[dyskusja] Więc najpierw wywalczmy JOWy – czyli Jak Oszukać Wyborców

Andrzej Szubert: Beatko – nie ośmieszaj się, proszę. Jesteś fajna babka, masz ładną buzię, ale to już wszystko. Ignorujesz jeden podstawowy, fundamentalny fakt – sanacja doszła do władzy w wyniku krwawego, nielegalnego, łamiącego obowiązującą wówczas konstytucję zamachu stanu. Była po prostu władzą nielegalną, przez co wszystkie jej ustawy, prawa i konstytucja były takoż nielegalne. Zostały II RP siłą narzucone. Nielegalna kwietniowa konstytucja straciła de facto jej ważność po dezercji sanacyjnych władz z podbitej Polski. De iure straciła ważność po uchwaleniu konstytucji PRL.
I nie powołuj się na agenta Watykanu Hlonda. Nie był on już zresztą “interrrexem”, bo Polska nie była wtedy monarchią.
A że on coś tam bredził – kogo to dzisiaj obchodzi poza katolactfem?
Hlond był naturalnie wrogiem komuny. Bo zrobiła reformę rolną odbierając m.in i kościołowi jego majątki ziemskie. Ponadto komuna zagnała kler do kruchty – tam gdzie jest jego miejsce. Wcześniej, w II RP nadęci biskupi i prałaci brali udział we wszystkich uroczystościach państwowych i poprzez gorliwe owieczki w sejmie wywierali duży wpływ na politykę. A komuchy zapędziły ich do krucht odbierając nie tylko majątek ale i polityczne wpływy. To były główne powody walki kk z komuchami. W tym miejscu dodam – szkoda tylko, że komuchy nie wypędzili całego kleru do Watykanu. Albo do żydokatolickiej “ziemi świętej”. Mielibyśmy dzisiaj z tymi pasożytami spokój.

Andrzej Dziąba: Bardzo dziękuję Panom Andrzejowi Szubertowi i Pawłowi Ziemińskiemu za uzupełnienie mojej skromnej wypowiedzi będącej polemiką z Panem Jerzym Tatolem. Zgadzam się w pełni z wypowiedziami Panów Szuberta i Ziemińskiego i koryguję moje stwierdzenie dotyczące słuszności postulatu “Nowej Sanacji”.

Beata Andrejas: Proszę nie ignorować NADAL OBOWIĄZUJĄCEJ KONSTYTUCJI
http://beata.neon24.pl/post/124474,80-lat-obowiazywania-konstytucji-kwietniowej-1935-2015

Kazimierz Styrna: Wprawdzie nawiązałem w moim projekcie do konstytucji z 35 roku, ale tylko dlatego, że coś trzeba zmienić. Konstytucja z 35 roku nijak nie rozwiązuje spraw finansowych – po prostu je pomija i dlatego jest bezpłciowa.

Paweł Ziemiński: Zadziwiająca jest miłość Polaków do Ich katów. Pan Tatol, którego znam od lat chyba czternastu, z uporem maniaka poleca Konstytucję z 1935 roku, którą narzuciły Polakom środowiska masonerii i żydostwa skupiene wokół Piłsudskiego. Sam marszałek, postać na tyle szkodliwa i brzemienna dla losów niepodleglej II RP, ma swoje miejsce w historii Polski, ale w alei przestróg dla Polski i Polaków. Sanacja piłsudczykowskiej Sanacji, to droga do nikąd i dowód zamętu umysłowo-emocjonalnego Polków.  Pokładanie nadziei 10 lat temu w Olszewskim i Macierewiczu, a obecnie w Kaczyńskim i Dudzie, to dziecięctwo polityczne, a nawet więcej- działalność antypolska.

Kazimierz Styrna: RESTYTUCJA Konstytucji z 35 roku NIE JEST POLSKĄ RACJĄ STANU, bo nie rozwiązuje spraw finansowych.

