeusz, wpisz w google . Teraz już Pan o mnie wszystko wie , a ja nie potrzebuję się przejmować kimś, kto aż kipi z wściekłości i prędzej  go szlag trafi, aniżeli wyprowadzi mnie z równowagi. Powodzenia Panie Bein, Panie Kękuś i Panie Podlecki   i Panie Jachnik . Trzymajcie się zdrowo. Pozdrawiam natomiast moich pozostałych przyjaciół  a także i Was Panowie . Zadajcie sobie tylko jedno pytanie, czy jeszcze ktoś w tym kraju, liczy się z tymi osobami. Jest niemal że pewne , że takim podstępem , usiłują rozwalić  Wasze dzieło i powinniście Panowie być czujni. Jeszcze raz wszystko sprawdzać . Co się tyczy Pana Chołdy , to jego własna siostra, prosiła mnie także o pomoc , ale gdy się dowiedziałam jak wyglądała jego ” wdzięczność ” zostawiłam i powiedziałam , niech mu teraz Jachnik pomaga. No i co, pomógł ?  To u mnie  Chołda zostawił dokumenty  i gdybym nie powiedziała tego co w nich znalazłam , długo nie opuściłby więzienia. A teraz Panowie cwaniaczki , zamiast  opluwać kogoś z daleka, powiedzcie co potraficie prosto w oczy , bo tylko tchórz potrafi  ryć pod kimś , tylko dlatego by osłabić grupę. Kiedyś, przekonacie się Panowie sami  kto kim jest. Nie jestem też żadną żydówą  i powiem szczerze że chyba trzeba być chorym z urojenia , by atakować tych którzy nam osobiście nic nie zrobili.  Bein  – czy znasz żyda który by Ci dał po mordzie , albo Cię okradł   , Co Wy do cholery wiecie o patriotyzmie !!!!!Byłam 11 lat  w RFN  , powodziło mi się nieźle ale to właśnie patriotyzm przywiódł mnie z powrotem do  ojczyzny  i płakałam gdy przekraczałam granicę ze szczęścia,  po to by spotkać na swojej drodze hieny cmentarne , oszołomów  i quasi patriotów , Dlatego Panie Piotrze i Panie Andrzeju  , proszę  zważać na to kogo Pan przyjmuje do grupy , bo gdybym była taka jak opisano już dawno moja grupa  rozleciałaby się  na amen .  No i co Jachnik, zdzierżyć nie potrafisz że mam więcej ludzi niż Ty ?  Jak się czułeś gdy Cię wyrzucono z Niepokonanych ?
Pozdrawiam

Grzegorz Niedźwiecki: Absolutne kłamstwo, a nawet przestępstwo. Pani Danuta Radwańska – Vollus jest jedyną pomocną dłonią z listy tzw. “podmioty wlaczace z bezprawiem w prawie”. Mi pomogła, a otrzymałem informacje, że inni przywłaszczyli sobie Jej zasługi. M.in. Jachnik.
Danuta Radwańska – Vollus jest jedynym odważnym prawnikiem.

PB: Pani Radwańska Vollus,

Anonim pisze o pani: Piotr, nie puszczaj tej żydówy [Radwańska Vollus], to sądowa snitch, wrabia ludzi w kłopoty. Jeśli masz wątpliwości, pogadaj z Kękusiem, Chołdą. Jak wielu, pracuje “na etat” zgrywając “pomocną dłoń”, a tak naprawdę wyciąga od ludzi informacje, a nieświadomych wciąga w dalsze kłopoty. Jedna z gorszych w Krakowie.

Pani Danuto, proszę ustosunkować się do zarzutów:
wrabia ludzi w kłopoty
wyciąga od ludzi informacje.

Poniżej adresuje pani poniżająco (adrenalina  wygenerowana Waszą głupotą) mejla do wypróbowanego Patrioty dręczonego przez dintojrę za wiedzą władz Polin.  W rozdzielniku są też inni Patrioci, występujący w treści wątku, więc rozumiem, że to do nich także.

Pierwszy akapit nietrafnie uogólnia na wszystkich Polaków. Polacy (część z nich, tzw. polactfo) są podatni na socjo-manipulacje przez służby i propagandę. Jakoś oni nie boją się nowych kotów w worku takich jak Duda i Kukiz, mimo że dowody wskazują na agenturalność.
Potrafimy uczyć się na własnych błędach — patrz rosnący wciąż procent bojkotująych farsy wybiurcze.
Reszta, polactfo, rzeczywiście nie potrafi odróżnić ziarna od plew, a szabas gojom agenturalne układy są na rękę, więc głosują świadomie przeciw Polskiej Racji Stanu wraz z żydłactwem “polskim”.
Do której kategorii zaliczyłaby się pani?

Nie zauważyła pani żadnych konkretnych działań, bo socjo-manipulacje udaremniają je, a jeśli wyłonią się mimo to, to propaganda je przemilcza. Zapewniam panią, że na najniższym poziomie, na którym służby nie mają całkowitej penetracji, wrzenie i oburzenie są tak silne, że niejeden zadyndałby na latarni.

Dziennikarze . Jak długo jeszcze nie zrozumiecie, że to właśnie was najbardziej się boją.
Nie wiedzieliśmy 🙂 dzięki za wskazówkę. Tak się boją, że muszą uciekać się do “ożydzania” nas i kłamania o nas. Podobnie zresztą jak to robią z patriotami w ogóle, np. tymi występującymi w wątku.

Poślijcie ich na głodowe emerytury, spowodujcie by Ci ” zasłużeni”  stanęli przed Trybunałem  Stanu, wywalcie…
Dziennikarze sami tego nie dokonają, ich zadaniem uświadamiać naród, prostować kłamstwa hasbary, eksponować krętactwa szabas gojów i wytykać wstecznictwo polactfa.

Sugeruje pani czytelnikowi swe rzekome przykre doświadczenia i rzekomo walkę z systemem. Proszę udokumentować to.

Wystarczy że gdzieś tam ,” zaśpiewają  Wam ”  “żyd ” Ukrainiec, ich religia  to już w podświadomości buzuje ” przecież ja jestem katolikiem ” .
Kompletna bzdura! Adresaci pani mejla nie są antysemitami, szowinistami ani zaślepionymi katolickimi fanatykami (cechy polactfa).

pomyśl o tych którzy naprawdę Cię gnębią
Przemyśleliśmy niezależnie, na podst. własnych doświadczeń, badań  i informacji. Wszyscy wysnuliśmy identyczny wniosek: Polaków jak dziś od wieków gnębi żydłactwo z pomocą pazerności szabas gojów i durnoty polactfa.

Wybory . Daj szansę nowemu nurtowi…
A który to byłby nurt, wg pani?

Razwiedczik666: Piotr, nie puszczaj tej żydówy [Radwańska Vollus], to sądowa snitch, wrabia ludzi w kłopoty. Jeśli masz wątpliwości, pogadaj z Kękusiem, Chołdą. Jak wielu, pracuje “na etat” zgrywając “pomocną dłoń”, a tak naprawdę wyciąga od ludzi informacje, a nieświadomych wciąga w dalsze kłopoty. Jedna z gorszych w Krakowie.

