Sieci współpracy polskich organizacji patriotycznych

PB: Słabym punktem jest zależność od internetu. Trzeba mieć alternatywę na wypadek zakłóceń/infiltracji/blokady.

Organizacja ma […] działać nawet wtedy, gdy kilka węzłów zostanie trafionych i zatopionych. — Na takiej koncepcji oparliśmy akcję przeciw zmyłce z pandemią H1N1 w 2009. Nalegałem dodatkowo, że powinniśmy być połączeni wspólną myślą, by działać autonomicznie dla wspólnego celu nawet jako osoby indywidualne. To byłby szczyt skuteczności, możliwy przy wysokiej świadomości i motywacji działaczy, ze wsparciem znacznego segmentu społecznego — możliwe przy uprzednim wysokim nakładzie edukacyjnym.

Tu kłania się: wspólnych działań, gdzie czasem trzeba będzie zrezygnować ze swojego EGO… Ego zabija najlepsze inicjatywy. Np. w minionych akcjach wybiurczych, wielu zignorowało ostrzeżenia co do szeregu kandydziorów i osób aktywnych politycznie. Po fakcie niektórzy przyznali swój błąd w ocenie kandydatów i sytuacji politycznej… dziś niejeden z ego postępuje identyczną ścieżką.

Więcej nt. sieci antysystemowych, z doświadczeń patriotów amerykańskich: THE DISTRIBUTION OF WEALTH IN AMERICA: CONSEQUENCES, CAUSES, AND REMEDIES

………………………………….

http://nikander.neon24.pl/post/131156,nie-ma-bata-na-siec-dobra-wspolnego

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/