Jednak kartka papieru – nikt nic nie może

From: lew1
To: w.karny.odw@jelenia-gora.so.gov.pl ; info@jelenia-gora.so.gov.pl ; srjg.karny@jelenia-gora.sr.gov.pl ; srjg@jelenia-gora.sr.gov.pl ; srjg.biuropodawcze@jelenia-gora.so.gov.pl ; Sekretariat IPN ; poczta@abw.gov.pl; Centralne Biuro Antykorupcyjne ; hfhr@hfhrpol.waw.pl ; webmaster@policja.gov.pl ; ===
Sent: Friday, July 17, 2015 7:51 AM
Subject: Jednak kartka papieru – nikt nic nie może. Biedni ludzie.

Szanowny Wiceprezesie Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze

Szanowny Wiceprezesie Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze

Dosyć szybko i formalnie zareagowaliście na mój elaborat dotyczący irracjonalnego stosunku funkcjonariuszy do wniosku o wznowienie postępowania karnego II K 467/07 i braku podstaw katorżniczego traktowania Grzegorza Niedźwieckiego na podstawie fałszu materialnego oskarżyciela – jednej kartki papieru (k. 8 akt sprawy). Wszyscy wiedzą, że to nie jest kwestia prawa.

Zareagowaliście, bo choć podejmujecie decyzje kapturowo, to Grzegorz Niedźwiecki wprowadził w życie konstytucyjną zasadę jawnego rozpatrzenia sprawy. Widzicie, że czytają to różne opcje i dziewięcioletnie głupa rżniecie niemerytoryczną oceną faktów, w tym SSO Klary Łukaszewskiej, próbujecie zepchnąć temat proceduralnie do wyższej instancji, żeby zamknąć drogę sądową Grzegorzowi Niedźwieckiemu do obalenia kłamstwa sądowego.

Pani Klara Łukaszewska skłamała świadomie, że jakaś karta 42 – 43 była dowodem w sprawie, bo wydruk z Jelonki.com nie był przedmiotem aktu oskarżenia. Skłamała, że nie zrobiłem ekspertyzy tej karty, bo po pierwsze nie było potrzeby, podstaw i nie do mnie ten obowiązek należy. Jeśli już to do oskarżyciela. Skłamała, że świadkowie rodziny są alternatywą wiarygodnego zrzutu ekranu.

Dlaczego skłamała? Bo właśnie słowo „niezawisłość” i droga zamknięcia Grzegorzowi Niedźwieckiemu prawa do obrony jest ucieczką od służebnej roli sędziego. Nadużywacie prymitywnie władzy. Stosujecie prawo prywatne, subiektywne, restrykcyjne (a contrario), a nie konkretne, państwowe, bezstronne. Przekroczyliście wszelkie granice przyzwoitości. Głupa rżnięcie wymknęło wam się spod kontroli. Czyta to nie tylko IPN.

Gdzie wasza godność? Nawet nie burzycie się, że was znieważam. Unikacie każdej konfrontacji, aby na wokandzie nie stwierdzić merytorycznych argumentów. Otóż Szanowni Państwo, to nie jest tak, że przepisy (wybiórcze) mogą załatwić sprawę wyroku bez przyczyny. Bo coś jest prawomocne. Żadnych faktów nie wymażecie. Przestępstw nie przedawnicie. Nie pozamiatacie prawdy pod dywan. Nie obwinicie Grzegorza Niedźwieckiego swoim nieróbstwem.

Chcecie zrzucić odpowiedzialność fałszu intelektualnego i stalinowskich wyroków na sędziów sądu apelacyjnego? Ja wierzę, że oni nie pójdą tą drogą, bo Grzegorzowi Niedźwieckiemu może być obojętne czy internują go na 180 dni czy na 25 lat. Będzie skarżył wszystkich przestępców, którzy godzą w prawo, dobre imię sądu i prawdę. Którym pomyliła się rola sędziego z katem. Którzy wydali na niewinnego człowieka egzekucję. Są na to paragrafy. A jawne rozpatrzenie sprawy będzie miało miejsce.

Mój elaborat nie był skargą administracyjną, tylko merytoryczną, formalną, faktyczną, karną. Na metody i sposób działania. Na samowolę. Na odwracanie kota ogonem.

Niedźwiecki nie ma się czego bać. To wy się powinniście wstydzić. Miłego samopoczucia.

Z poważaniem

Grzegorz Niedźwiecki

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/