Andrzej Szubert: Zamierzałem zignorować tę dyskusję, bo już jej wstęp jest idiotyczny:
RESTYTUCJA Konstytucji z 1935 jest POLSKĄ RACJĄ STANU
Jest to kompletny idiotyzm. Wg konstytucji kwietniowej (szytej pod litewskiego przybłędę, niemieckiego agenta, który na szczęście chwilę potem zmarł) prezydent odpowiadał “przed bogiem i historią” – czyli przed nikim! A prezydent ma odpowiadać przed narodem/społeczeństwem.
Takie same są brednie o systemie prezydencko-gabinetowym. Dobrze, jeśli byłby to patriota. Gorzej, jeśli będzie to żydowska wtyka. Wtedy zrobi z nami co zechce. Władza ma odpowiadać przed nami a nie rządzić dyktatorsko według własnego widzimisie.
Spory o konstytucję, jeśli nie mamy możliwości jej wprowadzenia, to bicie piany, temat zastępczy i strata czasu. A tym bardziej odwoływanie się do bandyckiej dyktatorskiej sanacji (i jej konstytucji). Która zaczęła się nielegalnym krwawym zamachem stanu, potem nastąpiło mordowanie niewygodnych dla kanalii Piłsudskiego generałów, nastąpnie było prześladowanie opozycji, krwawe (ponad 100 ofiar) pacyfikowanie strajków chłopskich, a skończyło się dezercją władz, które na domiar złego ulokowały się w Londynie, który nas zdradził przed wojną (Hitlera Londyn wspierał finansowo, Polsce odmówił kredytów na zbrojenia – aby Hitler miał ułatwione zadanie), we wrześniu 39, następnie w Jałcie.
Miłośnikom sanacji zadaję pytanie – dlaczego kalksteinowski żydo-PiS tak kultywuje sanację i Piłsuskiego?
Na koniec przypomnę, że Hitler po śmierci Piłsudskiego ogłosił w III Rzeszy żałobę narodową, urządził uroczystą mszę pogrzebową Piłsudskiego w Berlinie, a po agresji na Polskę w 39 po zdobyciu Krakowa nakazał złożenie kwiatów na jego grobie na Wawelu i ustawił tam straż honorową. Dlaczego Hitler tak czcił “wielkiego Polaka” kanalię Piłsudskiego?
http://www.wykop.pl/link/976041/straz-honorowa-wehrmachtu-przed-grobem-marszalka-pilsudskiego-1939-r/
Żadnej “sanacji” – starej czy nowej. Nie potrzebujemy jej, jej konstytucji ani “nowej” Berezy Kartuskiej

Jerzy Tatol: Witam, Panie Andrzeju! Jest to możliwe nie tylko teoretycznie ale i praktycznie. Dowodem na to jest zorganizowanie w 2005 roku KWW “Ruch Patriotyczny” w ciagu paru miesięcy!
Juz dziś nikt nie pamięta, że zebraliśmy podpisy w 21 okręgach i zarejestrowaliśmy swoich kandydatów we wszystkich okręgach! Ale sprawę “skopali” Macierewicz z Olszewskim “odkręcając kota ogonem”. O szczegóły proszę pytać Gabriela Janowskiego.
Jeśli chodzi o wymienioną “Konfederację” to jej celem jest “naprawianie błędów i wypaczeń” bez wyeliminowania z zycia spoleczno – gospodarczego tzw.”gtw” co z góry jest skazane na niepowodzenie. Natomiast RS RP o ile mi wiadomo organizowany jest przez OPZZ czyli
spadkobierców CRZZ z PRL-u.
A REPOLONIZACJA to po prostu “NOWA SANACJA” czyli “uzdrowienie” według przepisów dostępnych w archiwach! Sprawa jest prosta ale trudna bo wymaga zainteresowania się przepisami prawa PRAWDZIWEJ POLSKI a wielu “patriotów – inaczej” musi zrobić solidny “rachunek sumienia”. Dla tych, ktorych stać na ten “rachunek” przesyłam w załączeniu materiały do przemyślenia. Pozdrawiam wszystkich, którzy czują i myślą po polsku,

Andrzej Dziąba: Dzień dobry! Trzeba by jednak, aby to *KWW *……… było zdolne ideowo, programowo i organizacyjnie do uzyskania na tyle istotnej reprezentacji w Parlamencie,
aby przeprowadzić potrzebne reformy. Teoretycznie jest to możliwe. Praktycznie podczas najbliższych wyborów raczej nie. Ale mogę się mylić.

Jest tworzony program na miarę naszych potrzeb przez Konfederację Na Rzecz
Reform Ustrojowych. Szczegóły poniżej
https://dl.dropboxusercontent.com/u/75370509/Stanowisko%20Konfederacji%20na%20Rzecz%20Reform%20Ustrojowych%2020-2015JK.pdf,
ale czy znajdzie się dobrze zorganizowana i sprawnie zarządzana
organizacja, która podejmie to wyzwanie?

