Jak pomóc Polkom namawianym do aborcji

Fundacja Pro-Prawo do życia

Szanowny Panie Piotrze,

nasi wolontariusze, którzy monitorują działalność zorganizowanych grup przestępczych handlujących nielegalnymi pigułkami poronnymi, notują coraz więcej przypadków pomocnictwa w pigułkowej aborcji dokonywanych publicznie za pomocą mediów społecznościowych.

Schemat najczęściej jest bardzo podobny – młoda kobieta pyta o możliwość kupienia nielegalnych tabletek. Szybko odpowiadają jej aktywiści związani z aborcyjną mafią, podając dane kontaktowe za pomocą których można zamówić pigułki. Jedną z wielu takich sytuacji może Pan zobaczyć na grafice poniżej. Wie Pan dlaczego coraz więcej polskich kobiet interesuje się tabletkami śmierci?

Jak wygląda handel pigułkami?

To rezultat niezwykle agresywnej, nachalnej i bardzo emocjonalnej propagandy aborcyjnej, która dynamicznie rozwija się w mediach społecznościowych oraz jest powielana przez sprzyjające aborcji media tradycyjne. Niech Pan spojrzy na ten przykład:

„Aborcje mają dobre osoby! Miałaś aborcje? Nie jesteś morderczynią, złą osobą, nieodpowiedzialną egoistką. Jesteś osobą, która podjęła decyzje. Twoje decyzje są ważne i niepodważalne.”

Głosi jedna z reklam aborcyjnych pigułek poronnych, która od kilku dni krąży w mediach społecznościowych. Celem tego typu materiałów jest oswojenie Polek z aborcją i umocnienie naszego społeczeństwa w przekonaniu, że zabicie własnego dziecka jest czynem moralnie dobrym. Takie materiały reklamowe tabletek śmierci służą też zagłuszeniu wątpliwości, rozterek moralnych czy wyrzutów sumienia, które towarzyszą decyzji o zakupie pigułek i zamordowaniu dziecka. Wszystko po to, aby rozpowszechnić aborcję w Polsce i znieczulić nasz naród na kwestie zabijania własnych dzieci.

„Bo nie mogę, Bo nie teraz, Bo się boję, Bo mnie nie stać na dziecko, Bo mam za małe mieszkanie, Bo sypie mi się związek, Bo właśnie wylali mnie z pracy, Bo mam już dziecko/dzieci, Bo to ciąża z gwałtu, Bo płód ma wady, Bo nie chcę. Wszystkie te powody [do aborcji] i tysiące innych są tak samo ważne i wystarczające. Nie ma złych i dobrych powodów, tak samo nie ma złych i dobrych aborcji. Wszystkie są dobre jeśli są nasze.”

Możemy przeczytać w innej reklamie pigułek. Trzeba pamiętać, że są one kierowane głównie do młodych kobiet w trudnej sytuacji życiowej, które są szczególnie podatne na treści pełne emocji. Takie kobiety szukają również autentycznej pomocy i liczą na to, że ktoś odpowie na ich prośby. Wykorzystują to handlarze pigułkami poronnymi i podsuwają im tego typu reklamy sugerujące, że każdy powód jest dobry do tego, aby zamordować swoje dziecko, co ma być rzekomo najlepszym rozwiązaniem wszystkich problemów.

Panie Piotrze, proszę również zwrócić uwagę na ważną kwestię. Aborcjoniści podkreślają, że każdy powód do aborcji jest dobry, np. zamordowanie dziecka z powodu słabej sytuacji finansowej i materialnej rodziców. Jednocześnie, te same środowiska aborcyjne dysponują gigantycznymi budżetami pochodzącymi z dotacji od międzynarodowych korporacji, globalnych instytucji typu ONZ i rządów wielu państw na świecie. Dysponując tak wielkimi pieniędzmi, z pewnością mogliby udzielić niezbędnego wsparcia wielu autentycznie potrzebującym osobom. Zamiast tego, nachalnie namawiają do aborcji.

Niedawno media informowały o tym, że Bill Gates, jeden z najbogatszych ludzi na świecie, zamierza przekazać w najbliższym czasie blisko 1 500 000 000 dolarów (półtora miliarda!) na promowanie tzw. „planowania rodziny” (czyli m.in. aborcji). Mając tak ogromne środki można np. powołać instytucje, które skutecznie zajmą się pomocą potrzebującym, budową domów dla samotnych matek, leczeniem chorych dzieci czy tworzeniem nowych miejsc pracy. Pieniądze te przeznaczane są jednak na coś zupełnie innego – na zachęcanie rodziców do zabijania własnych dzieci.

Panie Piotrze, na tym właśnie polega cywilizacja śmierci, z którą walczy nasza Fundacja. Wedle ostatnich, globalnych statystyk, w 2021 roku z powodu aborcji życie straciło co najmniej 42,6 mln dzieci. Aborcja jest więc najczęstszą przyczyną śmierci na świecie i głównym czynnikiem depopulacji, zdecydowanie przewyższając liczby zgonów z powodu chorób czy wypadków drogowych.

To oczywiście oficjalne statystyki, które z pewnością są mocno zaniżone, gdyż nie uwzględniają m.in. nielegalnych, domowych aborcji pigułkowych. W Polsce, w ciągu ostatnich 12 miesięcy, dokonano co najmniej 30 000 takich aborcji. To efekt m.in. rozwijającej się w niesamowicie szybkim tempie aborcyjnej propagandy skierowanej do Polek.