Danuta Radwańska Vollus: Polacy , boją się wszystkiego co nowe , tak jakby gdzieś tam daleko w chorej podświadomości tkwiło przekonanie  że z tym czy owym politykiem jeszcze daleko zajedziemy, jeszcze należy dać mu szanse , mimo że już raz  ” dostaliśmy porządnie w łeb” , nie potrafimy nauczyć się na własnych błędach .

Powiem Wam że jakkolwiek daleka byłam dotąd od polityki, adrenalina  wygenerowana Waszą głupotą, podkręciła mnie na tyle że postanowiłam dać Wam radę .

Jeżeli masz pole chwastów i roślin uprawnych , to czy nie wyrywając chwastów z korzeniami , potrafisz  uleczyć pole ?  Do jasnej cholery , od kilku lat obserwuję i swoją grupę i inne organizacje  i oprócz biadolenia , nie  zauważam żadnych konkretnych działań  .

Dziennikarze . Jak długo jeszcze nie zrozumiecie, że to właśnie was najbardziej się boją . Co robić  – nagrywać, ośmieszać, upubliczniać a nie stać pod sądem, wrzeszczeć albo umierać z głodu  . Poślijcie ich na głodowe emerytury, spowodujcie by Ci ” zasłużeni”  stanęli przed Trybunałem  Stanu, wywalcie resztę , czy to z Sądów czy z Prokuratur  i zafundujcie pracę przy zamiataniu ulic ” żadna praca nie hańbi”  .

Płaczecie, kombinujecie  ale gdybyście wiedzieli jakie piekło mi zafundował przewielebny Sąd  to pomyślelibyście że nasza krzywda jest za mała.  zaczęłam od podstaw , od największej biedy i sieroctwa , od 4-ch domów dziecka . Ciężko pracowałam w błocie po pas , uczęszczałam na studia zaoczne . Skończyłam prawo i zamiast aplikacji , dali mi wieloletnią praktykę w Sądzie na własnych sprawach . Nie jeden posiadający aplikację , nie ma tej praktyki co ja.  Zafundowali mi takie piekło że za to piekło dziś kupiłabym dom  , ale to wszystko wzmocniło mnie , uodporniło i dlatego dziś z nimi walczę ale nie wespół z takimi mięczakami jak Wy, którzy płaczą za 10 złotych , czy za 10 tysięcy.

Mijają lata a Wy znów garniecie się do tego szamba , nie potraficie uwolnić się tak jak od religii . Wystarczy że gdzieś tam ,” zaśpiewają  Wam ”  “żyd ” Ukrainiec, ich religia  to już w podświadomości buzuje ” przecież ja jestem katolikiem ” . Do jasnej cholery zapomnij raz na zawsze że jesteś katolikiem, żydem, czy inną  nacją  a pomyśl o tych którzy naprawdę Cię gnębią .
Niestety, na głupotę rady nie ma. Musicie porządnie oberwać w tyłek żeby  można było jeszcze coś z tej Polski zbierać ”

Zbliża się jesień . Wybory . Daj szansę nowemu nurtowi  , ale takiemu który najpierw zrobi porządek z chwastami na swoim polu , na naszym polu , bo jeśli nie zrozumiecie tego co piszę , Waszym tasiemcom i lamentom  nie będzie końca.

Zbigniew Kękuś: Panie Andrzeju,

Nasz, krzywdzonych przez dzicz, problem nie tylko na zaniechaniach w wypełnianiu wobec nas obowiązków przez idera PiS Jarosława Kaczyńskiego i innych jej członków, w tym obecnego prezydenta elekta obłudnika Andrzeja Dudę polega.
To nadrzędna zasada obowiązująca wśród członków tzw. klasy, elity  politycznej – jakże oni, często bezklasia, lubią tak sami o sobie mówić.
Dzisiaj przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk przez ponad dwa lata korespondował z samym sobą, żeby nie rozpoznać sprawy, którą mu zgłaszałem, nie tylko ja, ale także moja matka i moje dzieci. Pisma, które my kierowaliśmy do niego jako posła, on przesyłał sobie samemu jako premierowi, żeby nam jego podwładni z KPRM Jerzy Izdebski i Michał Holeksa mogli odpowiadać, że… Prezes Rady Ministrów nie posiada uprawnień do rozpoznania sprawy, którą my zgłaszaliśmy posiadającemu uprawnienia do jej rozpoznania … posłowi Donaldowi Tuskowi.
Ostatecznie szczęśliwie zakończywszy projekt “Naród Polski pracuje na spokojną starość Donalda Tuska” … czmychnął, jak to trafnie określiła Bożena Dykiel, czy też jak ja mówię, dał dyla.
Długa byłaby lista funkcjonariuszy publicznych, którzy różnych – w tym tak samo prymitywnych, jak ta D. Tuska – taktyk się imali, żeby mi pokazać, jak głęboko mają w zakamarkach ciała, co ze mną i moją rodziną wyczynia od lat były Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll z małżonką adw. Wiesławą Zoll i ferajną z Krakowa.

Świadom alienacji władzy – był taki termin za komuny, wtedy z nią walczący dla, ponoć, naszego dobra, tzw. “opozycjonści w PRL’u”, teraz sami się wyalienowali, wykreowali na czołowe postaci coraz bardziej folwarku zwierzęcego – autor teoretycznych podstaw tego, czego obecnie doświadczamy – artyści kabaretów mówią, a ja się z tym zgadzam, że: “Jeszcze tak nie było, żeby tak było, jak jest” – świadom możliwych skutków wszechpanującej buty, pychy, arogancji, pogardy dla człowieka, prof. Marcin Król ostrzega apologetów idei nierówności z łamów “Gazety Wyborczej”, żeby … nie byli mądrzy po szkodzie:

„Musimy sie ruszyć, odzyskac ideę równości. Inaczej przyjdzie to „coś” i będziemy wisieć na latarniach – mówi Marcin Król w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim.”
Żródło: Prof. Marcin Król, w: „Byliśmy głupi”; „Gazeta Wyborcza”, 8-9 lutego 2014 r., s. 12, 13

To nie ja. To prof. Marcin Król i “Gazeta Wyborcza” Ja walczę … edytorem tekstów i stroną www.kekusz.pl oraz materiałami zamieszczanymi na blogu red. Marka Podleckiego: www.monitor-polski.pl.

Pozdrawiam serdecznie. —  Zbigniew Kękuś

Andrzej Dziąba: Dziękuję Panie Zbigniewie.  Wyraziłem się w imieniu Dariusza Komorowskiego, ale mam podobne jak on i Pan zdanie o Jarosławie Kaczyńskim oraz PiS. Powody są bardzo osobiste, dlatego ich tutaj nie podam.

Życzę Panu pomyślności i pozdrawiam. Andrzej Dziąba.

