Dlaczego judaizm różni się od każdej innej religii + The roots of Israeli behavior: Sabotage peace at any cost

Dlaczego judaizm różni się od każdej innej religii

Mark Weber, tłumaczyła Ola Gordon

Wielu krytyków Izraela i jego polityki rozróżnia Izrael od jego państwowej ideologii — syjonizm z jednej strony, a judaizm lub żydowska tradycja religijna i poglądy z drugiej. Grupy anty-syjonistyczne takie jak “Zydzi dla Pokoju” (Jewish Voice for Peace),  czy “Zydzi za Sprawiedliwością dla Palestyńczyków” (Jews for Justice for Palestinians) i anty-syjonistyczne czasopisma jak Washington Report on the Middle East, podkreślają humanistyczne aspekty tradycji żydowskiej. Wzywają żydów do odrzucenia syjonizmu i przejmowania humanistycznych cech judaizmu. Kiedy te grupy krytykują Izrael i jego politykę, uważają, że społeczność żydowska odegrała zasadniczą i pozytywną rolę w społeczeństwie, ale jakoś w XX w. większość żydów przyjęła syjonizm i jego agresywny etniczny nacjonalizm.

W rzeczywistości, często okrutna i arogancka polityka Izraela oraz często arogancki stosunek do tego, co nazywamy “izraelskim lobby” – żydowskim lobby czy zorganizowaną społecznością, nie są aberracją, ale są głęboko zakorzenione w religijnych pismach żydowskich i w wiekach żydowskiej tradycji. Większość ludzi woli przyjemne mity od niemiłej prawdy. Wolą wierzyć w to, co jest najbardziej wygodne i odpowiednie. To jest jednym z powodów, dlaczego tak wielu z nas chce myśleć, że wszystkie religie mają wspólne podstawowe wartości humanistyczne, które dążą, każda na swój sposób, ku tej samej najwyższej prawdzie.

Ale judaizm jest nie tylko “inną religią”. Jest wyjątkiem wśród głównych religii świata. Podstawowe wartości i etos judaizmu są znacznie inne od tych, które charakteryzują chrześcijaństwo, islam i inne wielkie religie. Chrześcijanie wierzą, że Jezus cierpiał i umarł za wszystkich ludzi, a chrześcijanie mają szerzyć przekaz chrześcijański. W ten sam sposób muzułmanie wierzą, że przesłanie Koranu jest przeznaczone dla wszystkich ludzi, a oni mają przeciągnąć wszystkich na islam.

Ale to nie jest przesłanie judaizmu. Jego nauki nie są przeznaczone dla wszystkich ludzi. Jego moralność nie jest powszechna. Judaizm jest religią dla jednego specyficznego ludu. Religia żydowska opiera się nie na relacji między Bogiem a człowiekiem, ale na “przymierzu”, czyli umowie między Bogiem i “wybranym” ludem — społecznością znaną jako żydzi, naród żydowski, Izraelici, Hebrajczycy, albo Lud Izraela. 
Główne święta w kalendarzu chrześcijańskim — Boże Narodzenie, Wielkanoc itd. przypominają ważne daty z życia Jezusa. Główne święta kalendarza muzułmańskiego podobnie przypominają najważniejsze daty z życia Mahometa. Ale główne święta żydowskiego kalendarza przypominają ważne wydarzenia w historii żydowskiego ludu.

Głównym powodem, dlaczego rola zorganizowanej społeczności żydowskiej w naszym społeczeństwie jest problemem jest to, że większość amerykańskich żydów wykazuje silną lojalność wobec obcego kraju, Izraela, który od chwili jego założenia w 1948 r. został uwikłany w nieustanne kryzysy i konflikty z jego sąsiadami. Ale jest jeszcze inny powód. 
Rola społeczności żydowskiej jest również szkodliwa, ponieważ żydzi są zachęcani, by uważać się za społeczność inną od reszty ludzkości i jako członkowie grupy o wspólnych interesach, bardzo różnią się od wszystkich innych. Ta postawa ‘my przeciwko im’ jest mentalnością, która postrzega żydów innymi od reszty ludzkości, która podchodzi do poglądów nie-żydów z nieufnością i jest zakorzeniona w religii żydowskiej, w wielowiekowej tradycji.

