Reportaż: Powiew zmian w Quebecu

Powiew zmian w Quebecu

Artykuł nadesłany przez Agnieszkę e-pocztą do publikacji, drobne zmiany redaktorskie

Montreal, Quebec, Kanada 20.1.2022


Quebec  lubi z rozmachem, premiera w Prowincji!!! 

Największa prowincja w Kanadzie, francuskojęzyczny Quebec lubi chyba udowadniać swój status, a może kompleks, wielkości. Od prawie dwóch lat uprawia największy ucisk w Kanadzie, wręcz w  całej Ameryce, a sam uzurpator na szczycie władzy tak się rozpędził w swoich dyktatorskich poczynaniach, że wymuszał nawet na rządzie federalnym wprowadzenia paszportów między prowincjami, a i również na premierze Ontario zamknięcia  sklepów, żeby mieszkańcy Quebecu nie mogli zasilać gospodarki sąsiada, podczas gdy ich własną skutecznie rujnują wszystkie decyzje tego tyrana.  Segregacja sanitarna, zamykanie restauracji, przedsiębiorstw, sklepów, 4 lockdowny, gwałcenie «demokracji», prześladowanie opornych,  przymuszanie do przyjęcia produktu inżynierii genetycznej, z największym w kraju rezultatem bo  ponoć aż 90 procent — to wszystko , nie wystarcza ambicjom Nadwładnego,  kolejny jego pomysł na miarę psycho geniuszu jest zamiar wprowadzenia podatku za brak kodu qr.  Nie ma limitu tyrański zapęd tego opresanta.

A od dzisiaj Quebec chyba chce być pierwszym w  szeregu zmiany narracji w Kanadzie. Po wczorajszym odwołaniu przymusowych obostrzeń w Wielkiej Brytanii nagle okazało się, że w Quebecu istnieje opozycja! Szef partii konserwatywnej Eric Duhaime, najwyraźniej nabrał odwagi po  przemówieniu  Borisa Johnson i z samego rana wystąpił w konferencji prasowej z zaskakującą narracją na skalę  tak szyderczo przez dwa lata wyśmiewanych przez merdia tzw. teorii spiskowych. Nawołał do natychmiastowego zatrzymania wszystkich restrykcji sanitarnych począwszy od paszportu strzykawkowego i dymisji ministra zdrowia.  Wypowiedział na głos w swoim przemówieniu i licznych wywiadach w głównym ścieku to, co my niby komplotyści denuncjujemy i alarmujemy od marca 2020. To początek debaty po prawie dwóch latach jedynej oficjalnej narracji.  Reakcja merdiów  słono zasilana dodatkowymi milionami przez nierząd oczywiście na wszystkie sposoby bojkotuje, dyskredytuje i poniża jego ” propos” ale popłynęło do uszu  zamkniętych szczelnie głów obrońców swojej bezpiecznej stery komfortu. Za to ogromna ilość osób publicznych i cywilów ryczy na wszystkich dostępnych mediach krytykując i denuncjując tyranie opresanta.  Zaczęło się, jest w końcu obustronna publiczna debata i ostra otwarta krytyka. Ludzie w Quebec mają swój limit i mają już dość. 

Absurd goni absurdem i opór pogania

Konwój z Quebecu organizuje się na potęgę, do ciężarówek dołączają auta — gigantyczne wydarzenie w Kanadzie, protestacyjny zjazd kierowców ze wszystkich prowincji do Ottawy na 29. stycznia. Restauratorzy  wbrew opresyjnemu prawu otwierają  swoje lokale, właściciele  sklepów w radiu wyrażają  sprzeciw, wyśmiewają się, że nie mogą sprzedać bułki ale masaż erotyczny mogą sobie zrobić w otwartym salonie.  Restrykcje dotyczą tylko obywateli ale nie uprzywilejowanych polityków, którzy są ponad nielegalnym nawet prawem. W sklepach monopolowych  niestrzyknięci nie mogą nic kupić ale mogą pracować. Nie można wejść do sklepów 1500 m2 ale do  25 m2 już można, bo tam jest bezpiecznie. Ludzie składają skargi, a  wiele przedsiębiorstw  wyraża sprzeciw co do decyzji nierządu, od dwóch lat nadużywającego swojej władzy dla własnych interesów. 

Oficjalny głos opozycji – pierwszy po prawie dwóch latach i oczywiście w odpowiednim momencie

Jedyny i pierwszy polityczny głos opozycji głośno i ostro  skrytykował politykę  i decyzje jednego człowieka, który ten absurd napędza. Przypomniał, że nie ma żadnego zagrożenia pandemicznego, nie ma żadnych dowodów na picdemię ani skuteczność szpryc, cyfry statystyk są nadmuchane jak balon. Słupki reagują idealnie na wzrost lub obniżkę punktów poparcia dla głównego dyrygenta.  W szpitalu w stanie poważnym leży 300 osób, a społeczeństwo jest u kresu wytrzymałości nerwowej po wszystkich lockdownach, godzinach policyjnych, zwrotach  w decyzjach, coraz to gorszych restrykcjach i ruiny finansowej. Zwerbalizował, że Quebec to miejsce gdzie wszystkie prawa człowieka i demokracji zostały odsunięte na podstawie nieuzasadnionej polityki dekretów. A to w imię ratowania systemu zdrowia by przeciążony się nie zawali. Podczas gdy główny skorumpowany przedstawiciel nadwładzy rozdaje pieniądze merdiom i «autorytetom» by zasilały i promowały  jego decyzje, żadnej zmiany ani poprawy w zrujnowanej od dawna służbie zdrowia nie zrobił. Nie dołożył nawet jednego łóżka w szpitalu więcej, a umiejętnie postarał się, by wydajność szpitali i stan usług zdrowia pogorszyć. Obywatele Quebecu potrzebują konkretnej reformy służby zdrowia a nie 3 dawki dla paszportu, kolejnych restrykcji i psychotycznego dramatu. Wszystkie obostrzenia i zamykania nic nie zmieniły, nie ma żadnej logiki w tym sanitarnym szaleństwie.  Wreszcie publicznie ostro skrytykowane i wyśmiane zostały wszystkie decyzje i działania, co spowodowało głośny huk i ryk doprowadzonych do kresu wytrzymałości mieszkańców prowincji. 