Zbigniew Kękuś: Szanowni Państwo,  Jeśli jest ktoś w Polsce, komu pomógł – poza znajomymi, w tym Andrzejowi Dudzie,  w robieniu kariery politycznej – poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezes Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński uprzejmie proszę o informację …
Ja też mam prawo mieć o adresacie kopii niniejszego e-mail’a jak najgorsze zdanie. Ja i moje dzieci też liczyliśmy na jego pomoc. Korespndował ze mną J. Kaczyński przez półtora roku, informując mnie w osobiście podposywanych przez niego pismach, że zgłoszona mu przeze mnie sprawa jest w jego zainteresowaniu. Aż … stracił zainteresowanie, wiedząc, co ze mną i moją rodziną, w tym dziećmi, wyczynia ferajna z byłym Rzecznikiem Praw Obywatelskich Andrzejem Zollem i jego małżonką adw. Wiesławą Zoll na czele. Sam Jarosław Kaczyński ma o Andrzeju Zollu złe zdanie. Mówił, że to tchórz i obrzydliwy oprtunista. Jakby on sam nie był  tchórzem i obrzydliwym oportunistą… Obłudnikiem.
Więcej na temat działań realizowanych wobec mnie przez ferajnę na stronie www.kekusz.pl.

Z poważaniem,

dr Zbigniew Kękuś

………………………………….

From: Andrzej Dziąba <rs.nowapolska@gmail.com>
Date: July 8, 2015 2:54:58 AM PDT (CA)
To: Biuro <biuro@pis.org.pl>, Darek Komorowski <komorowski.dar@wp.pl>,  ===
Subject: Dariusz Komorowski – Jarosław Kaczyński

Prawo i Sprawiedliwość
Prezes
Jarosław Kaczyński

Na prośbę Dariusza Komorowskiego przebywającego w Londynie przesyłam poniższy link. Dariusz liczył na Pana pomoc,  kiedy 2 maja 2014 r. został aresztowany w Warszawie i osadzony w więzieniu przy ul. Rakowieckiej na podstawie wyroku Sądu Rejonowego dla W-wy Śródmieścia w Warszawie sygn. akt V K 545/11, który skazał go na 10 miesięcy ograniczenia wolności za nazwanie strażnika miejskiego pacanem. Następnie Sąd Rejonowy w Biskupcu w trybie wykonawczym zamienił ten wyrok na 5 miesięcy pozbawienia wolności. Interweniowaliśmy w biurze PiS w Warszawie, również u parlamentarzystów, np. Małgorzaty Gosiewskiej. Sam osobiście skierowałem pismo do Pana (załącznik), na które otrzymałem lakoniczną odpowiedź (załącznik). Dariusz Komorowski czuł się bardzo opuszczony, prowadził głodówkę i oczekiwał na fizyczne, prawne oraz moralne wsparcie. Niestety ze strony Pana oraz PiS nie doczekał się pomocy.

Wokół dramatu Dariusza Komorowskiego spontanicznie powstała grupa życzliwych ludzi na czele z Danutą Jasik, która wspierała go podczas pobytu w więzieniu. W efekcie tych działań Dariusz został 21 lipca 2014 r. zwolniony z Zakładu Karnego w Barczewie z możliwością dalszego odbywania kary w formie SDE (System Dozoru Elektronicznego). Był bardzo fizycznie wycieńczony po kilkudziesięciodniowej głodówce, wyczerpany psychicznie, wymagający profesjonalnego leczenia. Prawdopodobnie zdjęcie ukrywające się pod poniższym linkiem z Panem pochodzi z sierpnia 2014 r., a więc niedługo po opuszczeniu zakładu karnego. Dariusz Komorowski nie poddał się rygorom SDE i w listopadzie 2014 r. został ponownie zatrzymany przez Policję w Warszawie. Po trzech dniach został zwolniony. Ponownie na początku 2015 r.  Dariusza Komorowskiego zatrzymano i osadzono w zakładzie karnym, gdzie odbył do końca karę 5 miesięcy pozbawienia wolności.

W trakcie odbywania tej kary bez wiedzy i udziału Dariusza Komorowskiego toczył się proces o “pobicie” przez niego trzech policjantów. Dariusz został ponownie skazany przez Sąd Rejonowy dla W-wy Śródmieścia w Warszawie na kilkanaście miesięcy pozbawienia wolności sygn. akt …….?……… . Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał wyrok Sądu Rejonowego dla W-wy Śródmieścia w Warszawie sygn. akt  X Ka 216/15.  Dariusz Komorowski napisał bardzo emocjonalne pismo, w którym wyraził zdecydowany sprzeciw wobec jawnego naruszania prawa wobec niego, bierności instytucji publicznych odpowiedzialnych za stanowienie, stosowanie i egzekwowanie prawa oraz poprosił o pomoc. Poniżej zamieszczam ten tekst. Jednocześnie Dariusz przygotowywał się do wyjazdu do Wielkiej Brytanii, ale nie jako przyszły emigrant tylko azylant.

Tak też się stało. Już ponad miesiąc Dariusz przebywa w Londynie i wzywa Pana, aby zjawił się w celu stoczenia z nim debaty n.t. przyszłego ustroju społecznego, ekonomicznego i politycznego Polski. Dariusz uważa, że PiS nie spełniła pozytywnej roli w okresie tzw. transformacji politycznej, jest odpowiedzialna za katastrofalny stan obecnej Polski i próbuje ponownie oszukać Polaków obietnicami bez pokrycia. Działania uświadamiające Polaków przebywających w Wielkiej Brytanii zostały już podjęte. Bitwę o Polskę poprzedzi bitwa o Anglię. Jedną już Polacy wygrali.

Z poważaniem.

Ruch Społeczny “NOWA POLSKA”

PREZES

mgr inż. Andrzej Dziąba
.

Do wiadomości:

1.   Dariusz Komorowski;
2.   Romuald Piątek;
3.   Danuta Jasik;
4.   Janusz Komór;
5.   Krystyna Górzyńska;
6.   Przedstawiciele Ruchu Społecznego “NOWA POLSKA” w GB, USA, Kanadzie, Niemczech, Włoszech;
7.   Przedstawicie Ruchu Społecznego “NOWA POLSKA” w Polsce;
8.   Ambasada i Konsulaty RP w GB;
9.   Ambasada GB w RP;
10. Instytucje publiczne w Polsce.

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=956909504360825&set=a.956066187778490.1073741828.100001253526032&type=1&theater

Komorowski Dariusz Biskupiec dnia 04.01. 2015r.

Rzeck 9

11-300 Biskupiec

adres do korespondencji

tel. 733 573 112

e-mail komorowski.dar@wp.pl

Sejmowa Komisja Sprawiedliwości

i Praw Człowieka

ul. Wiejska 4/6/8, Warszawa

Wniosek -Skarga

W związku z fizycznym ,psychicznym , i ekonomicznym znęcaniem się nad moją osobą wnoszę

o ściganie winnych ,i sprawców tych czynów .

Zadośćuczynienie jak też w pełni zrehabilitowanie mojej osoby ,oraz umożliwienie normalnego

życia w mojej Ojczyźnie.

Przestępcami w moim przypadku są Funkcjonariusze wielu organów Państwa Polskiego !

Dlatego też żądam o powołanie Sejmowej Komisji Sprawiedliwości do wnikliwego zbadania

mojego przypadku , i nie są to tylko jakieś moje wymysły , lecz człowieka , który został

całkowicie ZNISZCZONY przez ten SYSTEM !!!

Wobec mnie zastosowano nowoczesne metody TORTUR ,KARANIE BEZ PODSTAWY

PRAWNEJ,jak i też NIEWOLNICTWO !!!

Te trzy formy oddziaływania na kogokolwiek są bezwzględnie ZAKAZANE , o którym to mowa

w „ EUROPEJSKIEJ KONWENCJI PRAW CZŁOWIEKA i WOLNOŚCI

PODSTAWOWYCH” !!!