Chrześcijanie mają żyć w zgodzie z Biblią, a zwłaszcza z naukami Jezusa zawartymi w czterech Ewangeliach Nowego Testamentu, podobnie jak Muzułmanie mają żyć w zgodzie z Koranem. Podobnie żydzi mają żyć w zgodzie z zasadami określonymi w hebrajskich pismach, “Tanach”, które są również znane jako Stary Testament. Te pisma mówią jak żydzi powinni myśleć o sobie i jak powinni prowadzić relacje z nie-żydami.

Podstawą przekazu pism hebrajskich jest to, że żydzi są przez Boga “wybranym” ludem,  unikalną społecznością różniącą się od reszty ludzkości. W Księdze Powtórzonego Prawa np. czytamy: “Ty jesteś narodem świętym dla Pana, Boga twego. Pan, twój Bóg wybrał was byście byli jego ludem, spośród wszystkich ludów, które są na powierzchni ziemi“. Żydowskie pisma również odnoszą się do żydów i Hebrajczyków jako “ludu, który zamieszka sam“, lub w innym tłumaczeniu, jako “mieszkający osobno, i nie liczący się z innymi“. W Księdze Wyjścia czytamy o żydach jako narodzie “innym […] od wszystkich innych narodów, które są na ziemi“. Pisma również wyjaśniają, że jeśli żydzi utrzymają “przymierze” i odrębność od wszystkich innych, będą nagrodzeni wielkim bogactwem i władzą nad innymi narodami. W Księdze Powtórzonego Prawa, Bóg obiecał żydom, że “będą mogli stać ponad wszystkimi narodami ziemi” i że “wszyscy ludzie na ziemi zobaczą, że jesteście wezwani przez imię Pana i będą się was bać“. W innym miejscu Bóg mówi do żydów: “Bo Pan, Bóg twój, będzie wam błogosławił, tak jak obiecał, a będziecie pożyczać wielu narodom, ale wy nie będziecie mogli zaciągać pożyczek, i będziecie panować nad wieloma narodami, ale one nie będą panowały nad wami“.

W Księdze Rodzaju czytamy: “Niech Bóg da wam rosę niebios i żyzność ziemi, obfitość zboża i wina. Niech narody służą wam pomocą i kłaniają się wam”. W innym fragmencie Księgi Powtórzonego Prawa, Bóg obiecał żydom “dać miasta wielkie i bogate, których nie budowali, a domy pełne wszelkich dóbr, którymi ich nie wypełnili, i studnie wykute, których nie wykuli, winnice i gaje oliwne, których nie uprawiali“.

W Księdze Izajasza czytamy: “Cudzoziemcy wybudują wasze mury, a ich królowie będą służyć wam […] Bo naród i królestwo, które nie będą służyć wam zginie … synowie tych, którzy was uciskali przyjdą pochylając się przed wami, i wszyscy, którzy gardzili wami będą składali pokłon u waszych stóp […] Cudzoziemcy staną i będą karmić waszą trzodę, cudzoziemcy będą waszymi oraczami i rolnikami […] będziecie korzystać z bogactwa tych narodów, i w ich bogactwie będzie wasza chwała“. W Księdze Jozuego czytamy: “dam wam ziemię, na której nie pracowaliście, miasta, których nie zbudowaliście, i będziecie w nich mieszkać, jeść owoce winnic i gajów oliwnych, których nie uprawialiście“. A w Księdze Psalmów Bóg mówi do żydów: “Proście mnie, a ja uczynię narody waszym królestwem i krańce ziemi w waszym posiadaniu. Będziecie łamać je rózgą żelazną i rozbijać na kawałki, jak koło garncarskie”.