Wśród dziesięciu zarejestrowanych komitetów wyborczych w wyborach do Parlamentu znalazłem Komitet Wyborczy Wyborców Ruch Społeczny *Stowarzyszenie Rzeczypospolitej. *Podaję link do jego strony w internecie. http://ruchspolecznyrzeczypospolitejpolskiej.pl

Może ten komitet podejmie się tego szalenie trudnego zadania?

Jerzy Tatol: JOW-y są dziś potrzebne jak “dziura w moście”! Po pierwsze – nie do
przeprowadzenia w trakcie najbliższych wyborów! A po drugie – są gwarancją
totalnej anarchii dopóki system “parlamentarno – rządowy” nie zostanie
zamieniony na system “prezydencko – gabinetowy” tak jak to zrobiono w 1935
roku.
W ramach obecnej ordynacji wyborczej istnieje tylko jeden sposób na złamanie
obecnego “systemu” – zorganizowanie KWW, którego kandydaci będą mieli jedno
podstawowe zadanie DOKONAĆ REPOLONIZACJI czyli przywrócenia polskiego
systemu prawnego obowiązującego wszystkich Polaków do 1945 roku.
Sprawa prosta, transparentna i nikt nikogo nie może “wykolegować”! Nastąpi
koniec i partio i mafio kracji. Aby ułatwić przemyślenia dołączam szczyptę
wiedzy na temat dzieła naszych Ojców i Dziadów:

OŻYWIĆ POLSKĘ ‘SANACYJNYM” SPOSOBEM. Cz 2
Jaka ordynacja wyborcza – „partyjna” czy „sanacyjna”?
Jak wiadomo w obecnym systemie „legalnego bezprawia” obowiązującym w Polsce
pojęcie „demokracja” ogranicza się wyłącznie do wrzucenia karty do skrzynki
wyborczej ale „cuda nad urnami”, które osiągnęły swoje apogeum w trakcie
wyborów samorządowych w 2014 roku wywołały szereg inicjatyw i apeli o zmianę
ordynacji wyborczej. Powstały inicjatywy na rzecz JOW-ów, ograniczenia
ilości posłów – darmozjadów czy przywilejów dla partii rządzących czy
„opozycyjnych”. Powstał nawet Ruch Kontroli Wyborów, który nie wiadomo czy
utrudni czy utrwali obecny „system władzy”. Wiadomo jednak, że żadna zmiana
nie nastąpi do wyborów parlamentarnych na jesieni 2015 roku bo na to nie ma
możliwości.

Na tle obecnych problemów z ordynacją wyborcza warto chyba zapoznać się z
ordynacją wyborczą obowiązującą w Polsce od 8 lipca 1935 roku według której
przeprowadzono wybory w 1935 i 1938 roku. Oczywiście tutaj poruszę tylko
najbardziej istotne elementy spędzające „sen z powiek” wszystkim zatroskanym
o polskie sprawy.

Od dłuższego czasu rozlega się wołanie o jednomandatowe okręgi wyborcze a
„sanacyjna” ordynacja wyborcza przewidziała DOW-y czyli dwumandatowe okręgi
wyborcze:
Art.7 Na każdy okręg wyborczy przypadają dwa mandaty poselskie. Ponieważ
Polska została podzielona na 104 okręgi więc wybierano tylko 208 posłów. I
więcej nie potrzeba jeśli zgodnie z zapisami Konstytucji kwietniowej zmieni
się system rządzenia Państwem z „parlamentarno – rządowego” na „prezydencko
– gabinetowy”.