Konwencja ta została przez Państwo Polskie ratyfikowana , i łamanie tych bezwzględnych

zakazów grozi WYKLUCZENIEM, i nałożeniem na Polskę ogromnych kar !!!

……………………………………………………………………………………………..

UZASADNIENIE

W roku 1998 zostałem niesłusznie oskarżony i skazany za rzekome znęcanie

psychiczne i fizyczne nad moją jeszcze wtedy żoną Beatą . Wyrok ten ,a nawet i

prawie dwa miesiące więcej odsiedziałem od 18 kwietnia 2001 r. do 11 czerwca

2002 r.

W roku 2003 jedyny świadek została skazana za fałszywe składanie zeznań tj.

siostra cioteczna mojej żony ,która to pod namową żony kłamała na moją szkodę .

Mimo to iż próbowałem nie raz już coś z tym zrobić, lecz bez skutecznie ,bo zbyt

wielu jest w cały ten BURDEL zamieszanych !!! W roku 2009 zainteresowałem

tym problemem nawet Pana Romana Giertych ,który to po obejrzeniu kilku tylko

dokumentów powiedział „tysiąc procent mamy sprawę wygraną, poprowadzę to

panu aż do odszkodowania” . Tylko że gdy na pierwszej sprawie wzięło udział

pięciu sędziów , i dwóch prokuratorów ,to pokrótce Pan Roman zwyczajnie się

wycofał ,gdyż jak to ujął „ja myślałem że można będzie się DOGADAĆ ,ale pan

się ze wszystkimi pokłócił ,i ja teraz nie widzę nawet jednego procenta szans na

wygranie tej sprawy” !!!

Chyba nie muszę tu nikomu tłumaczyć o co tu chodzi ,zaznaczam że mam nagrania

prawie z wszystkimi urzędnikami do których chodziłem i chodzę . Dlatego

uprzedzam że jestem gotowy potwierdzić każde moje słowo ,gdy tylko przyjdzie

taka potrzeba . Wracając do tego jak niszczono, i nadal niszczone jest moje życie ,

to po wyjściu z więzienia w 2002 r. o niemal natychmiast zostałem pod przymusem

osadzony na tzw. OBSERWACJĘ sądowo-psychiatryczną. Wniosek ten sporządzili

sami zainteresowani ,mataczeniem i fałszowaniem na moją szkodę ,po

wcześniejszym moim wniosku , o ponowienie sprawy . Gdyż doszło do

sfałszowania moich zeznań , jak i świadków ,w drugiej sprawie , która toczyła się

wtedy ,za ponowne rzekome znęcanie się nad żoną .

Na tą obserwację umieszczony zostałem mimo wielu protestów z mojej strony ,jak i

przede wszystkim mój Syn Patryk ,nie mógł się z tym zgodzić ! A wynikiem tego

były protesty , i manifesty pod sądem okręgowym w Olsztynie ,gdy mnie tam siłą

zamknięto ,a wcześniej przez tzw. policję pobito !!! Po 28 dniach w szpitalu

psychiatrycznym wypuszczono mnie nie stwierdziwszy żadnych objaw choroby !

W październiku odbyła się sprawa rozwodowa , i to mi sąd przyznał opiekę nad

Synem Patrykiem . Dziwią się ludzie gdy im to opowiadam , bo niezrozumiałym

jest , że jak to jest , ten który miał znęcać się nad żoną raptem jest tym lepszym

RODZICEM ? A jeszcze bardziej dziwnym jest to , że ten który miał być

niezrównoważony psychicznie , raptem jest zdrowy na umyśle , i

odpowiedzialniejszy niż , ta rzekomo ( POKRZYWDZONA ) i w rozumowaniu tzw.

sądów w pełni zdrowa ! W dniu 25 listopada 2002r. miała być ponowiona ta sprawa

, co do której ( badano mój stan psychiczny ) . Ale gdy wyjąłem dyktafon , by tym

razem oficjalnie nagrywać to co zeznaje , to po próbach zmuszenia mnie abym

zaprzestał nagrywania ,w końcu nie rozpoczęto rozprawy tylko ponownie mnie

zamknięto w więzieniu !!! W uzasadnieniu napisali że rzekomo używając

WULGARYZMÓW uniemożliwiłem rozpoczęcie przewodu sądowego ! A mojego

Syna Patryka zamknęli na trzy dni do szpitala psychiatrycznego !!! Dziecko 13-to

letnie gdy nie zgadza się na BEZPRAWIE ,dla NICH jest NIENORMALNY i

NIEBEZPIECZNY !!! Po wyjściu z więzienia 23-go grudnia przez jakiś czas dali

nam spokój , lecz nie trwało to długo . Tą sprawę dokończono , i oczywiście mimo

około 30-tu świadków zeznających na moją korzyść , i tzw. sąd nie dał wiary , tylko

uwierzył jednemu świadkowi ,i rzekomo POKRZYWDZONEJ !!! Tym jedynym

świadkiem zeznającym po stronie rzekomo krzywdzonej,a tak właściwie

POWTAŻAJĄCYM to co mówi tzw. POKRZYWDZONA ,był jej brat z pierwszą

grupą inwalidztwa ,tzn. psychicznie chory . Tym razem ponownie zostałem skazany

, a wyrok zawieszono ,gdyż podejrzewam że bali się że już wtedy mogłoby

wszystko się ujawnić . W niedługim czasie oskarżony zostałem tym razem o

RZEKOME GROŹBY do byłej żony ! I tym razem także mimo że nie mieli żadnych

podstaw dowodowych i prawnych by mnie skazać , zostałem skazany ,a wyrok

także zawieszono !!! Dziwnym jest że taki NOTORYCZNY PRZESTĘPCA jest

ciągle tym razem skazywany , a nie siedzi w więzieniu . Przecież oczywistym

byłoby że gdybym faktycznie był tym PRZESTĘPCĄ to zasadnym by było

umieszczenie mnie na dłuższy okres jako recydywa , w więzieniu . W międzyczasie

jeszcze kilka razy byłem badany przez psychiatrów , lecz tym razem były to tylko

badania kilku godzinne . Do dziś za każdym razem gdy wymyślą sobie jakieś

przestępstwo rzekomo popełnione jestem nękany tzw. „badaniami sądowo-
psychiatrycznymi „ . Tych tzw. badań i dwie obserwacje było już około w sumie

dziesięć ,nie licząc tych odwiedzin psychologów i psychiatrów w czasie pobytu w

więzieniu ,i za każdym razem ,wokół tego było robione wiele zamieszania .

Najprawdopodobniej były to celowe działania ,by zwyczajnie się znęcać ,a wyniki

by w końcu były dla zainteresowanych za da walające !!! Gdy metody

dotychczasowe zawodziły była żona rozpoczęła tzw. grę na emocjach naszego syna

Patryka ,mając nadzieje że dobre relacje Syna ze mną uda się zniszczyć . I znów do

pomocy przystąpiły tzw. UKŁADY , czyli odgrzebali dawno nieistniejący problem

poloneza , który to został skradziony . A mnie nadal próbowano nękać spłatą

kredytu mimo że WŁAŚCICIELEM był bank , i samochód był w pełni

ubezpieczony,a sprawa nawet w banku umorzona !!! Wcześniej gdy to ja

próbowałem wszcząć jakieś postępowanie ,gdyż dochodziło do wielu przestępstw

na moją , i na Syna Patryka szkodę , to za każdym razem było to na etapie policja

prokurator umarzane . Tylko w nielicznych przypadkach miało miejsce w tzw.

sądach , a jedną z tych była sprawa gróźb matki do syna Patryka ,gdzie te groźby

miały miejsce w sądzie w Biskupcu , i przy obecności wielu świadków . Jednak 20.