Księga Powtórzonego Prawa obiecuje żydom: “Potem Pan wypędzi wszystkie narody przed wami, a wy wydziedziczycie narody większe i mocniejsze od was. Każde miejsce, na którym stanie wasza stopa będzie wasze […] Nikt nie będzie mógł stanąć przeciw wam. Pan, wasz Bóg będzie siał strach przed wami i grozę przed wami na ziemi po której będziecie stąpać, jak to obiecał“. W innym miejscu mówi się nam, że Bóg mówi do swego narodu wybranego: “Tego dnia rozpocznę siać grozę i strach przed wami  na ludy, które są pod niebem, które kiedy usłyszą o was drżeć będą i w bólu z waszego powodu“.

Kodeks moralny, określony w hebrajskich pismach poleca jeden standard dla “narodu wybranego”, a drugi dla nie-żydów. Zgodnie z etno-centryczną moralnością, żydzi dowiadują się, że muszą dyskryminować nie-żydów. W Księdze Powtórzonego Prawa, Bóg nakazuje: “nie będziesz pożyczał bratu na procent, procent od kapitału, procent od żywności ani procent od czegokolwiek, co się pożycza na procent. Cudzoziemcowi [czyli nie-żydowi] możesz pożyczyć na procent, ale twojemu bratu nie pożyczysz na procent“.

Wiele fragmentów pism hebrajskich, zwłaszcza księgi Jozuego, Liczb i Powtórzonego Prawa,  mówi o masowym zabijaniu nie-żydów. Żydowski Bóg wielokrotnie wzywa swój wybrany lud do eksterminacji nie-żydów. Żydowskie pisma są prawdopodobnie najstarszym historycznym raportem systematycznego ludobójstwa. Księga Powtórzonego Prawa, rozdz. 7: “Gdy Pan, Bóg twój, przyprowadzi cię na ziemie, które posiądziesz, i usunie liczne narody przed tobą – Chetytów, Girgaszytów, Amorytów, Kananejczyków, Peryzzytów, Chiwitów, Jebusytów – siedem narodów liczniejszych i potężniejszych od ciebie, a gdy Pan Bóg twój, da je tobie, a ty je pokonasz, musisz całkowicie je zniszczyć, nie zawrzesz żadnego przymierza z nimi, i nie okażesz im litości […] I będziesz niszczył wszystkie narody, które Pan, Bóg twój da tobie, nie będziesz miał dla nich litości“.

W Księdze Estery czytamy: “A żydzi rozgromili wszystkich swoich wrogów mieczem, mordując i niszcząc ich, i robili co chcieli z tymi, którzy ich nienawidzili. W twierdzy Suza żydzi zabili pięćset osób […] teraz inni żydzi, którzy byli w królestwie również zgromadzili się w celu obrony swojego życia, i zdobyli ulgę  od swoich nieprzyjaciół, i zabili siedemdziesiąt pięć tysięcy tych, którzy ich nienawidzili“. W innym fragmencie Księgi Powtórzonego Prawa czytamy: “I zdobyliśmy wszystkie ich miasta w tym czasie i całkowicie zniszczyliśmy każde miasto, mężczyzn, kobiety i dzieci; nikt nie ocalał, tylko bydło wzięliśmy jako łup dla siebie, z łupem miast, które zdobyliśmy.”

Księga Powtórzonego Prawa, rozdz. 20: “Kiedy zbliżycie się do miasta, by  walczyć z nim, złóżcie ofertę pokoju. A jeśli odpowiedzią dla was jest pokój i otworzą je przed tobą, wtedy wszyscy ludzie, którzy znajdują się wewnątrz będą przymusowo pracować dla ciebie i służyć. Ale jeśli to nie uczyni pokoju z wami, ale uczyni wojnę przeciwko wam, będziecie oblegać je, a gdy Pan Bóg twój, odda je w wasze ręce wybijecie wszystkich mężczyzn mieczem, ale kobiety i dzieci, bydło, i wszystko, co w mieście, wszystko jest zdobyczą, weźmiesz jako łup dla siebie i będziesz cieszyć się łupem nieprzyjaciół, który Pan, Bóg twój, dał wam […] Ale w miastach należących do narodów, które Pan, Bóg twój, daje jako spadek, nie zostawisz przy życiu niczego, co oddycha, ale całkowicie je zniszczysz“.

