Recydywista ożydzacz Dziąba nie wytrzymał: “żydowski śmierdzielu! Jeszcze raz mi szmato ubliżysz, prawdziwemu Polakowi z krwi i kości, to…” :)

PB: Niniejszy bloger publikuje w interesie społecznym bez żydłackich pozwoleń. Chyba jasne…

Jaśniepan dziąba nie zaznaczył, że coś Ks. Marka to szalenie ścisła tajemnica służbowa NowegoPolin. W interesie poszkodowanego jest nagłośnić, na wypadek gdyby… Byłem wtedy tubą medialną NowegoPolin, co dziąbie pasowało, na dodatek dostawal datki wpływające na cele patriotyczne wedle mego ogłoszenia na moim blogu plus niewiadomo jakie zrzutki na jego konto tamże ogłoszone — dziąba odmówił rozliczeń do publikacji mających wg mnie uwiarygadniać dziąbę, wtedy jeszcze nie wiedziałem, że aż taką szumowinę.
Nie będę grzebać w dziąbowym szambie, wszystko odnotowano na blogu i tu:
Zdaje mi się, że nasz męczennik zaczął mnie ożydzać za plecami  w tym czasie mniej więcej. Jeśli coś staruch sklerotyk z altzhajmerem Bein pokićkał, dziąba pszetstawi dowód 🙂 w miejsce wściekłego ujadania i kąsania swetra swego. Tamże jest “faryzejska postawa” i “plucie” osranego na osrawacza. Czy to już wtedy dziąba zaobserwował, przeanalizował i zdiagnozował Beina jako wysoce szkodliwego parcha, którego trzeba co najmniej unikać? Czy to może po niedawnym obnażeniu pozującego na społecznika, cwaniaczka szukającego jeleni, dojco-donosiciela obserwacyjno-diagnostycznego, hę? Bo przedtem nie unikał, tylko wciągał bez pytania BUHAHA na swe wysyłki łamiące serce starszych pań polonijnych i otwierające im portfele — nie wiem w jakiej sumie, bo dziąba odmówił rozliczeń jw. z dzialalności.
.
Andrzej Dziąba: Nie pytałeś chamie jesienią 2017 r. czy wolno ci otrzymaną ode mnie wiadomość ze Świętej Lipki dotyczącą księdza Marka Wilocha opublikować na twoim zasranym blogu, którego wartość jest mniejsza niż osiedlowej gazetki. A po obnażeniu przeze mnie twojej faryzejskiej postawy zacząłeś pluć na mnie. Osobiście cię zaobserwowałem, przeanalizowałem i zdiagnozowałem jako wysoce szkodliwego parcha, którego trzeba co najmniej unikać. Paszoł von!
.
PB: Dziąba zżydłacony polaczek ożydzacz się wścieka, łże przed namierzoną ofiarą, Panią Iwoną buhaha.
Kwiatów nie chciałem kupować ani składać pod pomnikiem polskich bohaterów-męczenników w Wiznie, bo:
– Nie mam tego zwyczaju. Zamiast kwiatów, kradzionych przez cwaniaczków z grobów do ponownej sprzedaży (afera w moim Szczecinie) daję datek na cel związany ze zmarłym i/lub modlę się za duszę śp. odeszłego.
– Nawet gdyby kwiaty, to byłem w kropce. Wobec blokady pobierania mamony z braku ważnego dowodu osobistego, gotówkę z wymiany C$ trzymałem na niewiadome koszty pobytu w Wiznie i podróż na pogrzeb syna Przyjaciela w Niemczech.