07. 2007 r. gdy mój Syn Patryk w końcu nie wytrzymał tego znęcania się ,

nękania ,i ciągłych gierek ze strony swojej matki ,po napisaniu listu popełnia

samobójstwo !!! W liście ma żal tak jakby do wszystkich ,jest w nim wiele

goryczy , jednak najbardziej ,a przede wszystkim do swojej matki . Mimo tego że

wyraźnie w nim pisze „ Matka nie ma prawa przyjść na mój pogrzeb , ma swoją

małą ,ja już dla niej się nie liczę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!”. Mimo

tego że dziennikarze zadawali pytania dlaczego mimo listu prokuratura nie zrobiła

nic by wyjaśnić to co się stało, i dlaczego ,ale to właśnie mnie oskarżono ,że

rzekomo groziłem , że „ wykopie kałacha spod domu i ich pozastrzelam” .

Zostałem tuż po pogrzebie wywleczony rankiem 26 07 2007 r. z domu ,i osadzony

w więzieniu na jeden rok i sześć miesięcy . W tym czasie działo się bardzo wiele ,

były próby upozorowania wypadku ,prowokacje , nie udzielenie pomocy w stanie

zawału itp. Zgłaszałem wiele przestępstw , lecz wszystkie zawsze były

umorzone ,można byłoby pisać o tych wydarzeniach bardzo dużo ,lecz powstała by

książka . A ja mam nadzieję że uda mi się przedstawić to w skrócie , a przynajmniej

jakiś obraz pokazać tych wydarzeń . Mimo tego że jestem dość silny psychicznie ,i

upłynęło już tyle czasu , jednak już drugi raz podchodzę do pisania od tego

miejsca ,i ponownie nie potrafię się skupić by pisać dalej !!! Tym razem mam

nadzieję że w końcu dotrze ten list do kogoś kto powie DOŚĆ , i powołana zostanie

grupa POWAŻNYCH FACHOWCÓW ,i ta ZBRODNIA zostanie w końcu

przerwana !!! A moje życie zostanie mi przywrócone , lecz w takim stopniu bym

mógł w pełni rozpocząć na nowo . Nie chcę nawet myśleć o tym że nie doprowadzę

tych spraw do POZYTYWNEGO końca ,nie dopuszczam nawet myśli bym kiedyś

musiał wziąć sprawę w swoje , i tylko SWOJE RĘCE !!! Bo zamiast Państwa prawa

, w mojej Ojczyźnie ZAGNIEŹDZIŁO się tylko MAFIJNE SKORUMPOWANE ,w

pełni tego słowa znaczeniu ,i pod każdą postacią ZŁO !!! Jeszcze ciągle mam

nadzieję że te obecnie panujące ZŁO da się wyeliminować bez OSTATECZNYCH

RUCHÓW !!! I dlatego wracam do opisu tego co mi te panujące ZŁO uczyniło ,i

nadal czyni !

Piszę te pismo z przerwami dlatego jeszcze dwa tygodnie temu miałem nieco

większe NADZIEJE że te ZŁO jest nieco mniejsze , ale …

No właśnie w czwartek tj. 16 04 2015 r. tzw. SĄD X wydział karny odwoławczy w

Warszawie przy ul. Chopina 1 ,w sprawie , o sygn. Akt X Ka 216/15 przekroczył

wszelkie możliwe normy !!!

A tak właściwie to tych bezczelnych i BANDYCKICH tzw. numerów dopuścili się

nie tylko oni , bo …

I znów tzw. SĄD rej. Dla Warszawy Śródmieście wydał ponownie zaocznie i bez

jakiegokolwiek powiadomienia mnie o posiedzeniu , jak też , a może i przede

wszystkim tzw. pani MECENAS z urzędu nie poinformowała mnie o jej istnieniu .

Co ciekawe że nie wiedział nic o tym mój wcześniejszy Mecenas też z urzędu ,

nawet go nikt nie informował o zmianie Adwokata . Dlatego też gdy wielokrotnie

dzwoniłem i pytałem o sprawę to ciągle mi odpowiadał że jeszcze nic mu nie jest

wiadome .

Zwyczajnie moja CIERPLIWOŚĆ się skończyła , a tu komuś najwyraźniej zależy

na tym abym uczynił jakiś niekontrolowany krok !!!

Jak już pisałem nie chciał bym aby mnie zmuszono kiedykolwiek do takiego

myślenia , bo wówczas to na pewno nie będę już nic pisał ,a tylko będę działał , i

Bóg mi świadkiem że chcę żyć i jeszcze móc wiele DOBRA uczynić dla innych

dobrych ,a krzywdzonych ludzi . I proszę tego nie rozumieć że myślę tu o

SAMOBÓJSTWIE ,nic bardziej błędnego gdyż tylko bym uczynił przysługę tym

ZBRODNIARZOM !!!

Powtarzam że nawet nie chcę myśleć że będę kiedyś zmuszony wziąć sprawę w

swoje ręce ,czyli OBRONĘ KONIECZNĄ !!!

I proszę to nie traktować jakobym komukolwiek GROZIŁ , lecz sygnał jak bardzo

jestem krzywdzony ,i MORDOWANY ( torturowany) itp., lecz zarazem należy to

traktować BARDZO POWAŻNIE jako OSTRZEŻENIE , dla tych co mi te ZŁO

czynią ,jak też tych ,do których zwracam się o pomoc , i OSZUKUJĄ że

pomogą ,a …

Jak do tej pory wielu obiecało mi pomóc ,i byli to ludzie z PIS-u,gdyż miałem

nadzieje że są najbliżej mego serca ,lecz się zawiodłem , i …

Mam nawet nagrania jak pan Jarosław Kaczyński OBIECUJE ,Janusz

Wojciechowski OBIECUJE ,Antoni Macierewicz ,Małgorzata Gosiewska,Sasin

,Romaszewska itd.

Niegdyś próbowała przerwać to pani Katarzyna Sztylc ,która była Dyrektorem

biura pana Jacka Kurskiego ,a napisała pismo z ramienia pani Iwony Arent ,do K.

Kwiatkowskiego , o objęcie szczególnym nadzorem wszystkich moich spraw !!1

Ale najwyraźniej UKŁAD nie pozwolił ,bo te pismo pani Sztylc napisała z tego co

później wyszło bez wiedzy pani Iwony Arent ,lecz to tylko domysły ,ale

potwierdzone faktami ,które …

Lecz się zapędzam i takim rozwlekaniem należałoby napisać książkę ,a na to nie

pora , i nie ten czas , może kiedyś …

W tej sprawie jak i we wszystkich w których byłem skazywany jestem niewinny

zarzucanego mi czynu ,a wręcz odwrotnie ,na co są w pełni dowody w postaci

nagrania ,i licznych świadków !!!