Tego typu sprawami natychmiast powinny zająć się odpowiednie służby – w szczególności policja i prokuratura. Niestety, te instytucje są niemal całkowicie bierne wobec działalności aborcyjnych grup przestępczych w naszym kraju. Również politycy nie są zainteresowani powstrzymaniem masowych mordów dokonywanych na najmłodszych obywatelach Polski. Monitoringiem przestępczości aborcyjnej musi się więc zajmować nasza Fundacja. I nie tylko tym.

Śledzimy działalność aborcyjnych przestępców w przestrzeni publicznej, szczególnie w mediach społecznościowych. Notujemy coraz większa liczbę przypadków namawiania i zachęcania Polek do pigułkowej aborcji oraz sprzedaży tabletek poronnych lub ułatwiania nabywania tego typu nielegalnych środków. Działacze naszej Fundacji nie przyglądają się temu biernie. Na wiele takich przypadków staramy się reagować, m.in. kontaktując się z kobietami, które są wystawione na aborcyjną propagandę i rozważają zakup pigułek.

Nasze wolontariuszki docierają do kobiet, które znajdują się często nie tylko w trudnej sytuacji życiowej, ale również pod ogromną presją emocjonalną ze strony aborcjonistów. Informują je, że aborcja nie jest rozwiązaniem życiowych problemów oraz oferują autentyczną pomoc, wsparcie czy chociażby możliwość rozmowy.

Jakiś czas temu bardzo głośno było o naszej wolontariuszce Zuzannie, która za pomocą mediów społecznościowych uratowała życie nienarodzonego dziecka, oraz jego matkę od zostania morderczynią. Zuzanna zaoferowała wsparcie młodej dziewczynie, która chciała zabić swoje dziecko za pomocą pigułek poronnych. Dzięki Zuzannie o sprawie dowiedziała się również rodzina dziewczyny i ojciec dziecka, dzięki czemu nie doszło do aborcji.

Gdy ta informacja ujrzała światło dzienne, zwolennicy aborcji wpadli w prawdziwą furię. Na masową skalę zaczęli żądać śmierci nie tylko dziecka, ale również Zuzanny! Aborcjoniści podali do publicznej wiadomości jej adres zamieszkania, nawołując do przemocy. Na prywatnym profilu naszej wolontariuszki w mediach społecznościowych opublikowano ponad 30 000 (!!) komentarzy, z których wiele podżegało do zamordowania Zuzanny.

Wie Pan co dokładnie napisała Zuzanna dziewczynie, która chciała zabić dziecko za pomocą pigułek, i co tak bardzo rozwścieczyło zwolenników aborcji? Może Pan to zobaczyć poniżej:

Jak docieramy do kobiet pod presją aborcjonistów?

Panie Piotrze, właśnie tego nie mogą wytrzymać aborcjoniści i inni przedstawiciele cywilizacji śmierci – miłości, wsparcia i pomocy. Dla nich liczy się tylko zabicie dziecka i pozbycie się z tego świata kolejnego człowieka. Dla nas liczy się każdy, zarówno dzieci jak i ich matki.

Aby im pomóc, chcemy zintensyfikować projekt monitoringu mediów społecznościowych i docierania do Polek, które są pod presją aborcjonistów. To ogromna liczba kobiet, która niestety stale się powiększa. Tylko jedna zorganizowana grupa przestępcza handlująca pigułkami poronnymi ma na Facebooku ponad 100 000 obserwatorów. Wszystkie treści udostępniane przez aborcyjną mafię docierają regularnie do setek tysięcy Polek. My również musimy do nich docierać, aby zamiast śmierci zaoferować im prawdziwą pomoc oraz poinformować je czym jest aborcja i jakie ma konsekwencje.

Dlatego zwracam się do Pana z prośbą o przekazanie 35 zł, 70 zł, 140 zł, lub dowolnej innej kwoty, aby móc kontynuować program monitoringu mediów społecznościowych i docierać do Polek zagrożonych aborcyjną propagandą.

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
Dla przelewów zagranicznych – Kod BIC Swift: INGBPLPW

Przelewy online i Blik

Radykalna propaganda aborcyjna ma tylko jeden cel – nakłonić jak najwięcej Polek do kupienia pigułek poronnych. Aby było to możliwe, najpierw trzeba przedstawić aborcję jako czyn moralnie dobry oraz umożliwiający rozwiązanie wszelkich życiowych trudności.

Polki, które potrzebują autentycznej pomocy w trudnych chwilach, nie mogą być pozostawione na pastwę aborcjonistów. Niestety, organy i służby naszego państwa nie robią nic, aby bronić swoich obywateli przed pigułkowymi przestępcami. Dlatego to my musimy dotrzeć do osób, które znajdują się pod aborcyjną presją i zaoferować im to, czego nie dostaną od cywilizacji śmierci – miłość, pomoc i prawdę. Liczymy na to, że wesprze Pan nasze działania i pomoże nam dotrzeć do takich osób.


Serdecznie Pana pozdrawiam,

Kinga Małecka-Prybyło

Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków

stronazycia.pl

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/