[dyskusja] DLACZEGO PAWEŁ KUKIZ JEST OSZOŁOMEM

Andrzej Szubert: Panie Józefie, Rzygać mi się chce, gdy słyszę o JOW-ach. Natomiast mam wątpliwości co do “ruskiego cara”. Otóż agentura okupanta wcale z nim nie rozmawia, tylko szczuje na niego. Wysługuje się ona przede wszystki Telawiwowi, Waszyngtonowi i bilderbergowskiej Brukseli. A nie Merkel. Ona służy tym samym panom co “nasza” agentura.
Osobiście życzyłbym sobie, aby nasza władza rozmawiała jak najczęściej i po przyjacielsku z “ruskim carem” – Putinem.
Powiem Panu szczerze – nie wierzę, że sami, bez pomocy Rosji odzyskamy suwerenność. Rosja jest w stanie zaakceptować suwerenną, a tym bardziej przyjazną jej Polskę. Natomiast bandyci z zachodu, którzy Polskę mieli zawsze w dupie nigdy suwerennej Polski nie zaakceptują. Potrzebują oni Polskę jako “kordon sanitarny” i jako pomost do ataku na Rosję. Oraz jako gorliwego kundla ujadającego na nią. Sami z bandyckim zachodem (USraelem, jewrounią i NATO) nie uporamy się. Wolność odzyskamy jedynie z pomocą z Rosji. I dlatego sojusz polsko-rosyjski jest najpilniejszą koniecznością. Inaczej zadepczą nas hordy bandyckiego NATO.

Józef Kamycki: Szanowni Państwo,  Jak słyszę że JOW pozwoli nam “wybrać lepszych reprezentatów” to sie pytam: lepszych reprezentantów  do czego?. Odpowiedź może być tylko jedna – lepszych reprezentantów do rozmów z władzą okupacyjną.
JOW to ostatni etap naszej “murzyńskości”. Obudźmy się. My mamy wybrać naszą władzę, a nie posłanników do rozmów z ruskim carem czy Merkelową!!!

Dołóżcie się. We środę chcemy domknąć rozdział o reformie ustroju politycznego jako stanowiska Konfederacji na Rzecz reform Ustrojowych. Wiemy, że musimy ukręcić łeb partyjniactwu. Zróbmy to jednak mądrze.  Każda Wasza refleksja, każda Wasza uwaga będzie cenna. Gdzieś w waszych głowach jest optymalne rozwiązanie nawiązujące do koncepcji Pacta Conventa z 1573 roku. Poszukajmy go. Nie róbmy wstydu naszym przodkom.

Pomóżcie napisać nam ten tekst językiem nie budzącym żadnych watpliwości. Jest jednak jedno ograniczenie. Nie możemy przekroczyć jednej strony na temat.

Jerzy Truchlewski: Z tym czosnkiem to tak samo jak z latarnią, pod którą jest najciemniej. PIS jest bardziej żydowska od samych żydów. Jeśli Kukizowi jakimś cudem uda się wprowadzić do kneSSejmu jakichś swoich przydupasów to będą służyli właśnie żydom a nie Polsce. Kto zatem śmierdzi czosnkiem? Skoro Kukiz jest waszym człowiekiem to jesteście tyle samo warci co Tuski, Komorowskie, Niesioły, żydowski rezydent A.Duda i wszyscy okrągłostołowcy – sprzedawczyki polski.

Z bandą antypolską jest mi nie po drodze, gdyby ona była wykładana nawet perskimi dywanami.

Największą banie miałem z porównania Kukiza do rosyjskiego patrioty Putina. ŻAŁOSNE.

I tacy ludzie mieszają się do polityki. Jeszcze bardziej żałosne.

I jeszcze jedno – te wszystkie ku….wy, które się z parchatą komuną ułożyli i nadal układają (np. Kukiz) są jeszcze bardziej parchate gdyż likwidują Polskę.

Ps. Tylko patrzeć jak Radio Chicago zaorają Jankesi i nie będzie gdzie promować pupilka żydomediów – jankeskich mediów w Polsce.
Edward Maciejczyk: Śmierdzi czosnkiem , ale cieszę się że Syjoniści krytykują Kukiza bo to znaczy że Paweł Kukiz  jest naszym człowiekiem i liderem.
Należy dokładnie liczyć wszystkich kundli którzy krytykują Polskich Narodowców a popierają parchatą komunę, bo zbliża się czas rozliczeń za sranie na Polskim podwórku.
Polecam portal www.polskapolityka.com i program z dnia 26 lipca br. Zawsze w niedzielę nowa promocja Kukiza👼

…………………….

DLACZEGO PAWEŁ KUKIZ JEST OSZOŁOMEM.