Postaram się w telegraficznym skrócie opisać ten przypadek bo to teraz kolejny raz

może dojść do kolejnej ZBRODNI na mojej osobie . A wówczas nie wiem

czy moje jeszcze mimo wszystko ciągle POZYTYWNE myślenie że wszystko się

ułoży i będzie dobrze ,się nie zmieni , bo …

Ale jeszcze mam …

Ten przypadek miał miejsce 13 września 2010r. Na Krakowskim Przedmieściu w

Warszawie , tj. tego dnia ok. godz. 14 stałem wraz z innymi uczestnikami tych

wielomiesięcznych protestów przeciw temu co się wydarzyło . Jeśli dobrze

skojarzyłem wtedy podeszło do mnie czterech mężczyzn tj. trzech z przodu ,a jeden

stanął za mną , mogę się co do tego z tyłu mylić , ale …

Jeden z nich powiedział „idziesz z nami „ ,ja odparłem „gdzie idę z wami „ ,i

jednocześnie od razu dwóch z nich wydało mi się że czasem przychodzili jako

prowokatorzy !!!

Następnie oni „idziemy i nie dyskutuj ,mamy nakaz „ ,ja odparłem „jaki nakaz ,

kim jesteście „,i w tym momencie jeden z nich coś wyjął na ułamek sekundy z

kieszeni , a przynajmniej mi się tak wydawało . I wówczas ja

powiedziałem „ pokarzcie kim jesteście ,i nakaz zatrzymania”

Jeden z nich powiedział „Już pokazałem „ , ja odparłem „ co pokazałeś ? W dupę

sobie wsadź takie pokazanie ,chcę zobaczyć kim jesteście , a jeśli nie to nie ma

takiej opcji abym gdziekolwiek z wami poszedł „ !

I od tej chwili ruszyli oni do ataku na mnie ,rzucili mnie na ziemie i się zaczęło ,

stojący obok ludzie ruszyli na nich , jak też były pytania kim są ,i aby się czymś

okazali , lecz mimo wielokrotnego nawoływania przez ludzi tam przebywających ,

jak też i ja wielokrotnie prosiłem aby się okazali kim są jak też nakazem

zatrzymania ! Mimo tych próśb nikt z nich niczym , i nikomu się nie okazał .

Po dłuższej szarpaninie i próbie wciśnięcia mnie do prywatnego małego

samochodu ,lecz nie skutecznie , po jakimś czasie wezwali policyjnego busa .

Wówczas ja poszedłem tam normalnie ,ale jak dobrze pamiętam jeszcze raz

zapytałem o nakaz zatrzymania .

Wtedy zostałem wrzucony do środka jak (worek kartofli) , ruszyli z piskiem opon i

tych dwóch z tyłu zaczęli mnie OKŁADAĆ jak tylko popadło , ja tylko się skuliłem ,

bili mnie przez całą drogę .

Gdy dojechaliśmy było tam ich około 7 może 8 tzw. policjantów , poszliśmy na górę

,i tam dopiero zaczęli czegoś szukać w komputerze ,okazało się po jakimś czasie że

rzekomo mam jakieś trzy miesiące do odsiadki ,z czego byli nie bardzo

zadowoleni . Po chwili ten najbardziej agresywny (wściekły) podsunął mi jakieś

pismo abym podpisał .

Miałem ręce skute jeszcze wtedy ,powiedziałem że wpierw muszę przeczytać ,i

proszę mnie rozkuć . Zdjęto mi te kajdanki i zacząłem czytać , lecz pokrótce

zorientowałem się że próbują mnie wrobić w jakieś swoje gierki, i oddałem mu to i

powiedziałem żeby sobie to sam podpisał . Wówczas zwyczajnie on się wściekł

ponownie mnie zakuł w kajdanki do tyłu i popchnął !!! Przewróciłem się na

podłogę ,aż wypadłem pomiędzy drzwi na korytarz , tam z innego pokoju wyszli

mężczyzna i kobieta ,ja zwróciłem się do nich aby mi pomogli . Kobieta spojrzała

na mężczyznę ,i z taką ironią do niego „czy ty kogoś tu widzisz ? Bo ja nie „ Po

jakimś czasie gdy oni poszli do pokoju obok przyszedł jakiś po cywilnemu

mężczyzna ,i jak się przedstawił że jest komendantem ,w dwóch zdaniach

próbowałem mu powiedzieć co się stało , i aby mi pomógł . Komendant wszedł tam

do nich , i dosłownie po około 2 , 3 min. wręcz wybiegł z tego pokoju i słowami

„ kurwa co wy odpierdalacie , nie chcę mieć z tym nic wspólnego ,mnie tu nie było

i nie ma „ Po jakimś czasie zjechaliśmy windą może dwa piętra niżej do kobiety

która to próbowała mnie przesłuchiwać ,lecz ja powiedziałem że zostałem pobity

źle się czuje i nic nikomu nie będę podpisywał . Po jakimś czasie powieziono mnie

do lekarza ,a później najprawdopodobniej na izbę zatrzymań ,tam po kilku

godzinach poprosiłem karetkę pogotowia bo źle się czułem .

Na drugi dzień jeszcze raz poprosiłem pogotowie , i wtedy powieźli mnie do

szpitala i tam wtedy trochę bardziej mnie zbadano lecz lekarz ocenił że nie jest tak

źle . Następnie powieziono mnie do więzienia na Rakowiecką , i tam już jako

osadzony 15-go września rano ponownie byłem badany przez lekarza

więziennego ,który stwierdził że jestem zdrowy jak ryba !!!

Za około dwie godziny wezwano mnie i jakaś kobieta oznajmiła mi że zaistniała

pomyłka i jestem wolny !!!

Z jednej strony radość ,ale poobijany i taki otępiały w rozmowie z Wychowawcą

uznałem że mogę właśnie do niego złożyć zażalenie ,i doniesienie o pobiciu mnie

przez tych tzw. FUNKCJONARIUSZY !!! Po napisaniu i przekazaniu tego

wniosku udałem się na wolność jeszcze w tym samym dniu udałem się do lekarza

,który opisał moje urazy już tym razem bardziej dokładnie ,lecz nie wystarczająco .

Po kilku dniach gdy znajoma zobaczyła mnie jak wyglądam to natychmiast

powiozła mnie na pogotowie ,i tam już zostałem .

Przebywałem tam dwa tygodnie ,stwierdzono liczne obrażenia ,w tym niedosłuch

80 decybeli na prawe ucho ,wstrząs błędnika ,skręt kręgów szyjnych ,w kołnierzu

chodziłem jeszcze przez około 50 dni . Pani prok. Dołgoń -Szymańska z

prok. Wola dopiero po przeszło czterech miesiącach wezwała mnie w sprawie o

pobicie mnie .

Po kolejnych dwóch miesiącach przesłuchała tylko jednego ze świadków , a po

prawie dziewięciu miesiącach umorzyła postępowanie .

Mimo to że składałem zażalenie nic to nie dało !!!

Po jakimś czasie dałem sobie spokój mając nadzieję że kiedyś do tego przy lepszej

okazji wrócę . Lecz ta lepsza okazja to właśnie dwa lata później gdy przyjechałem

do domu mojej Mamy przed świętami Bożego Narodzenia wieczorem zadzwonił

dzwonek ,a w drzwiach ujrzałem czterech antyterrorystów którzy wręczyli mi

zaocznie wydany wyrok !!!