Ciekawe rozwiązanie natomiast przyjęto w celu zniwelowania „partyjno –
mafijnego” systemu zgłaszania kandydatów na posłów i zwiększenia roli
czynnika społecznego. I tu warto zacytować cały fragment ordynacji
wyborczej:
Art.31 listę kandydatów na posłów ustala w każdym okręgu wyborczym
zgromadzenie okręgowe.
Art. 32 (1) Zgromadzenie okręgowe składa się:
a)    Z okręgowego komisarza wyborczego jako przewodniczącego,
b)    Z delegatów samorządu terytorialnego, wybieranych:
przez rady powiatowe – po 1 delegacie na 20 tys. mieszkańców danego powiatu,
przez rady gminne – po 2 delegatów na gminę liczącą pow. 6 tys. mieszkańców,
po 1 delegacie w pozostałych gminach,
przez rady miejskie – po 1 delegacie na 4 tys. mieszkańców miasta
wydzielonego z powiatowego związku samorządowego a na 6 tys. W pozostałych
miastach.
c)    Z delegatów samorządu gospodarczego i organizacyj zawodowych, wybranych:
przez Izbę Rolniczą – po 1 delegacie na dwóch delegatów rad powiatowych
wchodzących w skład zgromadzenia okręgowego,
przez Izbę Przemysłowo – Handlową – po 1 delegacie na 500 wyborców do Izby
zamieszkałych na obszarze okręgu,
przez Izbę Rzemieślniczą – po 1 delegacie na 500 wyborców do Izby
zamieszkałych na obszarze okręgu,
przez org .zawod. prac. fiz. – po 1 delegacie na 2-ch delegatów rad
miejskich oraz rad gminnych utworzonych z osad przemysłowych,
Przez org. zawod. prac. umysł. – po 1 delegacie na 2-ch delegatów prac
.fizycznych.
(2) Przy ustalaniu liczby delegatów do zgromadzenia okręgowego każde
rozpoczęte 20000, 6000, 4000, 500 bądź 2 liczy się za pełne.
(3) W okręgach wyborczych liczących ponad 75 000 ludności miejskiej w skład
zgromadzenia okręgowego wchodzą nadto:
a) delegaci samorządu zawodowego wybrani:
przez Izbę Lekarską – po trzech na okręg,
przez Izbę Adwokacką – po dwóch na okręg,
przez Izbę Notarialną – po jednym na okręg.
b) delegaci zrzeszeń technicznych – po trzech na okręg,
c) delegatki organizacyj kobiecych – po 5 na okręg,
d) delegaci szkół akademickich – 3 na szkołę wielowydziałową,1 na
jednowydziałową.
Art. 33 W skład zgromadzenia okręgowego wchodzą poza tym delegaci zgłoszeni
po jednym przez co najmniej 500 wyborców zamieszkałych w okręgu
wyborczym.(….)
Art. 35 (1) Wybory do zgromadzenia okręgowego zarządza wojewoda oznaczając
jednocześnie terminy zebrania się organów mających dokonać wyboru delegatów,
w ten sposób, aby wybory do zgromadzenia okręgowego zostały ukończone nie
później niż 20 dni po zarządzeniu wyborów do Sejmu.(….)
Art. 39 (1) Zgromadzenie okręgowe zbierze się w 30 dniu po zarządzeniu
wyborów do Sejmu celem ustalenia listy kandydatów na posłów.
(2) Lista ma zawierać co najmniej czterech kandydatów. (uwaga: maksimum –
dwunastu!)
(3) Uchwały zgromadzenia okręgowego, przewidziane niniejszą ustawą, są ważne
bez względu na ilość obecnych delegatów.
(4) Wszelkie obrady są niedopuszczalne a uchwały nie przewidziane niniejszą
ustawą – z mocy prawa są nieważne.
Tryb postępowania przy ustalaniu listy kandydatów opisano w Art. 40 – 46.
Ważna uwaga: każdy wyborca ma do dyspozycji w kopercie tylko jedną kartkę,
na której jest maksimum 12 kandydatów oraz instrukcja jak należy ją wypełnić
aby głos był WAŻNY!

Według tej ordynacji wyborczej wybory do Sejmu odbyły się tylko dwukrotnie w
1935 i 1938 roku. O ile pierwsze wybory odbyły się pod silną presją obcych
agentur nawołujących do strajków i bojkotu wyborów w efekcie czego udział w
wyborach wzięło udział tylko 46,5 % uprawnionych o tyle w drugich wyborach
wzięło udział 67,3 % uprawnionych do głosowania. Ważnym czynnikiem
aktywizującym wyborców stał się ruch społeczny OZN zwany potocznie „ozonem”,
którego hasła wyborcze nawet dziś można uznać za aktualne:
Polska musi być Wielka, Potężna i Sprawiedliwa
Ziemia Polska musi należeć do Narodu Polskiego
Miasta i Osady muszą być spolszczone
Handel i rzemiosło musza być unarodowione
Rolnictwo musi być opłacalne
Przemysł musi cechować stały rozwój
Praca musi być zapewniona każdemu Polakowi
Oświata musi być dla wszystkich
Komunizm i obce agentury muszą być zlikwidowane
Ten program był realny i dlatego Polacy byli zdolni walczyć o Polskę na
wszystkich frontach Świata !!!