W Księdze Jozuego czytamy o takim męczącym fakcie: “Kiedy Izrael dokonał mordu na wszystkich mieszkańcach Aj na otwartej pustyni dokąd ścigali ich, i gdy wszyscy z nich padli od ostrza miecza, cały Izrael wrócił do Aj, i zaatakował go ostrzem miecza. Łącznie z tymi, którzy polegli w tym dniu, zarówno mężczyzn jak i kobiet, było dwanaście tysięcy — wszystkich mieszkańców Aj. Jozue zaś nie cofnął ręki, którą wyciągnął miecz, aż wreszcie całkowicie zniszczył wszystkich mieszkańców Aj. Tylko zwierzęta i łup z tego miasta Izraelici wzięli jako łup, zgodnie ze słowem Pana powiedzianym do Jozuego. Jozue spalił Aj i uczynił z niego na wieki stos gruzu, jak to jest do dnia dzisiejszego.”

W innym rozdziale księgi Jozuego czytamy: „I Jozue zdobył Makkedy tego dnia, i uderzył go i jego króla ostrzem miecza, zupełnie zniszczył wszystko, co w nim; nikt nie ocalał. I uczynił królowi Makkedy, jak postąpił z królem Jerycha. “Wtedy Jozue przeszedł z Makkedy, a z nim cały Izrael do Libny i natarł na Libnę. Pan dał również i jego króla w ręce Izraela, i uderzył go ostrzem miecza, i każdego człowieka w nim, nikt nie ocalał, i on zrobił z jego królem, jak postąpił z królem Jerycha”.

Jozue pokonał całą ziemię, krainę wzgórz i Negeb i niziny i zbocza, i wszystkich ich królów, nikogo nie oszczędził, ale zupełnie zniszczył wszystkich, jak Pan, Bóg Izraela powiedział. Jozue pokonał ich z Kadesz-Barnea do Gazy, cały kraj Goszen aż do Gibeonu.” 
W ciągu wieków, oczywiście, miały miejsce istotne zmiany w postawie i zachowaniu społeczności żydowskiej. Żydzi dzisiaj nie przestrzegają wszystkich przepisów i nakazów określonych w ich pismach religijnych. Na przykład, nie skazywano kobiet przyłapanych na cudzołóstwie na karę śmierci, nie zabijano nikogo, kto pracował w szabas, nie skazywano na śmierć tych, którzy złorzeczyli ojcu lub matce.

I tak samo waga tradycji, zwłaszcza kiedy oparta jest na pismach uznanych za święte. Coś o postawie odrębności, wybraństwie i wyższości określonych w hebrajskich pismach trwa do dziś, przejawia się w polityce Izraela i zorganizowanej społeczności żydowskiej. Dla niektórych ortodoksyjnych przywódców żydowskich, “naród wybrany” jest grupą nie tylko najwyższą czy uprzywilejowaną, ale żydzi i nie-żydzi są praktycznie różniącymi się gatunkami. “Rebe lubawiczerów”, rabin Menachen Schneerson, który stał na czele ortodoksyjnych chabadów, wywarł ogromny wpływ na Izrael, jak również na USA, wyjaśnia: “Różnica między żydem i nie-żydem pochodzi ze znanego żydowskiego powiedzenia “Pozwólcie nam się różnić”. Dlatego nie mamy do czynienia z głęboką zmianą, w której dana osoba stoi na najwyższym poziomie. Raczej mamy do czynienia z “daj nam się różnić” między gatunkami zupełnie innymi. O ciele należy mówić tak: ciało żyda jest zupełnie innej jakości od ciała (członków) wszystkich narodów świata […] Cała rzeczywistość nie-żyda jest tylko próżnością. Jest napisane “i obcy będą strzec i karmić wasze stada” (Iz 61:5). Całe stworzenie (nie-żyda) istnieje tylko dla żydów”.”