Ale tu nie wiedziałem wtedy czy się śmiać , czy też płakać ???

Trochę zły ,lecz z takim zapałem że dali mi kolejny argument do walki z tym

BANDYCKIM SYSEMEM ,usiadłem i napisałem SKARGĘ – APELACJĘ . Prawie

rok po , czyli 26 .09 .2013r. ,odbyła się pierwsza sprawa , przed którą celowo

złożyłem asekuracyjnie wniosek o przydzielenie mi Adwokata z urzędu . To właśnie

że tak to nazwę podłapała Sędzia Przewodnicząca , że nie miałem obrońcy ,a wedle

niej moja poczytalność jest zachwiana . Po krótkim sprzeciwie z mojej strony ,

jak też zapytałem czy jestem w Sądzie ,czy też mam do czynienia z nad wyraz dobrą

i biegłą panią PSYCHIATRĄ ???

Po tym krótkim że tak to nazwę sporze Przewodnicząca odroczyła posiedzenie by

wyznaczyć mi Adwokata z urzędu .

Następna sprawa odbyła się 7 listopada 2013r., w której to cofnięto do ponownego

rozpoznania .

Z nadzieją czekałem że w końcu może zacznie się układać , co jakiś czas dzwoniłem

do Adwokata pana Reszkę z zapytaniem czy jest już coś wiadome o tej sprawie ?

Ale w międzyczasie inna sprawa , w której to stanąłem w obronie prawa była w

toku , której to nie brałem pod wzgląd gdyż podobnie jak i ta była całkowitym

ABSURDEM tzw. WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI !!!

W tej sprawie chodziło o tzw. strażnika miejskiego , który to 16. 05.

2011r.zakłucał ,rozbijał legalnie zgłoszoną demonstrację ,nakładał kary za , jak to

nazywał rozwieszanie ogłoszeń , mowa tu o transparentach w/w demonstracji. Po

kilku próbach wytłumaczenia ów strażnikowi by nie łamał prawa ,nadużywając

władzy ,zakończyło się nieskuteczną tylko prośbą z mojej strony , gdyż całkowicie

mnie ignorował .

Po czym wprost spytałem, „ czy wie że łamie prawo ,i czy zna prawo o

zgromadzeniach „ , on odparł, „nie znam , nie chcę znać , i nie muszę znać” !!!

Ja wówczas powiedziałem „ no to fajnie że Haja wysyła takich PACANÓW co nie

znają prawa ,nie chcą go znać , bo nie muszą” ,wówczas on obrażony niewiele

myśląc wziął telefon do ręki i zadzwonił po policję . By nie opisywać już w

szczegółach wspomnę tylko że odbyły się cztery aż sprawy , gdzie już przy

pierwszej udowodniłem ,i co potwierdził ów strażnik że tego prawa nie zna , i …

Jednakże na czwartej sprawie usłyszałem wyrok 10 miesięcy ograniczenia

wolności ,30 godzin prac społecznych miesięcznie , oraz za to że nagrywałem

posiedzenie 3000 zł. Kary !!!

Nie czekając do końca czytania tego z góry ustalonego bezpodstawnego tzw.

WYROKU wstałem i powiedziałem „nie chcę tego słuchać , proszę mi tylko ten

WYROK wraz z uzasadnieniem przesłać na piśmie do domu” !

Był to wniosek złożony ustnie ,i wedle prawa taka forma także obowiązuje , i

zobowiązuje SĄD do jego respektowania !!!

Będąc w tym Sądzie kilka dni później tj. ,na 9-ty dzień po odczytaniu wyroku

złożyłem pisemnie WNIOSEK „o wydanie mi tego wyroku wraz z

uzasadnieniem” , jak też złożyłem asekuracyjnie APELACJE , w której to

zamieściłem zdanie , iż po otrzymaniu wyroku wraz z uzasadnieniem uzupełnię

APELACJE .

Na drugi dzień gdy się tam ponownie udałem otrzymałem pisma odrzucające

WNIOSEK ,jak i też APELACJE !!!

W uzasadnieniu napisali że przekroczyłem zawity termin 7-u dni , zarówno co do

WNIOSKU , jak i też co do APELACJI !!!

Pytam więc gdzie te prawo ???

Czy te tzw. prawo działa tylko i wyłącznie w jedną stronę , a gdy jest i taka

potrzeba to też się je łamie , bo ….

No właśnie bo dla tzw . BOGÓW dozwolone jest wszystko !!!

Złożyłem na to oczywiście zażalenie , potem byłem u Prezesa w/w sądu i złożyłem

skargę , wszystko to było odrzucane .

Postanowiłem więc że dam sobie spokój ,gdyż uznałem że komuś zależy na tym aby

mnie w końcu zająć zwykłym (kopaniem się z nimi).

Dałem spokój gdyż uznałem że wedle prawa ten tzw. WYROK jest

nieprawomocny !!!

Odmowa mi drugiej instancji , i to na dokładkę złamane wszelkie procedury

prawne ,czyli ‘karanie bez podstawy prawnej” , o czym mowa na wstępie , jest to

BEZWZGLĘDNIE ZAKAZANE w EUROPEJSKEJ KONWENCJI …

Wielokrotnie też próbowałem ponowić tą sprawę ,lecz bezskutecznie ,ciągle

wmawiają mi przymus adwokacki, a gdy o przydzielenie ów adwokata proszę to mi

go odmawia się do tej sprawy .

W tej sprawie gehenna zaczęła się 2-go maja 2014r., gdy zostałem osadzony w

więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie , a potem przewieziony do Kamińska , i po

dwóch dniach do Barczewa .

Już od początku rozpocząłem Protest Głodowy ,który trwał 65 dni, a po tygodniu

ponownie zmuszony byłem przerwać jedzenie ,gdyż doszło do poważnych zaburzeń

funkcjonowania organizmu .

Dlatego też byłem wręcz zmuszony do wyrażenia zgody na dozór elektroniczny ,

gdyż dalsze przebywanie tam mogło się dla mnie skończyć tragedią !!!

Długo dochodziłem do zdrowia ,w międzyczasie dwa razy zasłabłem , gdzie

pierwszym razem trafiłem na tydzień do kliniki ,a badania wykazały , że te

zasłabnięcia to wynik złamanych żeber przez tzw. Policją w 2010r.

W tym miejscu chcę zapytać ile jeszcze razy mam być bity ,łamany ,zamykany

później w więzieniu ,aby moja cierpliwość się skończyła ???

Dla ciekawych określę tylko w przybliżeniu ,że od pierwszego osadzenia mnie w

więzienie ,przez tzw. policje byłem pobity kilkanaście razy ,i to tak skromnie

licząc !!!

A zatrzymywany na kilka godzin to nie wiem ,lecz z pewnością o wiele razy

więcej !!!

Za tego PACANA byłem zamykany cztery razy ,wyszedłem dokładnie 27 marca

2015r.

Zbyt dużo należało by opisywać co przez ten prawie rok ze mną robili , ale

zapewniam mam dowody na stosowane wobec mnie TORTURY ,KARANIE BEZ

PODSTAWY PRAWNEJ , i NIEWOLNICTWO !!!