Aleksander graf Pruszynski: JOW sa dobre ale najlepsze jak jest dosypka proporcjonalna, na 10-15 proporcjonalnie dla kadej parti ile dostala glosow

Andrzej Dziąba: Tak jest panie Piotrze. Polska wielonarodowa, wielowyznaniowa i wielokulturowa z okresy Jagiellonów, czy powrót do ery słowiańskiej?

PB: JOWy ‘sprawdziły się’ w USraelu i W. Brytanii –  najmocniejszych przyczółkach żydłactwa na “Zachodzie”, używanych do wojen przeciw gojom z celem zniewolenia globu.
W tamtych krajach żydobanksteria od lat ma swe główne siedliska : City of London, Wall Street, Washington DC…

Z taką mentalnością — odpowiadam na pytanie A jeśli nie JOWy to co? — to szans Polacy nie mają, żeby wyrwać się z matrixu, którym srule opętali umysły gojów.
JOWy udowodniły w USA i W. Brytanii, że są opcją … dla niewolników.
Demonkrację narzuciło żydłactwo od czasu żydomasońskiej rjewoljucji “francuskiej” = szukanie rozwiązania w ramach tego paładygmatu jest błędem ślepego i głuchego goja.

Andrzej Szubert: JOW-y to oszustwo – nawet z zastrzeżeniami żulika oszusta Kukiza. Załóżmy, że jego zastrzeżenia zostaną zaakceptowane i wprowadzone. I co to da? W okręgu X startuje powiedzmy 20 – 30 kandydatów. Zwycięzca otrzyma 10 % głosów. Reszta odpowiednio mniej  – od 9 do 00,1% głosów. Do knessejmu wchodzi więc człowiek, którego popiera (przy “standardowej” frekwencji 50 %) 5 % uprawnionych do głosowania w danym okręgu wyborczym. Knessejm ma reprezentować społeczeństwo/naród. Ale jaka to “reprezentacja”, jeśli wchodzą do niego posłowie mający u siebie poparcie 5 % wyborców?
Inna rzecz – jeśli przez takie “zreformowane” JOW-y do knessejmu wejdzie 300 niezależnych i 150 przedstawicieli lokalnych/regionalnych stowarzyszeń, związków i partyjek, wszyscy z nieco inną lub całkiem inną koncepcją na Polskę, to za Chiny do końca świata nie stworzą oni koalicji rządzącej. Bo będą się cały czas między sobą żarli o program koalicji i o fotele w żondzie.

Problemem nr 1 parlamentarnej demokratury nie tylko w Polsce, ale na całym okupowanym przez żydo-banksterów zachodzie  jest nie ordynacja wyborcza a odurnienie i odmóżdżenie bydełka wyborczego, które w przypadku Polski od 1989 roku zapycha knessejm agenturą okupanta. I żadna ordynacja wyborcza tego nie zmieni. Należy w pierwszym rzędzie wprowadtzić trudne i wymagające dużej wiedzy egzaminy dojrzałości obywatelskiej zawierające pytania z wielu dziedzin (historia, ekonomia, politologia, geopolityka, socjologia, psychomanipulacje, techniki manipulacji opinią publiczną itp.) i tylko ci, którzy je zdadzą na przynajmniej “dobry” powinni mieć prawo udziału (czynnego i biernego) w wyborach. Inaczej będą one zawsze farsą w rękach okupanta, który ogłupia oświatą i mediami Polaków. I zawsze durnie wybiorą nam albo agenturę okupanta, albo cwaniaków, demagogów i oszustów jak Kukiz.