Już samo twierdzenie, że zmieniając ordynację wyborczą na JOW zmieni system państwa jest oszołomstwem. Spróbujmy jednak przeanalizować jakie będą rezultaty, gdyby społeczeństwo po wyrzuceniu w błoto grubych milionów uznało, że JOW-y będą receptą na całe zło.
Po pierwsze należy wiedzieć, że społeczeństwo w swojej masie nie interesuje się na poważnie polityką uważając słusznie, że to tylko gra o naszą kasę. Brak w mediach promocji autentycznej elity narodu stwarza wrażenie, że takowej nie ma w naszym kraju. Rzeczywistość jest inna. Mamy wspaniałych fachowców w każdej dziedzinie ale oni nie mają prawa być przedstawicielami narodu gdyż nie realizowali by narzuconych przez zachód wrogich Polsce scenariuszy. Społeczeństwo natomiast ma takie zdanie jakie zostaje im narzucone przez ośrodki medialne i zawodowych pijarowców. To właśnie dlatego Paweł Kukiz osiągnął ponad 20% poparcia w wyborach prezydenckich, gdyż był promowany przez ściekowe media jako niby antysystemowiec. I tu należy zadać pytanie: czy ludzie reżimu są tak bardzo naiwni, czy była to i jest nadal akcja kanalizowania niezadowolonego społeczeństwa. Same media uknuły nazwę antysystemowiec aby bardziej uwiarygodnić swojego protegowanego. Nie można mieć żadnej wątpliwości, że hasło Kukiza o JOW-ach bardzo im przypadło do gustu – polepsza sytuację reżimu i nie zagraża obecnemu układowi a jednocześnie kanalizuje niezadowolonych. Doskonale wiedzą, że jest to nic innego jak umocnienie systemu antypolskiego. Zakładając, że Paweł Kukiz działa w sprawie JOW-ów z czystych intencji, to należy stwierdzić, że jest skrajnie naiwny i nieodpowiedzialny. Gdyby JOW-y służyły obywatelom a nie marionetkowym władzom to już dawno w krajach zachodnich zmieniono by ten system na inny. Jakie szanse mają na dostanie się do Parlamentu ludzie ideowi, dla których Polska jest najważniejsza? Żadne. Do Parlamentu dostaną się tylko ci, za którymi będzie stała machina propagandowa a na to musi być duża kasa i co ważniejsze przychylność wszystkich mediów do promowania tych wybrańców. Czy jest to możliwe aby agenturalne media zdradziły swych mocodawców? Z pewnością nie. Kto zna uczciwego ideowca Jana Kowalskiego poza jego najbliższym otoczeniem ? 50, 100 a może nawet 300 osób. I taki wynik otrzyma Jan Kowalski. Bo Jan Kowalski nie będzie miał nawet kasy na odwiedzenie znaczącej ilości miejsc w swoim okręgu, wynajęcie sali, wykonanie plakatów, czy spotów reklamowych. Co innego zdrajcy Narodu Polskiego – ci za nasze pieniądze promują się cały czas. Poza partyjniakami do Parlamentu w systemie JOW dostaną się ludzie wystawieni przez Kulczyków i innych przekrętasów aby czuwali nad ustalaniem odpowiednich aktów prawnych, bez potrzeby wysyłania różnej maści Dochnalów i wykładania kasy na lobbing. Niektórzy twierdzą, że należy wykorzystać Kukiza do przeprowadzenia zmian w Polsce. Jakich zmian – na gorsze? Wystarczy popatrzeć kto i skąd przyszedł do Pawła Kukiza a wszystko staje się jasne. Sprawa była już wystarczająco klarowna podczas spotkania w Sali BHP tzw. oburzonych w 2013 roku. Już wtedy było wiadomym, że spotkanie to było z inspiracji żydowskiego PIS-u. Wówczas nie do końca wyszedł im manewr, gdyż były głosy przeciwne układaniu się z mafią polityczno-solidarnościową. Skąd przychodzą najbardziej zaufani ludzie Pawła Kukiza – już po pierwszych starciach w otoczeniu Zbawcy Kukiza – z żydowskiego RN, z Centrum im. Adama Smitha, bussinesmani, działacze antypolskiego Opus Dei, członkowie KNP, ludzie związani z PIS, PO, z federacją ZZ, z Europejskiej Rady ZZ Pfleiderer AG (czysto polskie interesy), ze Stowarzyszenia KoLiber, którzy uważają, że wolny rynek sam wszystko załatwi i liczy się tylko jednostka (bogata) a społeczeństwo jako całość nie ma żadnego znaczenia (PO – bis). Zapewne i polskość dla nich nie ma znaczenia – Polska może być jako jeden z regionów UE. I na koniec wyjątkowy ideowiec o wyjątkowo stałych poglądach – Janusz Sanocki – uczestnik kanciastego stołu, członek PZPR, działacz zdradzieckiej Solidarności, działacz KLD, UPR, PIS i Prawicy RP.
W jednym z wywiadów Paweł Kukiz sam się przyznał, że dla niego nie ma znaczenia jakich ludzi będzie reprezentował gdyż tylko jedno się liczy – aby popierali JOW-y. Nie ważne są ich poglądy na Polskę, nie ważne jest ich morale, nie ważna jest uczciwość i oddanie Rzeczypospolitej Polskiej – tylko JOW-y są ważne. TAKIEGO OSZOŁOMA JESZCZE NIE BYŁO W POWOJENNEJ HISTORII POLSKI. Nawet szubrawcy starają się zachować twarz i ukrywać swoje niecne zamiary w przeciwieństwie do Zbawcy Pawła Kukiza.