– Nie jestem i nie byłem członkiem NowegoPolin dziąbowego. Datek mój na wyłudzające NowePolin nie wystarczył także na piwsko i kiełbaski. Jaki to gospodarz z honorem oczekuje pokrywania dupereli przez gościa z Kanady. Jeden z lepszych sojuszników i darczyńcow ws. dziąbowych, wydawszy forsę na przylot, ubezpieczenie i podróż przez Polin, gdybym wiedział przed przyjazdem, pojechałbym z Okęcia prosto do Niemiec. Dziąba wyjął laptopa na postoju w drodze z Okęcia (opłacałem słowiańskim zwyczajem 🙂 obiadek i benzynkę) i bez pytania czy chcą żebym go w dupę całował, roztoczył plany fundacyji do ściągania datkuf ode mnie, Otylii i jeszcze jakich frajerów. Projekcik jewrounijny, skansenik czy cuś, z domkiem na emeryturkę dziąbową.
Wspólny pobyt ujawnił też, że biorąc socjal Dziąba dorabia żydłackimi szkodliwymi Polakom wyrobami: (1) zakazane w USraelu śmierdzidła do ustępów, (2) pasze GMO dla ferm bydła więzionego wg żydłackiego przepisu dla gojów. To nie awansowany społecznie obszczymurek, ani były inż. mechanik, tylko absolwent szkoły rolniczej, mgr inż. Andrzej Dziąba!!!
Z żydem Łukasikiem trzymałeś się z daleka od oficjalnej uroczystości, jakbyś się bał — Bein się bał BUHAHA Chyba gnojków zżydłaconych w Polin, bo gorsze od żydłactfa. To nie uny tylko polactfo mnie ożydza i opluwa od czasu wejścia na scenę publiczną Polin: Pralnia
Trzymałem się z daleka?! Byłem full time w Wiznie (msza i obchody oficjalne pod pomnikiem) i na G. Strękowej wśród publiki, bo nikt mnie nie prosił na świecznik. Każdy widzi w mej relacji z tamtych obchodów, że dla Polskiej Racji Stanu “prowokowałem” durackie polactfo zżydłacone na pogardę wszystkiemu z PRL, czego byłem świadkiem i zareagowałem pszemondżałemu młokosowi i tatuńci jego wychwalających śmieciowe uniwerki, 500+ i ż-okupację. Do dupy nikomu nie wchodziłem, bo robili to szabas gnojne politykiery, w których poczet dołączył Dziąba, dla ego swego przypieczętowując okupancki żydłacki system. Wśród publiki, ciekaw kultury lokalnej, rodaków i ich poglądów, rozmawiałem z różnymi osobami ile się dało w ograniczonym czasie wobec skróconego do kilku dni pobytu w Polin przez ww. pogrzeb.
Więc co Dziąba pierdoli??? (Spoko panie Szymanowski, to po szlunsku.) W pociągu do Niemiec też dałem popalić niedoszłemu  — dzięki Bogu, ten by dopiero sprzedal Polskę swą głupotą!!! — (p)osłowi z sorosowskiego Białegostoku. W tymże pociągu był miły student z Arabii Saudyjskiej. Dostał wykladzik, kto wyparł panujący beduiński ród Raszidów i jaką “religię” Saudowie założyli im tam żydłacką (wahabizm) buhaha. Żaden Polak wspólpasażer z krwi i kości nie uniósł się, Dziąba głąbie, mimo że powiedziałem iż ten piękny nowoczesny pociąg to nie jego tylko żydłactfa, gdy niedoszły {p}oseł tupnął ze złością wysiadawszy na połączenie pierdolino do 3-miasta: “To jest moje, w Kanadzie gówno macie!”
“Żyd” Łukasik, faryzejski ożydzaczu Dziąba z synagogi szatana? Oby więcej takich między Polakami. Niejednego prześciga Pan Jacek polskim patriotyzmem, zrozumieniem żydłackiej kliki, oczytaniem, dobrym wychowaniem i wnikliwością umysłu. Jego wada podobna do mojej: dał się nabrać na żydłackie sztuczki zżydłaconego dobrodafcy Dziąby. To Dziąby genocydowali Jacków w Szoa, nie odwrotnie. Już samo to świadczy, jaki z Pana Jacka “Żyd”! Żydzior dołączyłby do geszeftu śmierdzideł śmierdziela Dziąby.