Kolejną bolączką demokratury parlamentarnej jest oddanie władzom centralnym zbyt wielkich kompetencji, a pozbawienie samorządów lokalnych realnego wpływu na życie codzienne na samym dole – w lokalnych wspólnotach. Tę piramidą władzy należy odwrócić. O wszystkim co dotyczy życia codziennego mieszkańców lokalnych wspólnot decydują one same poprzez samorządy. A sejm i rząd zajmują się tylko polityką zagraniczną (zgodnie z wolą większości), obronnością (także zgodnie z wolą większości) i gospodarką – koniecznie  z upaństwowionymi kluczowymi gałęziami gospodarki (aby służyły wszystkim Polakom a nie garstce żydowskich oligarchów). Uchwalanie/wprowadzanie przez sejm/rząd takich ustaw jak o legalizacji GMO, obowiązkowych szczepieniach, czy wykorzystaniu obcych służb do pacyfikacji mieszkańców Polski musi być NIELEGALNE I ZAKAZANE.

Tyle o JOW-ach czyli Jak Oszukać Wyborców.

Andrzej Kochanowski:  A jeśli nie JOWy to co? To nadal będą pasibrzychy z partii policyjnych opasać sie żarciem z garnuszka państwowego za pieniądze podatnikó, i hulac, i tańczyć i beztrosko przez cała kadencje , a niektórzy już zawodowo , trwania Knesejmu i pokazywac swe bezczelne mordy głebokim ironicznym uśmieszku z NARODU POLSKIGO we wszystkich zawłaszczonych przez siebie mediach!

Dość, Ja stanowczo mówie DOSC!
Oczywiście JOWy mogą stwarzac pewne zagrożenie, pewną niewiadomą, że zawłądnie nimi partikractwo, ale jak mawiał KUKIZ a te słowa osobiście słyszałem na własne uszy w bezpośredniej rozmowie i tego P. Kukiz sie nie wypiera: JOWy – Tak ale z pewnymi zastrzeżeniami:

– brak finansowania partii politycznych

– jednakowy dla kandydatów czas antenowy, reklamowy, dziennikowy, prasowy, medialny

– zakaz zakupu czasu antenowego i prasowego, i medialnego ze środków własnych, programy kontrolowane

– zakaz reklam indywidualnych typu bilbordy, banery, ulotki ect

– zakaz kupowania głosów i wysokie kary za nierzetelna reklamę i przekupstwo włacznie z uniewaznieniem  wyborów w okręgu JOW

– wszellkie dofinansowanie organizacji, partii wysoce kontrolowane, rozliczenia finansowania

– możliwość odwoływania posła w referendum terytorialnym JOW w wyniku odwołania 1/3 uprawnionych do głosowania w danym okregu /JOW ie /

– biura poselskie tylko i wyłacznie pod nadzorem / szczególnym nadzorem rady powiatowej, miejskiej… / i na terenie JOW-u – okręgu wyborczym.

– inne zastrzeżenia….

Andrzej Kochanowski Grajewo- ~~600954834

I proszę mnie przekonać iż mamy inną możliwość Odzyskania POLSKI DLA POLAKÓW !
Więc najpierw wywalczmy JOWy!