Wcale nie lepiej jest z wizją Polski postrzeganą przez Pawła Kukiza. Tylko jedno się liczy – zmiana systemu. Nic jednak nie wspomina – poza JOW-ami – jaki ten system ma być. Tylko oszołom może mówić o zmianie systemu jeżeli tą zmianą ma być tylko i wyłącznie zmiana ordynacji wyborczej. Albo nie ma zielonego pojęcia jakie różnice są w poszczególnych systemach jakie znamy lub system jaki chcielibyśmy wprowadzić albo nie chce się zagłębiać w szczegóły żeby nie zejść do zerowego poparcia lub do odwrócenia się od niego reżimowych mediów. Z tego też względu nie przedstawia zasadniczych tez programowych nie mówiąc już o szczegółach. Społeczeństwo ma kupić kota w worku. Wiadomo jednak z kolejnego wywiadu, że Paweł Kukiz jest bardzo szczęśliwy z przynależności do UE. Uważa ten fakt za coś nadzwyczaj korzystnego. Albo logika całkiem szwankuje u Pawła Kukiza albo leci sobie ze społeczeństwem totalnie w kulki myśląc, że głupi lud to kupi. Któż by tam chciał wnikać dlaczego ta k…..a banda (jak ją nazywa Kukiz) tak beznadziejnie steruje państwem polskim. Wystarczy podać nośne hasła i wszystko jak za przyłożeniem czarodziejskiej różdżki się zmieni. Oszołom Kukiz nie wie, że to właśnie dlatego mamy w kraju to co mamy, że rządzące marionetki wykonują dyrektywy UE, że to właśnie na polecenie unijnych marionetek na smyczy światowych psychopatów niszczy się rodzimy przemysł, rodzimy handel, bankowość, szkolnictwo, służbę zdrowia, wartości uniwersalne, polskość, i całe rodziny. To właśnie z racji przynależności do UE ziemia i być może lasy trafią w obce ręce. Paweł Kukiz nie potrafi zrozumieć lub JOW-y tak bardzo przyćmiły mu umysł, że nie zauważył, że Konstytucję i owszem należy zmienić ale ze względu na odebraną suwerenności polski i wiele innych niekorzystnych zapisów a nie z uwagi na wydumane JOW-y.
Może jednak to ja się mylę. Może Paweł Kukiz nie jest żadnym oszołomem tylko wykonuje dobrą robotę dla międzynarodowej mafii zasłaniając prawdziwe przyczyny likwidacji polski jowowską mgłą. Niech Polacy mają swoje pięć minut na zabawy w jowy a w tym czasie oni dokończą to, co zaczęli w 1989 roku. Mogliby nie zdążyć, gdyby nie zająć społeczeństwa polskiego sztuczną mgłą – najpierw smoleńską, teraz kukizowską.

Polska jest na dnie albo jeszcze niżej a cały kraj żyje jowami, referendum, pseudowyborami – najpierw żydowskiego prezydenta Andrzeja Dudy, za chwilę kneSSejmu.
Ten kraj musi upaść, gdyż naród utracił świadomość i instynkt samozachowawczy. Jedyna świadomość jaka mu pozostała to ta, że trzeba obejrzeć antypolski program w reżimowej TV lub łudzić się, że oszołom Paweł Kukiz wraz z ludźmi nomenklatury lub innymi oszołomami zmienią tak dużo, że nic nie zmienią. Bo o to właśnie chodzi.
Nie tędy droga do wolnej, suwerennej, bogatej polski. Ta droga prowadzi na manowce. Tylko silna władza, składająca się z wybitnych Polaków, skupiona w jednym ośrodku władzy (Tymczasowa Rada Stanu lub prezydencka) może w okresie największego niebezpieczeństwa od 1945 r. ocalić Polskę i Naród Polski. Żadna pseudo demokracja, żadne Kukizy, żadne inne oszołomy partyjne na smyczy zachodu nie są lekarstwem dla polski. Mamienie ludów demokracją jest dla niej zgubne, co widać w całym zachodnim i nie tylko zachodnim świecie. Dzięki tej demokracji mamy w „elitach” politycznych największych szubrawców i sprzedajnych kundli od 1956 roku.

Ps. Nie chciałem dobijać Pawła Kukiza pisząc o jego wyrobieniu politycznym i znajomości faktów, gdy popierał banderowców, gdy woził kamizelki dla zbrodniczego Prawego Sektora i junty kijowskiej, gdy do dziś twierdzi, że Ukraińcy walczą o demokrację (dokonując ludobójstwa na współobywatelach). Ten, kto naprawdę interesuje się w zawiłościach obecnego świata doskonale o tych faktach wie i odpowiednio (mam taką nadzieje) je interpretuje.

28.07.2015 r. Jerzy Truchlewski

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/