Dziąba poniżająco wyrażał się do mnie o Panu Jacku, w Wiznie  i potem mejlowo. Dziąba, dintojra anty-“antysemicka” słusznie wsadza do pierdla takich jak ty szubrawców.
po bezczelnej mordzie… przy najbliższej okazji… od prawdziwego Polaka z krwi i kości — Gdyby prawdziwego i z krwi a szczególnie kości kręgowych to jeszcze, ale od wystawowego kundla niewiadomo jakiego? Cherlaka fizycznie i moralnie? Z litości podłożyłbym się, udawał pobitego. Nie z takim żydłackim odpadem dawali se radę moi przodkowie: Tajemnica wojenna mego śp. Ojca
Weź się za łopatę, nie udawaj społecznika wyłudzając mamonę pod emocje frajerów. Zżydłacony wypierdku łobywatelski, sparzyłeś się (oba znaczenia zamierzone) z ż/Żydówką, dała ci nauczkę żeby i w swoich przebierać. Won do niej wyżywać się, przynajmniej ożydzanie nie będzie farsowe LOL
Von dziadu! — Kalka z kalksztajna BUHAHA
Przepędziłem już paszoł won! a ten namolnie chce pozwu o powtarzane zniesławianie (cyber-stalking), “mowę nienawiści” jak i groźbę karalną.
.
On Monday, August 31, 2020, 12:03:43 PM PDT, Andrzej Dziąba <[email protected]> do PB i Iwony Możejko:
Bein! Ty żydowski śmierdzielu! Jeszcze raz mi szmato ubliżysz, prawdziwemu Polakowi z krwi i kości, to przy najbliższej okazji dostaniesz po tej bezczelnej mordzie. Ty bydlaku chciałeś kwiaty z cmentarza zanieść pod pomnik w Wiźnie. Z żydem Łukasikiem trzymałeś się z daleka od oficjalnej uroczystości, jakbyś się bał, a na Górze Strękowej prowadziłeś prowokacyjne rozmowy z młodymi ludźmi. Von dziadu!
.
On Sunday, August 30, 2020, 02:11:50 PM PDT, Piotr Bein:
Pani Iwono
Osz qźva aniołek Dziąba przeciw “naszym” żydkom! I to na żydłackim pejsbóku!!! Pomaga ż-suszpom zbierać dane kto jest kto i za czym buhaha
A fe, antysemita BUHAHA Gnojek Dziąba ożydził (nasrał w tożsamość) swego lepszego sojusznika i próbował dalej oczerniać go gdy ten obnażył co Dziąba gra.
Dylemat Polaków: zbyt wielu cwaniaczków darmodojców bez kręgosłupa jak Dziąba pcha się na lideruf, Pani Iwono.
Dziąba: na temat zadany przez cię na FB :)))  Dzień Wolności w Berlinie – między nadzieją a zwątpieniem…
.
On Sunday, August 30, 2020, 01:43:48 PM PDT, Iwona Mozejko:
Andrzeju, Polak w Polin, gdzie największą kompromitacją są przestępcy w togach
– może tyle, co świnia w rzeźni. Zaraz zaczipują jak bydło i dokończą dzieła w przejmowaniu Polski. Tylko razem pokonamy zarazę, niestety każdego lidera
zlikwidują lub zastraszą.
Pozdrawiam
Iw.

 

niedz., 30 sie 2020 o 06:27 Andrzej Dziąba <[email protected]>:
“Nie tylko pamiętajmy o bohaterach. Pamiętajmy również o żydowskich oprawcach, których nie tylko ideowi spadkobiercy teraz rządzą Polską, kłamiąc, oszukując, kradnąc i zdradzając naszą Ojczyznę. A właściwie oni Jej nie zdradzają, gdyż nigdy nie była ich ojczyzną. Oni nawet kradną naszą tożsamość. Pozwolimy na to?”

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/