ZSiDK: Dziękuję serdecznie Panu Jaśkowi. Nareszcie Jasiek odkrył  mnie, mimo  że mam o sobie  zdanie  zupełnie inne ale  pewnie nie znam się i nie znam  swoich intencji.
Ten ……..   myśli, że ustalenia, porozumienia i  informacje pisane w każdej formie   albo  ustalane na zjazdach osobistych nie są łatwo podsłuchiwane i  rejestrowane. Drogi Jasieczku – pewnie sam nie wiesz, że jadąc tam na  osobiste spotkanie to Twoja komórka lub Twojego innego naiwniaka to chyba  włącza się sama i skrycie by transmitować  wszystko , a gdy dojedziesz to już tam  czekają agenci dobrze wyposażeni  i dobrze i od dawna zamaskowani i mnóstwo pluskiew.   Nasza siła to  komunikacja bezpośrednia  masowa naszych milionów  patriotów i w każdej społecznej grupie  Polaków-Słowian , i w każdej polskiej osadzie to  Internet i  komunikatory grupowe audio-wizualne  w każdej polskiej miejscowości dla sąsiadów  między sobą i w kontaktach codziennych z nami z całego świata (Australia =Ela from Polanda, Chicago , Vacouver, Londyn i sto polskich  osad ) są szansą  zintegrowania – zwycięża się wiedzą.  Przeciw wrogim  ściekowym mass mediom mamy szansę zrozumieć prawidłowo strategię wrogów Polski i Polaków, wypracowywać i uświadamiać  nas wszystkich patriotów , natychmiast darmowo  audio-wizualnie,  emocjonalnie, stokrotnie szybciej i skuteczniej niż Twoją jasiową pisaniną bo emocjonalnie i  z  mową ciała i twarzy , ale w tej Twojej pisaninie nie widać czyś dzisiaj zgolił pejsy dla zmyłki.  Dołączyłeś do tych co tylko dla Polaków ( kilkakrotnie liczniejszych niż Belgowie czy Holendrzy ), nie dają polskojęzycznego  opisu funkcji paltalk-a  i  utrudniają korzystanie z 1000-osobowych wieców   w  darmowych paltalkowych salach konferencyjnych.
Trzymaj z Wrogami  walką z komunikacją grupową głosową darmową komfortową( i łatwiejszą niż pisanina) , i z tymi z najpiękniejszymi nazwiskami: mazowiecki, kalisz, turówpolski , bugajski .
Po miesiącach mojego tyrania codziennie po godz. 20.30 w skype u: henryksw to zapytaj tam uczestniczących  o ilość  zaprzyjaźnień, wspomagań wzajemnych, zrozumień trudnych zawiłych problemów,  ……
Panie Janie – to że krzywdzisz mnie to dam sobie radę z przeżyciem tego – nie załamiesz mnie.  Może tylko z głupoty i nieświadomości ale  zapewne z cwago podpuszczenia czyjegoś   takie nieprawdy wypisujesz – chciałem mieć Cię w gronie szanowanych  przeze mnie i wspieranych –  żal mi Ciebie  krętaczu z  poznańskiego zjazdu najbardziej – tam byłeś najskuteczniejszym destruktorem.  Nic dziwnego, że inny poznaniak z Walerianem  umawiali się jak mnie zrobić Żydem  i agentem-  to nic dziwnego , ze wciąż te misję pełnisz.   Szkoda mi czasu – może napiszę więcej   jutro.
Przepraszam , że zabieram wszystkim czas  moją sprawą, ale wierzę ,  że te komunikatory zesłało nam niebo i nauka  po to by  nas wspomóc w odzyskaniu honoru, suwerenności i  narodowej gospodarki , suwerenności finansowej Narodu, polskości i   ………….

Nie umiem nieomylnie  połapać się  i rozpoznać

Jan Sposób: Szanowni Państwo, Ta krótka informacja jest szczytem manipulacji, nieźle wyszkolonego agenta. Pan Henryk jest oczywiście przeciw, chyba że…..
Ktoś, kto zna podstawy podprogowej manipulacji wie, że nie liczy sie myśl zawarta w pierwszym członie zdania, tylko ta po słowie “chyba że…”.
Dalej pisze o rzekomym wrogu, czyli Marku Ciesielczyku, faktycznie go promując, informując o tym, że “akcję wojowników ……… mogło obejrzeć kilka milionów osób”.

Jaki ma cel taka informacja – a no taki, że jeśli jeszcze takiej akcji nie obejrzałeś, to jesteś c Ciemnogrodu i musisz to zobaczyć!
A przy tej okazji cały dorobek tego “rzekomego wroga” do którego to dorobku jest cały szereg linków.
———————————————————
Apeluję!!!
Nie ulegajcie propagandzie robionej przez Swoła!!!
Te jego spotkania Skaypowe czy Paltakowe mają dwa cele:
1. Rozpoznać prawdziwe patriotyczne środowisko i utrwalić wypowiedzi uczestników spotkań,
2. Angażować cenny czas ludzi na bezproduktywne, jałowe dyskusje, oczywiście najczęściej o żydach.

Dzisiaj bronią ważniejszą od karabinów są informacje.
Dobry agent potrafi je pozyskać i przekazać, komu trzeba.

Wystrzegajcie się rozmów w gościnie u HS, codziennie po godz. 20, albo 20,30.
Dla własnego dobra! —  Jan Sposób

………………………..

Henryk Swół: Oczywiście jestem przeciw JOW-m
– chyba że w konkretnym ich zapisie ustawowym będą nowe ważne zapisy o prawnym kontrakcie z elektoratem, o referendach również do odwołania posła, … ale techniki organizacyjne podbierajmy nawet od wroga

Tę akcję obejrzało kilka milionów osób

Tarnowski Komitet ReferendalnyÂ
Akcję woJOWników z Krakowa i Tarnowa mogło obejrzeć kilka milionów osób!

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/