Rabin Kook Starszy, inny wpływowy i bardzo szanowany przywódca żydowski, wyraził podobny pogląd: “Różnica między żydowską duszą i duszą nie-żyda, każda z nich na różnych poziomach, jest większa i głębsza niż różnica między ludzką duszą i duszą bydła.”  
Pogląd, że żydzi są innymi ludźmi z podstawowym obowiązkiem wobec Izraela i społeczności żydowskiej jest natychmiast potwierdzony przez Elliotta Abramsa, amerykańskiego uczonego żydowskiego, który był starszym doradcą “globalnej strategii demokratycznej” prez. George W. Busha, a w 2006 r. doradcą sekretarza stanu USA w zakresie kluczowych spraw Bliskiego Wschodu. W swojej książce “Wiara czy strach: Jak Żydzi mogą przetrwać w chrześcijańskiej Ameryce” pisze on: “Poza ziemią Izraela, nie może być żadnych wątpliwości, że żydzi, wierni przymierzu Boga z Abrahamem, staną osobno od narodów, wśród których żyją. Sednem natury bycia żydem jest stanie osobno, z wyjątkiem Izraela, od reszty populacji.”

Judaizm i żydowski sposób życia, pisze Abrams, nie jest „całkowicie dobrowolny, gdyż żyd rodzi się we wspólnocie sprzymierzonej obowiązkami wobec Boga”. Żydzi, mówi dalej “są w trwałym przymierzu z Bogiem, ziemią Izraela i jego ludem. Ich zaangażowanie nie osłabnie, jeżeli rząd Izraela będzie realizował niepopularne posunięcia polityczne”.

Doznawane od nie-żydów poczucie wyobcowania i znoszenie nieufności od nich jest również widoczne w znakomitym eseju opublikowanym w 2002 r. w Forward, znanym tygodniku społeczności żydowskiej. Zatytułowany “My mamy rację, cały świat jej nie ma”, pióra rabina Dov Fischera, prawnika i członka Komitetu ds. Stosunków społeczności żydowskiej Federacji Żydów Los Angeles. Rabin Fischer jest również krajowym wiceprezesem Organizacji Syjonistycznej Ameryki. Więc ten esej nie został napisany przez ciemnego czy pół-grafomańskiego literata, lecz przez wybitną postać społeczności żydowskiej. I nie ukazał się w jakimś marginalnym periodyku, ale raczej w takim, który jest chyba najbardziej poczytnym i dającym do myślenia tygodniku żydowskim w Ameryce i z pewnością jednym z najbardziej wpływowych.

W eseju tym rabin Fischer pisze: “Jeśli my, żydzi, jesteśmy kimś, to jesteśmy ludźmi z historii […] Nasza historia daje siłę, by wiedzieć, że możemy mieć rację i cały świat jej nie ma”. I dalej: “Mieliśmy rację i cały świat jej nie miał. Krucjaty. Krwawe paszkwile i palenie Talmudu w Anglii i Francji, prowadzące do wydalenia żydów z tych krajów na wieki. Hiszpańska i portugalska inkwizycja. Getta i sprawa Mortara we Włoszech. Dreyfusa we Francji. Beilis w Rosji i trwające wieki prześladowania sowieckich żydów. Holokaust. Kurt Waldheim w Austrii. Za każdym razem Europa stała w milczeniu – albo aktywnie uczestniczyła w mordowaniu nas i tylko my mieliśmy rację, a cały świat jej nie miał. Dziś znów mamy rację, a cały świat jej nie ma. Arabowie, Rosjanie, Afrykańczycy, Watykan proponują swoją zgromadzoną wiedzę i znajomość etyki masakry. I Europejczycy. Choć doceniamy pół wieku zachodnioeuropejskiej demokracji bardziej niż docenialiśmy przez tysiąclecia europejskiej brutalności, dostrzegamy, kim są, co zrobili – i co jest co.”

