Pralnia

.Tatiana Waliajewa, przekład Piotr BeinOd słów swojego cios zawsze większy,Może przynieść niemało goryczy,Wszak bez rodaka żeś bez korzeni,Umierasz w każdej z nim waśni.   Obcy to jak? Uderzy — odejdzie, Lecz ty szukając obrony mkniesz w dom. A jeśli dotkliwie uderzy swój? Zostają ci tylko gniew i złość. Potknąłeś się, popełniłeś głupotę — obcy obrazi się, … Continue reading Pralnia