Wracając do tej sprawy o pobicie mnie 13 września 2010r. ,to kilka dni po wyjściu

teraz 27 marca , otrzymałem list informujący o posiedzeniu (apelacji) w Sądzie na

ul. Chopina w Warszawie .

Byłem wręcz pewien że w końcu uznano moją APELACJĘ odnośnie tego PACANA ,

gdyż nowa syg. akt ,no i nawet przez myśl mi nie przeszło że ponownie zrobili ten

numer ,i zaocznie nie informując nawet Mecenasa , a dali drugą DYSPOZYCYJNĄ

tzw. adwokat .

Ta pani nie dość że nie raczyła przez prawie rok mnie powiadomić , i mimo że

siedziałem w więzieniu,i nie ma tłumaczenia że nie mogła się ze mną skontaktować

to nawet nie pofatygowała się do poprzedniego mecenasa wysłać jakiś sygnał że

obecnie ona jest z urzędu moją tzw. adwokat …

Jestem już zmęczony tym pisaniem bo wzrok nie ten co trzeba itd.

Dlatego proszę mi wybaczyć ,ale zakończę to w tzw. telegraficznym skrócie .

Ta APELACJA to o te pobicie mnie 13 września , ale odwrócone role ,czyli

BANDYCI stali się ofiarami ,i ja za to dostałem rok bezwzględnego więzienia !!!

Ale żeby było ciekawiej ,to nim rozpoczęto tą FARSĘ to kolejny raz ja zostałem

wyproszony z sali rozpraw bo nagrywałem to co się na tym tzw. procesie działo !!!

Złożyłem już kilka stosownych wniosków , zażaleń , no i zobaczymy czy już ich

wszystkich POJEBA… czy może ktoś w końcu powie DOŚĆ !!!

Proszę mi wierzyć że tym razem już nie odpuszczę , i nie są to GROŹBY ale

PRZYSIĘGAM jak mi BÓG MIŁY , że nie spocznę puki winni ZBRODNI nie

poniosą zasłużonej KARY !!!

Ratunek dla nich i całego tego PIEPRZONEGO SYSTEMU jest jeden , czyli :

1) W pełni przywrócenie mi mojego życia

2) Zadośćuczynienie za zniszczone życie

3) Za śmierć mojego Syna Patryka w pełni umożliwienie stworzenia żywego

pomnika

Na podsumowanie chcę powiedzieć że przed 18 kwietnia 2001r. Prowadziłem firmę

,gdzie zatrudniałem już wtedy 24 osoby ,a na 10-go maja miałem dostać nowy

towar z moim logo i na wyłączność ,czyli perspektywy były bardzo dobre ,a i

wcześniej nie było źle żyłem dość OBFICIE , i zapewniam nie brakowało mi nawet

na marcepany i kawior !!!

To tylko tak aby choć trochę pokazać obraz że moje życie nie było jak teraz ,czyli

jak żebrak , bo wykończył mnie ten SYSTEM !!!

Proszę nie odbierać tego bym się czymś przechwalał , bo nie w tym rzecz ,ale to do

czego doszedłem sprzed 2001r. osiągnąłem własnymi pomysłami ,i ciężką pracą i

nigdy nie byłem w żadnym układzie .

Myślę że i czytelnicy jak też ci co są odpowiedzialni za to wszystko co mi uczynili

zrozumieją ten mój może trochę chaotyczny styl.

Dlatego też proszę mi wybaczyć jeśli będziecie zmuszeni czasem przeczytać ,a

potem ponownie wracać do poprzedniej myśli .

Ale proszę jeszcze raz o wybaczenie bo jak to sam powiadam „ten typ tak ma” …

Z poważaniem , i wyrazami szacunku

podpis

Komorowski Dariusz

Pismo to kieruje do :

1) Wszyscy Posłowie ,Senatorowie ,oraz Euro Parlamentarzyści

2) Media

3) Prezydent RP

4) Rzecznik Praw Obywatelskich

5) Ministerstwo sprawiedliwości

6) Prokurator Generalny

………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Komorowski Dariusz Biskupiec ,dnia 19 .04. 2015 r.

Rzeck 9

11-300 Biskupiec

adres do korespondencji :

komorowski.dar@wp.pl

tel. 733 573 112

sygn. Akt X Ka 216/15

Do Sądu Apelacyjnego

w Warszawie

ul. Chopina 1

WNIOSEK

O przyznanie mi w trybie nadzwyczaj szybkim Adwokata z urzędu do sporządzenia KASACJI w/w

niezgodnego z prawem tzw. wyroku .

Uzasadnienie

Nie muszę tłumaczyć dlaczego mam prawo do Adwokata itd. …….

Mam tylko nadzieję że tym razem ten Adwokat przynajmniej się ze mną skontaktuje !

Chyba że wnioski i zażalenia które składałem będą rozpatrzone pozytywnie ,a co za tym idzie ten tzw.

WYROK będzie unieważniony . Wniosek jest w pełni zasadny i tego tez nie muszę komentować .

Podpis

Komorowski Dariusz

……………………………………………………………………………………………………………………..

Komorowski Dariusz Biskupiec ,dnia 19 .04. 2015 r.

Rzeck 9

11-300 Biskupiec

adres do korespondencji :

komorowski.dar@wp.pl

tel. 733 573 112

sygn. Akt X Ka 216/15

Ministerstwo Sprawiedliwości

w Warszawie

wydział skarg i wniosków

WNIOSEK

O podjęcie stosownych kroków by sytuacja która zaistniał co do mojej osoby była jak najszybciej

wyjaśniona !!!

Karanie kogoś bez podstawy prawnej jest BEZWZGLĘDNIE ZAKAZANE ,zapewnia mi to

„EUROPEJJSA KONWENCJA PRAW CZŁOWIEKA i WOLNOŚCI PODSTAWOWYCH” .

Wnoszę tez o ponowienie sprawy w całości oraz przywrócenie mi moich praw podstawowych !!!

UZASADNIENIE

Jest niedopuszczalnym bym w tak poważnej sprawie ,jak i przede wszystkim przy tak bezczelnym

POMÓWIENIU ,czyli dokładnie (odwróceniu kota ogonem ) ,był całkowicie pozbawiony prawa do

obrony !!!

Posiadam nagranie z tego zdarzenia jak też wielu świadków ,a także było postępowanie prokuratorskie

przez prok. Wola , gdzie pani prok. Dołgoń-Szymańska bezprawnie umorzyła .

Można też sprawdzić z monitoringu ,a było wówczas tego bardzo DUŻO …..

Dlatego brak słów na to co tym razem się wydarzyło ….

Tym razem tzw .WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI pokazuje już całkowicie na co WAS stać !!!

ZBRODNI której się dopuszcza ten tzw. wymiar sprawiedliwości nie można nawet określić słowami ,

gdyż przekroczyło to już wszelkie formy BEZCZELNOŚCI !!!

Mam tylko nadzieję że znajdzie się ktoś co powie DOŚĆ !!!

podpis

Komorowski Dariusz

http://www.express.olsztyn.pl/artykuly/czy-poslowie-prawa-i-sprawiedliwosci-pomoga-dariuszowi-komorowskiemu-przeczytajcie

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/