Pamiętajmy, że żywność, którą [Europejczycy] konsumują jest uprawiana na ziemi nawożonej od 2000 lat żydowską krwią, którą ją spryskiwali. Wrodzona nienawiść do żydów wisi w powietrzu, w którym unosiły się prochy z krematoriów.  Tak, po raz kolejny, mamy rację i cały świat jej nie ma. To nie zmienia rzeczy, ale po 25 stuleciach miło jest o tym wiedzieć“.
Raz po raz w historii, żydzi dysponowali wielką siłą rozwoju interesów grupy, od której są oddzieleni, często sprzecznych, od tych nie-żydowskich społeczeństw, wśród których żyją. Stwarza to nieodłącznie niesprawiedliwą i niestabilną sytuację, która zbyt często kończyła się tragicznie gwałtownym konfliktem między żydami i nie-żydami. Obecnie, pozornie nie do opanowania konflikt bliskowschodni jest czymś więcej niż tylko problemem syjonizmu lub polityki, czy sporem o ziemię. Często arogancka polityka Izraela, a zwłaszcza jej nieludzkie traktowanie nie-żydów, mają korzenie w wielowiekowych postawach, które są zawarte w starożytnych żydowskich pismach religijnych.

+++++

The Roots of Israeli Behavior: Sabotage Peace at any Cost’


Adrian Salbuchi (Buenos Aires) – 17th March 2012

On the morning of 17th March 1992, a tremendous explosion ripped through downtown Buenos Aires.  A fashionable 3-storey building housing the Israeli Embassy had been terror-bombed, collapsing into itself.  The powerful shockwave broke windows and plaster in buildings on the corner of Arroyo and Suipacha streets.  In all, 29 people were killed and 242 injured.  Twenty years on, we still don’t know who did it…

A little over two years later, this unsolved mystery would become inextricably linked with yet another, more devastating terror bombing in downtown Buenos Aires that on 18th July 1994 demolished the AMIA/DAIA Jewish Mutual Association building a dozen blocks away, this time killing 80 and injuring 300.

Since then, both investigations have been maliciously mishandled, purposely embroiled, grossly interfered with by the governments of Israel and the United States, and have become riddled with local and foreign corruption, cover-ups and deceit.  The years went by, acting judges were replaced, some even impeached, however both attacks remain unsolved.   Israel and the US continue in their quest of putting the blame on Iran, Syria, Hamas and Hezbollah… No matter what!

Israel insists that both explosions were caused by “car bombs”, but no car bombs were ever found. The AMIA building which also housed the local Zionist political lobby “DAIA” was at the time led by its banker president Rubén Beraja who funded a u$s 400.000 kickback to a local used-car crook (with the agreement of presiding judge Juan Galeano!), so that he would implicate Hamas and Hezbollah (Beraja was later jailed for collapsing his own bank).

To understand all of this, there are subtler aspects that can both help to shed light on these attacks as well as help understand the roots of Israeli behaviour.  Especially in what refers to the often violent conflicts that exist inside Israel between moderate sectors who genuinely desire peace with the Palestinians and extreme right-wing fundamentalists who seem willing to go to any extreme to sabotage peace, to ensure that their Messianic dreams of an “Eretz Israel” – a Jewish Empire spanning from the Nile to the Euphrates – may one day come true.  This conflict takes on a global character when they extend out to the Jewish Diaspora, including Argentina’s large Jewish community.

Thus, the bombings in Argentina take on a different dimension when inserted within a timeline of key milestones in these intra-Israeli conflicts:

30 Sept 1991 – Start of the US-sponsored Madrid Peace Conference between Israelis and Palestinians. Increasingly, the ultra right-wing fundamentalist settlers’ movement in Israel goes on the warpath.

17 March 1992 – At 2:50PM, just after a top level lunch of Israeli government and security officers hosted by the Ambassador leaves the Israeli Embassy building in Buenos Aires, the bomb went off.

13 July 1992 – Rabin elected prime minister. He quickly re-shuffled the Shin Beth, Israel’s secret service in charge of investigating fundamentalist Jewish settler movement groups inside Israel, and of providing security for Israel’s embassies abroad.

August 1992 – Rabin declares Israel will return the Golan Heights to Syria

13 Sept 1993 – Israel and PLO sign Oslo Accords, mutually recognizing each other: the famous Rabin / Arafat / Clinton handshake on the White House lawn.