Wszystko jest polityczne. Nie łudźmy się, w żadnej akcji ani w żadnym zwrocie nie było, nie ma i nie będzie uczciwego działania w interesie publiczności. W Quebecu w październiku wybory, zachęcony powiewami zmian na świecie szef partii opozycji wykorzystuje dobry moment dla swojej kariery politycznej i zdobywa 6 dodatkowych punktów w sondażach. Oczywiście nieśmiało zapowiedział, że niedługo ogłosi swoją kandydaturę w wyborach.Jednak wreszcie publicznie z czyichś politycznych ust padły ważne słowa:

Nadużycia władzy. Obywatele są równi i mamy kartę praw i wolności co jest fundamentalne. Demokracja nie jest dyktaturą większości. Podatek szczepionkowy jest politycznym blefem do wywołania kolejnej presji na społeczeństwo. Jedyne co jest pewne,  to to, że jesteśmy w trakcie doprowadzania tysięcy obywateli Quebecu do załamania psychicznego, w trakcie doprowadzenie tysięcy przedsiębiorstw do bankructwa, w trakcie tworzenia kryzysu społecznego i dzielenia społeczeństwa, jesteśmy w trakcie podzielenia, rozerwania i zubożenia Quebecu, jak nigdy w jego historii, jesteśmy w trakcie gwałcenia fundamentalnych wolności człowieka, nigdy nie spodziewalibyśmy się, że w Quebecu możemy mieć rząd, który bezpodstawnie do tego doprowadził i jest  zarządzany przez jednego człowieka podczas gdy mamy jedną z najstarszych  demokracji. Duma premiera będzie musiała ustąpić, wystarczy!

W tym czasie oficjalny guru Quebecu uparcie udawał strusia na swojej własnej dzisiejszej konferencji prasowej, podtrzymując swoje decyzje i restrykcje, choć sprawy mają się w szpitalach ponoć lepiej. 

Zaczęło się od Profesora Christiana Perronne, nazwanego “początkiem końca

Wystąpienie francuskiego Profesora Perronne w Izbie deputowanych w Luksemburgu odbiło się głośnym echem na świecie. Od dwóch lat wyśmiewany, prześladowany, wręcz nazywany komplotystą,  za swoją pozycją inną od narracji oficjalnej, francuski ekspert od epidemii i szczepień, doradca i naczelnik zdrowia publicznego w różnych rządach  francuskich, zarządzał francuską  polityką szczepień przez lata, były wiceprezydent w Światowej Organizacji Zdrowia grupy ekspertów od szczepień dla całej Europy. Perronne powiedział, że wszystkie decyzje polityków są w konflikcie interesów, nie mają poparcia w żadnych badaniach naukowych oraz  panują oszustwa i przekupstwo naukowców, polityków i mediów. Największym skandalem tej picdemii jest wmówienie społeczeństwu, że to są szczepionki podczas gdy nimi nie są i nie ma żadnych danych, że w ogóle są skuteczne. Zostały dopuszczone praktycznie bez badań w trybie warunkowym. Międzynarodowe prawo i kodeks norymberski zabraniają przymuszania do eksperymentu medycznego. Każdy polityk, który przymusza i namawia do przyjęcia tego produktu może  personalnie zostać postawiony przed sądem miedzynarodowym i oskarżonym za bardzo poważne  spowodowanie zagrożenia życia. 

Centrala

Daleko jesteśmy od uwolnienia się od wszystkich cieni tego świata, ale złapanie oddechu choć na chwilę niech da jakieś wytchnienie. Zajmujmy się jednym problemem na raz; nie rozwiążemy wszystkich jednoczenie. Wiadomo, że nasi ciemiężcy mają plan A, plan B, plan C  i cały pewnie alfabet. Nie ma co myśleć, że już wygraliśmy, coś wskóraliśmy i że to dzięki nam, jeśli widać jakaś tendencję ulgi na pewnych wyspach kontroli światowej, to i tak jest to przemyślana i sterowana umyślnie strategia. A w środku wewnętrzna pseudopolityczna gra pionków na arenie podgryzających sobie ogonki w swej własnej walce szczurów. 

Wiatr w Quebcu dziś wieje z północy  obniżając temperaturę do -30 stopni C, choć mroźny ten wiatr i daleki –  jest pierwszym powiewem nadziei powstrzymania tego picdemicznigo szaleństwa. 

Tejże Autorki: List wolnościowy z zamrożonego, zamkniętego Quebecu

By piotrbein

https://piotrbein.net/about-me-o-mnie/