25 Feb 1994 (Purim Feast) – US Jewish fanatic Baruch Goldstein easily passes Israeli Army checkpoints in Hebron carrying a machine gun with which he opened fire on Palestinians at prayer in the Cave of the Patriarchs Mosque, killing 29, injuring 125.  Goldstein was beaten to death and his tomb soon became a pilgrimage shrine for Israeli settlers.

Feb to May 1994 – Cairo Agreements between Israel and Palestine establish borders of Gaza and Jericho.

1 July 1994 – After 27 years in exile Rabin allows Yasser Arafat back into Palestine.  Anger peaks in the ranks of Israeli settler hardliners.

18 July 1994 – Terror bombing of the AMIA Jewish Mutual Building in Buenos Aires, at that time very pro-Rabin/Labour.

26 Oct 1994 – Peace Treaty signed between Israel and Jordan

28 Sept 1995 – Taba-Oslo II Agreements signed over Palestine conflict

4 November 1995 – Prime Minister Yitzhak Rabin is assassinated at a rally in Tel Aviv.  His assassin was neither an Islamic Fundamentalist nor a Neo-Nazi, but rather a young fundamentalist close to the Jewish Settler movement, also linked to Shin Beth (Ygal Amir).   Supreme Court president Meir Shamgar presided the Shamgar Commission that investigated the assassination, concluding in March 1996 that Shin Beth was responsible for exposing Rabin to “serious risks,” and for failing to act on threats against his life made by Jewish extremists.

The really serious geopolitical consequences of Rabin’s assassination were that Israel’s moderate Labour Party was quickly replaced by the ultra the rightwing leadership of the Likud and Kadima parties: Benjamin Netanyahu, Ariel Sharon, Ehud Olmert and today, again, Netanyahu and Avigdor Liberman.

Since then, they have abandoned “Peace for Territory” policies, replacing them with militant ethnic cleansing as described by former president Jimmy Carter in his 2006 book “Palestine: Peace not Apartheid”.

When both terror bombings in Argentina are inserted within this timeline of internal events in Israel, we get an inkling of why they have not been solved.

Because although Israel – as usual, dragging the US behind it – insists that Iran/Syria/Hamas/Hezbollah perpetrated both terror bombings and grossly interfere with Argentina’s judiciary and executive powers, a different more plausible scenario has yet to be investigated: that Israeli intelligence and secret services themselves may have been directly involved in both attacks, within the logic of increasing intra-Israeli violence taking place in the nineties.

Since the obviously false “Iranian and Syrian connections” never got anywhere, perhaps it’s time for Argentine and international authorities to recommend pursuing a possible “Israeli Connection” into both attacks.

In the case of the Embassy bombing, in 1996 Argentina’s Supreme Court ordered the National Academy of Engineers to make a thorough survey and investigation into what caused the explosion.  They concluded it occurred deep inside the Embassy building, which means, no car bomb.

In August of that year a public row erupted between Supreme Court president Julio Nazareno and then Israeli Ambassador to Argentina Itzhak Aviram, with the latter insulting the Court over its findings.  Hysterical shrieks of “Anti-Semitism!” were very much in the air…

If it were to turn out to be true that Israeli players were behind both terror bombings, then it’s important that the international community should insist on clarifying both events, so that we may know who was really to blame.

Israel’s insistence that Iran is to blame can and will be used by them, the US, UK and France, to further their frenzied search for an excuse to unilaterally attack Iran.  Today’s Israeli Ambassador to Argentina, Daniel Gazit, insists: “we believe Iran is to blame”; he even talks about a coming “third terror attack against Jewish interests in Argentina”.

Now, who could be planning that?!?    Clearly, the world needs to better understand some of the more subtle fundamentals regarding the roots of Israeli behaviour.  That will, no doubt, help promote world peace.

Adrian Salbuchi

Adrian Salbuchi is a political analyst, author, speaker and radio/TV commentator in Argentina. www.asalbuchi.com.ar

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/